Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Kapela ze wsi Warszawa

Mają dość folkloru w wykonaniu zespołu Brathanki. Na lubelskich, radomskich i mazowieckich wsiach szukają autentyku Marszałkowska jeszcze drzemie. Zanim zbudzi ją zgiełk udających się do swoich codziennych zajęć, kilkoro młodych ludzi o rodowodzie – jakby na przekór swojej pasji – z dziada pradziada stołecznym, upycha do auta dziwaczny sprzęt. Tępo skrzeczy bęben mazowiecki, który z ciasnym krajobrazem wieżowców tworzy zabawny dysonans… Skrzeczy wszystko naraz. Wiolonczela Mai Kleszcz, cymbały Magdy Sobczak, skrzypki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Stróż(e) osób niepełnosprawnych

Związkowiec, który trzęsie koleją, stworzył fundację pomagającą inwalidom – W 1997 r. w gazecie przeczytałem o 14-letniej dziewczynce, kalece, która została wyszydzona przez kierowcę, gdy nie mogła wsiąść do autobusu. Szofer ironicznie się zaśmiał i odjechał. Ta historia mną wstrząsnęła. Postanowiłem odnaleźć dziewczynę i zorganizować zbiórkę pieniędzy na zabieg wydłużenia jej nogi – wspomina Stanisław Kogut, przewodniczący sekcji kolejarzy NSZZ „Solidarność”, główny zwolennik zażegnanego niedawno strajku na PKP. – Po udanej operacji otrzymałem serdeczny list z podziękowaniem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Coraz trudniej o rentę

Nawet najciężej chorzy mają kłopoty z przejściem przez sito orzeczników Ostry kurs obowiązujący od początku tego roku przy ustalaniu stopnia niepełnosprawności sprawia, że z gabinetów lekarzy orzeczników odchodzą z kwitkiem nawet ludzie naprawdę chorzy. Państwo, którego finanse znalazły się na skraju bankructwa, sprawnie demontuje, nieliczne już zresztą, pozostałości państwa opiekuńczego i szuka oszczędności także na niepełnosprawnych. Jest to poniekąd zrozumiałe, bo zawsze łatwiej obcinać świadczenia socjalne niż np. likwidować etaty w rozdętej administracji. Cwani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żeby normalnie żyć

Polski sprzęt rehabilitacyjny nadrabia dystans do Europy 170 wystawców z ośmiu państw wzięło udział w Międzynarodowych Targach Rehabilitacja. To największa w Polsce impreza tego rodzaju prezentująca osiągnięcia producentów sprzętu dla niepełnosprawnych. Od 13 do 15 listopada w Łodzi zaprezentowano najnowocześniejsze, zgodne z wszelkimi standardami europejskimi osiągnięcia z zakresu profilaktyki, diagnostyki, leczenia i rehabilitacji. Potrzebne na co dzień W ofercie targowej znalazły się artykuły niezbędne w codziennym życiu osób niepełnosprawnych, takie jak wózki, balkoniki i podpórki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Rozum bez barier

Sławomir Piechota: – Ten, kto twierdzi, że osoba niepełnosprawna jest z natury nieszczęśliwa, mało wie o nieszczęściu – Moi dziadkowie mieli niesamowitą czeską jawę. Przedwojenny rower, który jak się rozpędził, przypominał czołg bez hamulców. I na tej maszynie, mając 12 lat, wracałem ze sklepu obładowany torbami pełnymi warzyw. Wiele lat po wojnie rower nie był w najlepszej kondycji, kierownica poszła w jedną stronę, koło w drugą. Pośrodku był betonowy słup, straciłem przytomność. Tak zaczęło się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Mężczyzna – wybryk natury

W 2010 r. jedna trzecia mężczyzn będzie żyła samotnie. Połowa z nich prawdopodobnie umrze Mężczyźni są skazani na wymarcie. Tak brzmi najnowsza teza brytyjskich (i nie tylko) genetyków, którą można porównać do trzęsienia ziemi. „Męskość mężczyzn nieustannie zanika, zarówno w sferze biologii, jak i stosunków społecznych”, pisze Steve Jones, wykładowca genetyki w londyńskim University College, w nowej, a już głośnej w świecie książce „O pochodzeniu mężczyzny”. „Jeśli chodzi o znaczenie mężczyzny dla kontynuacji gatunku, to mężczyznę trzeba uznać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czas na herbatę

Herbata to nasz narodowy napój. Rocznie każdy wypija ponad pół tysiąca filiżanek Jak głosi legenda, wszystko zaczęło się pewnego poranka 2737 r. p.n.e. w Chinach. Cesarz Szen Nung, wielki zielarz i uczony, wypoczywał pod drzewem dzikiej herbaty. Nagle podmuch wiatru strącił kilka listków do dzbana z wodą. Jednak cesarz zapatrzony w piękno natury nie zauważył tego. Dopiero później, pijąc swój napój, poznał smak, który go oczarował. Inna legenda opowiada o mnichu Bodhidharmie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Targowisko seksu

Polak od namiętności woli podglądactwo – zostawić żonę przy garach i pozerkać na cudze figliki – Teściowa przyjechała na sobotę, a ja obce baby oglądam – kiwa głową jakiś żonkoś przy kasach, które prowadzą prosto do… piekła Targów Eroticon 2003. Oprócz teściowych znudzone seksem po bożemu i kiepsko zarabiające męskie dusze odstrasza 35 zł. – I cooo? – pyta pryszczatego drągala inny drągal, któremu zabrakło do biletu. – E tam – wykręca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Podglądanie hip-hopu

Wybierając zdjęcia, miałem dylematy, czy powinienem pokazywać rapera X skręcającego jointa lub rzucającego krzesłem Michał Kołyga, fotograf, autor pierwszego w Polsce albumu fotografii o hip-hopie – W środowisku fotografów kojarzony jesteś głownie z hip-hopem. Skąd właśnie takie zainteresowanie? – W latach 1996-1998 współpracowałem z wieloma pismami muzycznymi, które podchwyciły temat wychodzącego na światło dzienne hip-hopu. Tworzyły się pierwsze składy, ludzie zaczynali rymować. Pewnego razu zupełnie przypadkowo zostałem wysłany przez redakcję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Złamane kody snów

Romans z Bradem Pittem, wygrana w totolotka, tytuł miss świata, latanie nad miastem – dla większości z nas zdarza się tylko we śnie „Sen, każdy sen, jest jak psychoza. Ze wszystkim, co do niej należy: pomieszaniem zmysłów, szaleństwem, absurdem. Taka krótkotrwała psychoza. Nieszkodliwa, wprowadzona za zgodą i kończona z własnej woli poprzez przebudzenie. Oczyszczająca”, pisze bohater „S@motności w Sieci” Janusza L. Wiśniewskiego w mailu do swojej internetowej przyjaciółki. – Krótko i trafnie ujęte – ocenia Jacek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.