Kultura
Pszczółka Maja ma 100 lat
Widzowie zapomnieli o powieściowym pierwowzorze Niezapomniane bajkowe trio w polskiej telewizji to pszczółka Maja, Gucio i Zbigniew Wodecki. W oryginalnej niemieckiej wersji leniwym kumplem pszczółki był Willi, piosenkę zaś śpiewał Karel Gott. A Maję czasem nazywa się pszczółką ze swastyką. Opowieść o zbuntowanej pszczółce została napisana przez Niemca Waldemara Bonselsa 100 lat temu. Dopiero w 1975 r. niemiecka ZDF i japońskie studio rysunkowe Zuiyo Enterprises nadały jej znane z kreskówki formy. Sfilmowana opowieść
Jak malować dygnitarzy – rozmowa z prof. Stanisławem Wiśniewskim
Tycjan z papieżem był po imieniu Prof. Stanisław Wiśniewski – malarz, grafik, rzeźbiarz, kierownik Katedry Kształcenia Ogólnoplastycznego w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie Rozmawia Paweł Dybicz Panie profesorze, malarz portrecista czy rzeźbiarz postaci, a pan do nich należy, musi być też psychologiem. Wiedząc o tym, zgodziłby się pan namalować portret Jarosława Kaczyńskiego? Jakie jego cechy by pan wyeksponował? – Pomijając już sympatie i antypatie, nie bardzo widziałbym go jako obiekt mojego portretu. Czasami są takie
Kto wygrał z Agnieszką Holland
Irańskie „Rozstanie” zasłużenie dostało Oscara Oscarowej niespodzianki nie było, choć wielu do końca miało nadzieję, że statuetka dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego trafi się Agnieszce Holland albo Josefowi Sedarowi za „Przypis”, którego scenariusz nagrodzono w Cannes. Pechem Holland i Sedara stała się dobra passa ich rywala z Iranu. „Rozstanie” Asghara Farhadiego było skazane na sukces. Przed podbojem Hollywood zgarnęło pulę na Berlinale 2011: i Złotego Niedźwiedzia, i nagrodę jury ekumenicznego, i oba wyróżnienia aktorskie. Doszły do tego
Złota Palma za detale – rozmowa z Juliette Binoche
Juliette Binoche – urodziła się w Paryżu w 1964 r. Jej aktorska kariera nabrała rozpędu po roli w „Nieznośnej lekkości bytu”, amerykańskiej adaptacji powieści Milana Kundery. Zaczęła grywać u największych reżyserów kina europejskiego, umacniając swoją pozycję dzięki takim filmom, jak „Skaza” Louisa Malle’a oraz „Trzy kolory. Niebieski” Krzysztofa Kieślowskiego. Za ten drugi Binoche otrzymała Cezara dla najlepszej aktorki francuskiej. Rola Hanny w „Angielskim pacjencie” przyniosła jej Oscara. Nominację do tej nagrody
Światła na Rampę
W teatr na warszawskim Targówku wstąpił nowy duch – poszczególne sceny oddano w zarząd kilku artystom. Na efekty nie trzeba było długo czekać Coś się stało w teatrze Rampa. Coś dobrego. Teatr pod dyrekcją Witolda Olejarza zawsze słynął z solidności, szerokiego repertuaru i perfekcyjnej organizacji. Która ze stołecznych scen potrafiłaby pod koniec sezonu opublikować repertuar na sezon następny, i to z dokładnymi datami premier oraz poszczególnych spektakli? Nawet jeśli życie czasem wprowadzało korekty, to ten zwyczaj zawsze wprawiał
Taśma się kończy
Faworyci do Oscarów – „Hugo” i „Artysta” – to hołd dla starego kina. Z tym, że pierwszy nakręcono kamerą cyfrową, drugi jeszcze na tradycyjnej taśmie filmowej Podczas gdy filmowcy z sentymentem wspominają dawne czasy, producenci kamer są zmuszeni do parcia naprzód. Z końcem ubiegłego roku najważniejsi wytwórcy profesjonalnych kamer przestali sprzedawać te wykorzystujące taśmę filmową. Chcą w ten sposób uniknąć losu firmy Eastman Kodak będącej na skraju bankructwa. Dla większości zwykłych ludzi analogowe kamery
Faust naszych czasów
Świat w moim filmie to świat bez duchowości i moralności. To rzeczywistość, w której liczą się zysk i status materialny Nagroda Złotego Lwa dla „Fausta” w reżyserii Aleksandra Sokurowa na festiwalu w Wenecji w 2011 r. wzbudziła liczne kontrowersje. Według wielu krytyków to przez Sokurowa przegrał Polański z „Rzezią”. Po projekcji jedni bili brawo, drudzy buczeli. Pierwsi – przekonani, że „Faust” to genialna wizja artysty, drudzy – że to popis artystycznej megalomanii. Hołd dla kina osobnego, artystycznego, hermetycznego czy dla pozbawionego jądra,
Nadal nie ma Generacji Coś – rozmowa z Kubą Wandachowiczem
Powinienem popierać oburzonych, ale uważam, że ten cały bunt nie ma szans na zmianę czegokolwiek Kuba Wandachowicz – (ur. w 1975 r.) łodzianin, absolwent filozofii na Uniwersytecie Łódzkim. Muzyk, autor tekstów. Występuje w zespołach Cool kids of death (c.k.o.d.), NOT oraz Tryp. Didżej i współwłaściciel łódzkiego klubu DOM. Autor piosenek m.in. dla Justyny Steczkowskiej i Tomka Makowieckiego. Autor popularnego manifestu „Generacja Nic” opublikowanego przed 10 laty na łamach „Gazety Wyborczej”, który wywołał dyskusję o pokoleniu 20-latków. Rozmawia
Muzyka od A do Ż
Prace nad 12 tomami „Encyklopedii Muzycznej PWM” trwały ponad 40 lat. Dzieło jest niezwykle rzetelne, ale dziś w takim tempie już niczego się nie wydaje Właśnie wszedł na rynek ostatni, 12. tom „Encyklopedii Muzycznej Polskiego Wydawnictwa Muzycznego” (część biograficzna). Wydarzenie ważne dla naszej kultury, ale i niezwykłe z uwagi na czas. Jest to bowiem finał pracy, która trwała nieprzerwanie 41 lat i objęła dwie epoki najnowszej historii naszego kraju. Aż dziw bierze,
Skandal między okładkami
Tajemnice ukryte w biografiach, grzechy Kościoła, rozpad rodziny i związki otwarte – o nowościach wydawniczych tego roku znów będzie się dyskutować Szarganie świętości, zdradzanie tajemnic, kulisy ważnych wydarzeń, dokument i fikcja, łamanie tabu i prowokowanie dyskusji. W ostatnich latach nie brakowało książek wywołujących burzliwe reakcje czytelników i krytyków. W 2009 r. wielkie poruszenie spowodowały wspomnienia Halszki Opfer „Kato-tata. Nie-pamiętnik”, czyli historia molestowania seksualnego kilkuletniej dziewczynki. W 2010 r. Weronika Rosati i jej rodzina








