Opinie
Fałszywi obrońcy
Proponowana przez PO nowelizacja ustawy nie gwarantuje istnienia niezależnych mediów publicznych. Ma tylko jeden cel – odwołanie członków dotychczasowej KRRiTV W polskim parlamencie zaczęła się wojna o media. Ci, którzy media niedawno błyskawicznie podbili i przerobili na obraz i podobieństwo swoje, walczą w ich obronie. Na sztandarach niosą hasła pluralizmu i niezależności. Ci, którzy wybory wygrali, chcą odbić media publiczne. Na sztandarach niosą hasła te same. Przywrócić pluralizm, wolność słowa i dziennikarską niezależność. Nie pamiętam, czy mówią o rzetelności. Ponieważ jest
Dlaczego Polska, tylko Polska?
Dlaczego wiwisekcji okupacyjnego antysemityzmu dokonuje się tylko na Polsce? Nie słyszałem o Grossie rumuńskim, francuskim, ukraińskim ani wielu innych narodów europejskich W „Przeglądzie” (20.01) przedstawiona została rzetelna diagnoza antysemickiej choroby w polskiej społeczności na tle kolejnej książki Jana Tomasza Grossa. Jak najbardziej słusznie obszerny tekst redakcyjny ukazuje głębokie pokłady polskiego antysemityzmu. Czy wolno nam jednak, jak to znów czynią wszystkie mass media (podobnie było z Jedwabnem), całkowicie pomijać przysłowiową drugą,
Bić Żyda
Jeśli Gross sądził, że swoją książką przeciwstawi się antysemityzmowi, to się przeliczył Książkę „Strach” Jana Tomasza Grossa czytałem co prawda w języku angielskim, ale już w roku 2007. Zdumiewa mnie, że wywołuje ona skrajnie polemiczne reakcje Polaków. Moje zdumienie wynika z przekonania, że podawane w niej „dowody rzeczowe” są przecież „odkrywaniem Ameryki”. Każdy, kto ma jakie takie pojęcie o wydarzeniach drugiej połowy XX w. w Polsce i kto w pamięci odnotowuje choćby w zarysach nadwiślańską faktografię, wie wszystko
Wybrańcy i niechciani
Rocznice wielkich Polaków wybiera się i nagłaśnia przypadkowo, często traktuje instrumentalnie, jeszcze częściej zbywa milczeniem Wielkość się narodów z wielkich ludzi rodzi – pisał zaraz po trzecim rozbiorze Polski poeta i kaznodzieja Jan Paweł Woronicz, dziś zrządzeniem losu patronujący warszawskiej ulicy, przy której mieści się siedziba Telewizji Polskiej. Pamięć zaś o tych wielkich – w kulturze, nauce, życiu społecznym – ma zasadnicze znaczenie w pielęgnowaniu narodowej tożsamości, w kreowaniu wzorców
Razem z Irlandią gońmy Europę
Zarówno Polska, jak i Irlandia przesypiają szansę na szybki rozwój, jaką tworzy gospodarka oparta na wiedzy Poszukiwanie wzorców samo w sobie nie jest negatywne, jednak sięgając po przykład, warto dobrze mu się przyjrzeć, nim zaczniemy go stosować i do niego dążyć. Stawianie za wzór pod względem budowy ciała gimnastyczki artystycznej bokserowi u wszystkich powinno wywołać co najwyżej uśmiech politowania. Nie ta waga, nie te możliwości i nie te cele. Tu różnice widać na pierwszy rzut oka i nikomu nie przyszłoby do głowy podążać za takimi wskazówkami. Dużo
Instynkt Pełczyńskiego
Pół wieku polskich przemian w oczach politologa z Oksfordu Wydana pod koniec ubiegłego roku książka Zbigniewa Pełczyńskiego zasługuje na uwagę zarówno ze względu na osobę autora, jak i na zawarte w niej treści. Jest to bowiem coś w rodzaju intelektualnej autobiografii, zbudowanej na podstawie wyboru jego tekstów pisanych przez pół wieku – od 1956 do 2006 r. Większość z tych tekstów ukazuje się po polsku po raz pierwszy. Data wyjściowa zbioru nie jest przypadkowa. Pod koniec 1956 r. młody (ur. w 1925 r.) politolog
W poszukiwaniu magicznej walizki
Polacy nie oczekują od lewicy walki z Kościołem, ale sprzeciwu wobec praktyk urzędników Pana B. Najbliższe miesiące w największej polskiej partii lewicowej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, poświęcone będą kampanii przed czerwcowym kongresem partii. Kongres może stanowić nowe otwarcie na lewicy, ale może też zepchnąć lewicę na dłuższy czas do politycznej II ligi. Nowe otwarcie jest lewicy potrzebne. Czas zakończyć okres, w którym istotą funkcjonowania lewicowych formacji politycznych stały się spory niezrozumiałe dla postronnych. Bo czy przeciętny
Atom i in vitro
Hierarchowie głoszą obronę embrionów, ale godzą się na użycie broni jądrowej do mordowania milionów ludzi Od kilku dni polscy hierarchowie Kościoła katolickiego gwałtownie krytykują metodę zapładniania in vitro. W ślad za Watykanem określają jako „niegodziwe i niedopuszczalne” wielkie osiągnięcie medycyny, które stało się dobrodziejstwem bezpłodnych rodzin. Owych rodzin jest w społeczeństwie około 10%. W Stanach Zjednoczonych 1% wszystkich urodzonych dzieci jest zapładniane in vitro, a w Danii 4%. Zapał hierarchów jest zbliżony do ognia,
Niechciany kompromis
Prawie 87% Polaków chce złagodzenia ustawy antyaborcyjnej Od stycznia 1993 r. obowiązuje w Polsce ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży. Regulacje tej ustawy wielu określa mianem kompromisu. Nie jest to jednak kompromis, który wszyscy akceptują. Z różnych pozycji ideowych problematyka ochrony życia poczętego, jak powiadają jedni lub jak chcą drudzy – prawa do przerywania ciąży wraca w debacie publicznej i zawsze towarzyszy temu ogromny ładunek emocjonalny, a spór ma charakter
Taktyka konfrontacji
Jak ekstremalne partyjniactwo sparaliżowało Waszyngton i spolaryzowało Amerykę „Jak ekstremalne partyjniactwo sparaliżowało Waszyngton i spolaryzowało Amerykę”. Taki podtytuł nosi książka Ronalda Brownsteina, której tytuł jest jeszcze bardziej alarmujący, a mianowicie: „Druga wojna domowa”. Autor, Ronald Brownstein, to były główny polityczny komentator „Los Angeles Times”, obecnie polityczny dyrektor „Atlantic Media Co”, dwukrotnie były finalista prestiżowej nagrody Pulitzera za komentarze o prezydenckich kampaniach wyborczych 1996 i 2004 r. Tytuł jego książki








