Od czytelników
Listy i e-maile
O Trybunale Aborcyjnym raz jeszcze W „Przeglądzie” (30 lipca 2001 r.) ukazał się bogato ilustrowany zdjęciami, obszerny reportaż na temat Trybunału w sprawie prawa kobiet do aborcji zorganizowanego przez Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Jako organizatorka czuję się w obowiązku, by materiał ten uzupełnić o pewne wyjaśnienia. Głównym celem Trybunału było ukazanie, jakie są rzeczywiste skutki ustawy antyaborcyjnej. Dlatego też siedem pokrzywdzonych kobiet lub ich przedstawicielek opowiedziało publicznie historie, które
Listy i e-maile
Artykuł dotyczący akcji modelek i aktorów przeciwko zabijaniu zwierząt spotkał się z dużym oddźwiękiem czytelników. Internauci wyrazili swoje opinie na ten temat na naszej stronie oraz w przeglądzie prasy portalu Onet. Nie dajcie się zwariować Ludzie, obecna technologia to główne zagrożenie dla środowiska. Ja wprawdzie mięsa prawie nie jadam i mogłoby dla mnie nie istnieć. Jednak nie oduczysz lwa, krokodyla itp., jak również narodów tradycyjnie spożywających potrawy mięsne jedzenia takowych. Nie dajcie się zwariować,
Listy i e-maile
Jarocin mógł się odbyć W „Przeglądzie” nr 31 (85) Giełda pokazała palec w dół organizatorom odwołanego w tym roku festiwalu w Jarocinie. Piszę o tym z pewnym zażenowaniem. Dlaczego bowiem przedstawiciele Zarządu podpisali umowę z nieodpowiedzialnymi, niekompetentnymi organizatorami? Dlaczego kierowali się tylko żądzą pieniądza, odzyskaniem ubiegłorocznych strat finansowych na sumę 200 tysięcy złotych, a zabrakło idei? Jako że kultura muzyczna jest mi szczególnie bliska (to ja przed laty wymyśliłem Wielkopolskie Rytmy Młodych, które przekształciły się
Listy i e-maile
Czym był Ruch 8 Lipca W nawiązaniu do tekstu Zbigniewa Siemiątkowskiego w „Przeglądzie” (z 11 VI b.r.) pt. „Czym był Ruch 8 Lipca” (którego zasadnicze tezy podzielam), pragnąłbym nadmienić, że byłem wówczas nie tylko I sekretarzem KU PZPR UW, ale jednocześnie (co dla historyków nie mniej ważne) przewodniczącym Komitetu Koordynacyjnego Ruchu 8 Lipca. Przewodniczącym jego Rady Programowej był prof. Jacek Wódz (Uniwersytet Śląski). Do osób w Ruchu nader aktywnych zaliczyłbym jeszcze m.in. Bohdana Dzieciuchowicza, Leszka Juchniewicza, Jerzego
Listy i e-maile
Niewygodny Boy Chwała „Przeglądowi” za przypomnienie najwybitniejszej postaci XX w. w Polsce, nieprzeciętnego pisarza, publicysty, tłumacza i społecznika, T. Boya-Żeleńskiego. Tak wybitna postać, która winna na wieki istnieć w kanonie lektur szkolnych, z wiadomych powodów jest w Polsce skazywana na zapomnienie i wymazywana z pamięci. Ten wielki moralista, młot na hipokrytów, kołtunerię, ciemnogród i obskurantyzm religijny swoją bezkompromisową postawą naraził się przede wszystkim klerowi katolickiemu, co zaowocowało bezprzykładną nagonką na niego za życia i po śmierci. Haniebnym jest,
Listy i e-maile
Apel w sprawie generała-prezydenta Popieram „Apel w sprawie generała-prezydenta”. Tylko Aleksandra Małachowskiego stać było na wystąpienie z takim apelem, choć wycierpiał on dużo w stanie wojennym i nie tylko wówczas. Niemałe „zasługi” w oczernianiu generała mają dziennikarze, którzy pisali i opowiadali bzdury o stanie wojennym, o przetrzymywaniu ludzi na stadionach, o polewaniu zimną wodą, o licznych ofiarach śmiertelnych, którym z powodu wyłączenia telefonów nie można było udzielić pomocy. To wszystko pozostało w pamięci, do dziś jest powtarzane publicznie i nikt tego nie prostuje, także lewica. Czołowych przedstawicieli
Lepiej mi z orgazmem
Niedługo ukaże się kolejne wydanie „Sztuki kochania” „Przełom w łóżku” („Przegląd” nr 27), historia „Sztuki kochania” – pierwszego polskiego poradnika seksualnego – wywołała dyskusję w portalu internetowym, w Onecie. Okazuje się, że publikacja Michaliny Wisłockiej, choć pochodząca z połowy lat 70., do tej pory dzieli Polaków. Jednych nauczyła seksu, młodzi szukają jej w antykwariatach, inni uważają, że w tej sprawie lepiej być samoukiem. Oto niektóre głosy i – na życzenie Czytelników – fragmenty książki. @
Listy i e-maile
Nowa matura Wakacje, ferie, wszelkie święta, inne okolicznościowe przerwy, pozostałe wolne dni to chyba jedyny jeszcze motyw tego, że tak wiele osób w Polsce wykonuje zawód nauczyciela. Ostatnio w środkach masowego przekazu ponownie sporo mówi się o „podwyżkach” dla nauczycieli i to naturalnie w kontekście wakacji. Największe zamieszanie jednak dopiero przed nami – myślę tutaj o tzw. nowej maturze – to będzie dopiero niesamowita historia, zwłaszcza jeśli chodzi o egzamin zewnętrzny, którego nikt przy
Listy
Służbowym samochodem na wyborcze zebranie Wiceminister Rafał Zagórny z AWS-owskiego rządu korzysta z przysługującego mu prawa do bezpłatnego użytkowania rządowego samochodu, oczywiście z kierowcą – wyjeżdża w teren… aby wziąć udział w kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej. Może zły los sprawił, że nie dojechał, tylko dlaczego i w imię czego zniszczono samochód i narażono ludzkie życie (kierowcy), w imię czyich interesów, bo na pewno nie rządu, który reprezentuje? Gdyby nie doszło do wypadku, zapewne nikt by się nie dowiedział o celu wyjazdu. Rachunek zapłaciliby podatnicy.
Listy
Zabrakło odwagi! Czym był Ruch 8 Lipca Z zainteresowaniem przeczytałem opublikowany na łamach „Przeglądu” z 11 czerwca tekst Zbigniewa Siemiątkowskiego pt. „Czym był Ruch 8 Lipca”. Podzielam większość wyrażonych przez autora poglądów na temat jego narodzin oraz ocenę ruchu jako ostatniej, reformatorskiej inicjatywy w PZPR podjętej przez ludzi wierzących w wartości demokratycznego socjalizmu. Zbyt jednak łatwo Siemiątkowski prześlizguje się nad istotnymi sprawami, które zdecydowały o podziale po ostatnim, XI zjeździe PZPR szeregów partyjnych








