Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

…my krzyczym: Powstańce

Liberum veto Znacie, no to posłuchajcie: Gdyby choć pięćset z tyłu na Moskwę natarło, Powstanie jako pożar wkoło rozpostarło, Gdybyśmy my, nabrawszy Moskwie harmat, znaków, Zwycięscy, poszli witać wybawców rodaków? Ciągniemy! Napoleon widząc nasze lance Pyta, co to za wojsko, my krzyczym: Powstańce… Przypominam ten kanoniczny tekst w związku z arcyciekawą książką Tomasza Łubieńskiego pt. „Ani triumf, ani zgon”. Te szkice o Powstaniu Warszawskim powinny by skłonić do poważnej dyskusji, do której chyba nie dojdzie. Toczące się już na dobre

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak postępować z Łukaszenką?

Pomysł utworzenia białoruskiego rządu emigracyjnego świadczy o braku odpowiedzialności polskich polityków Któż z nas słyszał o Franciszku Skorynie – wielkim humaniście, twórcy piśmiennictwa białoruskiego, którego 500. rocznicę urodzin szumnie obchodziła przed paru laty UNESCO? Ilu Polaków nie pomyli Chatynia – symbolu męczeństwa i śmierci w II wojnie światowej ponad 2 mln Białorusinów, miejsca, którego nikt, kto je odwiedził, nie zapomni do końca życia – z Katyniem? To zaledwie pierwsze z brzegu przykłady dowodzące, jak słabo znamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wlazł kmiotek za płotek

Jak Polacy traktują swoich sąsiadów, czyli… Istota ludzka, zwierzęca na ogół też, ma dwie potrzeby elementarne: nażreć się i pochędożyć, ile wlezie. Polak ma jeszcze potrzebę trzecią: postawić płot. Dom też, ewentualnie, ale najpierw płot. I ukryć się za płotem. Dwie pierwsze potrzeby można zaspokoić środkami zastępczymi, to znaczy czytelnictwem plejady kolorowców i tabloidów, zajmujących się kulinariami (Kuroń junior en vogue!) oraz prezentujących powaby roznegliżowanych (cząstkowo lub całościowo) gwiazd i gwiazdeczek zagranicznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kłopotliwy Sierpień ’80

Najbardziej masowy ruch pracowniczy dokonał przewrotu, z którego wyłonił się jeden z najbardziej niesprawiedliwych ustrojów społecznych, jakie zna historia powojennej Europy W sierpniu 1996 r. Unia Wolności zorganizowała rocznicową konferencję pt. „Polski Sierpień”. Główny referent, Józef Tischner, wystąpił z szokującą oceną przemian ustrojowych w Polsce i zasług głównych dramatis personae: „Lech Wałęsa był przywódcą rewolucji, która doszła do skutku bez rozlewu krwi: miejsce walki klasowej zajął duch „Solidarności”. Tadeusz Mazowiecki, budując instytucje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Cenzura nie umarła

Z góry wiadomo, co „nie przejdzie” albo jak skorygować tekst, by odpowiadał oczekiwaniom szefa i właściciela gazety Popularny stereotyp zakłada proste przeciwstawienie prawdy i wolności oraz kłamstwa, krętactwa i siły. W reżimach autorytarnych, a tym bardziej totalitarnych, monopol władzy sprzężony jest z monopolem informacji. Natomiast w ustrojach demokratycznych niejako z definicji zapewnione są różnorodność i równoprawność orientacji politycznych, wolność sumienia i słowa. Gwarantowane są: swobodny obieg informacji (bez względu na to, czy jest ona wygodna i korzystna dla ośrodka władzy), swobodny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lekcje bezprawia

Komisja orlenowska jest namiastką Sejmu następnej kadencji Sejmowa komisja śledcza, którą do życia powołała tzw. afera Rywina, wypromowała medialnie kilku dotąd mało popularnych polityków, m.in. Jana Rokitę, który jeszcze nie tak dawno poniósł sromotną klęskę w wyborach prezydenckich w swoim rodzimym Krakowie, świeżo upieczoną maturzystkę Renatę Beger, niedocenianego dotąd asa jurysprudencji, Zbigniewa Ziobrę, oraz działacza ruchu konsumentów i historyka w jednej osobie, Tomasza Nałęcza. To dzięki telewizyjnym transmisjom obrad tej komisji pierwszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

„Solidarność” a odzyskanie niepodległości

Liderzy związkowi nie dostrzegali w istnieniu PRL fundamentu przyszłej suwerenności Polski Na pytanie o miejsce NSZZ „Solidarność” w najnowszych dziejach naszego kraju dość powszechnie akceptowanej odpowiedzi udzielił Jan Paweł II w czasie jednej ze swoich pielgrzymek do Polski. 11 czerwca 1999 r. w wystąpieniu w Sejmie papież stwierdził: „Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to dzisiejsze spotkanie w parlamencie byłoby niemożliwe bez zdecydowanego sprzeciwu polskich robotników na Wybrzeżu w pamiętnym Sierpniu 1980 r. Nie byłoby możliwe bez „Solidarności”, która wybrała drogę pokojowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Spoglądając na Moskwę

Nie jesteśmy dla Rosjan autorytetem i nie mamy im czym zaimponować. Przestańmy ich nauczać i pouczać (szkic do „nauki o polskiej polityce wschodniej”) Dziwna jest ta polska „polityka wschodnia”. Wydawałoby się, że powinna być przede wszystkim sztuką użytkową, a tu – wielkie puste słowa, sentymenty, duch romantyzmu i całkowity brak pomyślunku praktycznego, pozytywistycznego. Wybałuszamy oczy na polityków zachodnich, którzy, nie oglądając się na nas, poklepują przyjaźnie Putina po ramieniu i robią z Rosją kokosowe naftowe i inne interesy. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Antyrosyjski patriotyzm

Prof. Andrzej Nowak, widząc całe zło w Moskwie, przemilcza ludobójcze działania UPA wobec ludności polskiej na Ukrainie W dotychczasowych swoich pracach naukowych i publicystycznych Andrzej Nowak, profesor UJ i redaktor „Arcanów”, dał się poznać jako wybitny animator permanentnego konfliktu polsko-rosyjskiego. W ostatnich 15 latach nie przepuścił żadnej okazji, żeby nie upomnieć się o pamięć o naszych rzeczywistych i urojonych krzywdach w kilkuwiekowych zmaganiach z Moskwą o panowanie na Wschodzie. Prezentowana książka poświęcona jest sporom o kształt polskiego patriotyzmu po „końcu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pieniądze są marnotrawione

Polityka kadrowa w służbie zdrowia podporządkowana jest interesom lekarzy Lekarz z długoletnią praktyką radzi co zmienić w służbie zdrowia Czy w ochronie zdrowia może być lepiej? Tak – pod kilkoma warunkami. Od roku 1999 – daty wprowadzenia systemu pseudoubezpieczeniowego finansowania służby zdrowia – większość dyskusji kończy się nieodmiennie stwierdzeniem, że „za te pieniądze lepiej być nie może”. Korporacje zawodowe mówią o zbyt małych środkach przeznaczanych z budżetu na ochronę zdrowia, taktownie przemilczając błędy systemowe i domagając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.