Od czytelników
Listy od czytelników nr 11/2018
Politycy o państwie polskim (przypomnienie na stulecie niepodległości) Minister spraw zagranicznych Niemiec o Polsce po 1918 r.: państwo sezonowe. Minister spraw zagranicznych ZSRR o tejże: bękart traktatu wersalskiego. Komuniści o rządzie na uchodźstwie: klika bankrutów. Premier rządu o Polsce po 1944 r.: państwa polskiego nie było. Szef partii rządzącej o państwie po 1989 r.: pokraczny twór Okrągłego Stołu. Mój Boże, a tyle było starań i nadziei! Andrzej Lam Nie odbiorą generałowi zasług Wojciech Jaruzelski był generałem i generałem pozostał. Po śmierci
Patriota – gen. Wojciech Jaruzelski
Panie Generale, na Boga, wiem, że jest Pan człowiekiem uzależnionym od Moskwy, ale przecież jest Pan także patriotą. Powyższą ocenę cytowałem w kilku tekstach, ostatnio przed miesiącem w „Dobro uratowane… dobro poświęcone” (DT 26-28 stycznia 2018), pytając
Manowce polityki historycznej
Wojna Leżakująca od lipca 2015 r. w Sejmie, a raptem uchwalona nowela do ustawy o IPN, w części która odnosi się do Holokaustu, jest w moim przekonaniu od strony formalnoprawnej wadliwa, a logistycznie w tej formie zbędna. Sejm uchwalił ją 26 stycznia, Senat 1 lutego,
Listy od czytelników nr 10/2018
Policja nie musiała skuwać Frasyniuka W związku z tym, że w publicznej dyskusji, także na łamach PRZEGLĄDU, wywołanej zatrzymaniem i skuciem w kajdanki Władysława Frasyniuka, wypowiadane są zdania zupełnie oderwane od stanu prawnego i bałamutne, warto przypomnieć obowiązujące przepisy. Reguluje to w miarę precyzyjnie ustawa z 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (dalej w skrócie: ustawa). Po pierwsze, nie ma ustawowego nakazu zakuwania w kajdanki kogokolwiek, a już w szczególności skuwania rąk z tyłu! Ilekroć jest w ustawie mowa o użyciu
Petycja o upamiętnienie polskich ofiar ludobójstwa OUN-UPA
Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości Józef Piłsudski Dopóki społeczeństwo jest bierne, spodziewa się wszystkiego od wypadków, od innych, tylko nie od siebie – nic nie nastąpi. Józef Piłsudski
Listy od czytelników nr 9/2018
Los tak samo okrutny Pan Jarosław Dobrzański sporo się napracował, żeby napisać taki duży artykuł o losach Żydów w czasie II wojny światowej („Fałszerze historii”, PRZEGLĄD nr 7), ale nie wszystko, co napisał, jest godne uznania. Autor pisze: „Nie może być zgody [na ustawę o IPN] dlatego, że nie ma równości w sytuacjach granicznych w czasach okupacji i II wojny między Żydami i Polakami i faktu tego nie zmieni zaciąganie do studiów publicznej TVP 95-letnich staruszek i staruszków, polskich więźniów, którzy przeżyli Auschwitz,
Śladami zesłańców w południowym Kazachstanie
„Za zakrętem góry ujrzeliśmy bloki mieszkalne, tu w Kazachstanie niespotykane. To Akżar. Widać ludzi wspinających się lub schodzących po stromych ścieżkach i niosących w sznurkowych torebkach kawałki chleba. Tak, tu widać, że jest chleb, którego u nas od pół roku nie było.
Listy od czytelników nr 8/2018
Katastrofa na placu Piłsudskiego? Warszawski plac Piłsudskiego jest przestrzenią poświęconą czynowi żołnierskiemu, który ma wymiar heroiczny. Katastrofa nie należy do tego porządku i nie będzie zdolna przejąć od placu tej symboliki, a swoją siłą ciążenia poważnie ją naruszy. Miejsce chwały oręża polskiego zamieni w miejsce żałoby, pamięci o zawinionej tragedii. Symbolikę pomnika można czytać tak, że delegacja na uroczystości katyńskie wspinała się po schodach i oczekiwano, że po nich zejdzie na ziemię. Tymczasem runęła po drugiej stronie w przepaść. Czy na zawsze otwarte pozostanie
O „żołnierzach wyklętych” inaczej
Barbarzyńca to człowiek wierzący w barbarzyństwo. Claude Lévi-Strauss Debaty o tzw. żołnierzach wyklętych stały się w naszym kraju tematem politycznym. Jest to chore i świadczy o głębokiej schizofrenii trawiącej polskie elity: polityczne, medialne, kulturowe itd. Historia, ponad
Jak Prawo i Sprawiedliwość zapewnia wolność badań historycznych
Jeszcze raz rządząca siła wymanewrowała opinię publiczną w kraju. Chodzi o nowelizację ustawy o IPN. Jej zamordystyczne intencje wzbudziły nie tylko zainteresowanie za granicą, lecz także oburzenie. Na szczęście dla naszego „suwerena” przede wszystkim w Izraelu, dzięki czemu nastąpiło








