Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Spoglądając na Moskwę

Nie jesteśmy dla Rosjan autorytetem i nie mamy im czym zaimponować. Przestańmy ich nauczać i pouczać (szkic do „nauki o polskiej polityce wschodniej”) Dziwna jest ta polska „polityka wschodnia”. Wydawałoby się, że powinna być przede wszystkim sztuką użytkową, a tu – wielkie puste słowa, sentymenty, duch romantyzmu i całkowity brak pomyślunku praktycznego, pozytywistycznego. Wybałuszamy oczy na polityków zachodnich, którzy, nie oglądając się na nas, poklepują przyjaźnie Putina po ramieniu i robią z Rosją kokosowe naftowe i inne interesy. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Antyrosyjski patriotyzm

Prof. Andrzej Nowak, widząc całe zło w Moskwie, przemilcza ludobójcze działania UPA wobec ludności polskiej na Ukrainie W dotychczasowych swoich pracach naukowych i publicystycznych Andrzej Nowak, profesor UJ i redaktor „Arcanów”, dał się poznać jako wybitny animator permanentnego konfliktu polsko-rosyjskiego. W ostatnich 15 latach nie przepuścił żadnej okazji, żeby nie upomnieć się o pamięć o naszych rzeczywistych i urojonych krzywdach w kilkuwiekowych zmaganiach z Moskwą o panowanie na Wschodzie. Prezentowana książka poświęcona jest sporom o kształt polskiego patriotyzmu po „końcu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pieniądze są marnotrawione

Polityka kadrowa w służbie zdrowia podporządkowana jest interesom lekarzy Lekarz z długoletnią praktyką radzi co zmienić w służbie zdrowia Czy w ochronie zdrowia może być lepiej? Tak – pod kilkoma warunkami. Od roku 1999 – daty wprowadzenia systemu pseudoubezpieczeniowego finansowania służby zdrowia – większość dyskusji kończy się nieodmiennie stwierdzeniem, że „za te pieniądze lepiej być nie może”. Korporacje zawodowe mówią o zbyt małych środkach przeznaczanych z budżetu na ochronę zdrowia, taktownie przemilczając błędy systemowe i domagając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lekcja Karskiego

Był tak samo odważny wobec wroga, jak i swoich rodaków 13 lipca br. minęła piąta rocznica śmierci Jana Karskiego. Człowieka, którego amerykański magazyn „Newsweek” uznał za jedną ze stu najwybitniejszych postaci XX w. Równocześnie w polskiej świadomości zbiorowej obecnego ledwie nieco ponad dziesięć lat. Krótko, lecz wyraziście. Prof. Janusz Zawodny, człowiek który nie dopuścił do pogrzebania pamięci Katynia, przyjaciel Karskiego, mówi: „Cała definicja tego człowieka zamyka się w starym angielskim określeniu Nobility

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Goła prawda

W Rosji Żyrinowski powołał już do życia „Prawdę Żyrinowskiego”. Ministerstwo Prawdy za chwilę powołają Kaczyńscy. W tradycji rosyjskiej antytezą prawdy jest krzywda, a i u nas antytezą prawego jest lewy. Poprawczak przecież z lewego czyni jakoby prawego. Prawda prawosławnych Rosjan jest względna i wieloraka. Bezwzględna i jedyna jest tylko Prawda Boża, czyli Istina, której nie da się poznać rozumem. W założeniu czucie i wiara więcej mówią do nich, niż szkiełko i oko Leona Kieresa. Ponieważ mam sympatię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Z czego lewica nie może zrezygnować

Stawianie postulatów społecznych nie jest brakiem odpowiedzialności Dyskusja o lewicy w III RP wyraźnie ożywiła się wraz z upadkiem gabinetu Leszka Millera, realizującego polską wersję trzeciej drogi. Podobnie jednak jak w przypadku samochodów oferowanych nad Wisłą, które w standardzie są o wiele uboższe od tych znad Tamizy czy Sekwany, tak i gabinet Millera w standardzie miał tylko przekonanie o nieodwracalności neoliberalnego porządku w gospodarce. Nowolewicowe postulaty, charakterystyczne dla zachodnich wersji trzeciej drogi, zaliczały się już do zbytków, na które Polacy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mity postsolidarnościowej bohemy

IPN to nie piąta władza w Czwartej Rzeczypospolitej, to już pierwsza władza w Trzeciej, zdolna obalić konstytucyjnego premiera i rząd W 1989 r. społeczeństwo, działając z pobudek nadzwyczajnych i w nadzwyczajnym stanie uniesienia zbiorowego dokooptowało do władzy ludzi tzw. opozycji antykomunistycznej, wśród których znajdowały się jednostki wybitne, ale także – niestety, w przewadze – elementy nieodpowiedzialne, nieprzystosowane, anarchizujące i snobistyczno-kawiarniane. Znajdujące się dziś w opłakanym położeniu politycznym polskie państwo jest zakładnikiem ówczesnego niedemokratycznego „rozdania kart” i nie jest w stanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Korpusy kobiece (ale nie wojskowe)

I Jelinek, i Masłowska piszą o beznadziei systemu, o ludzkiej karłowatości, o złudzeniach i mitach życia. Ale jakże inaczej W sklepach mięsnych sprzedaje się tzw. korpusy kurze, czyli tułów kury bez nóg, skrzydełek i, rzecz jasna, bez głowy. Drogie to nie jest, bo, powiedzmy sobie, niezbyt też odżywcze. Oprócz korpusów kurzych występują na rynku także korpusy kobiece, te jednak nie służą do odżywiania się. Widziałam już wazonik, który był ukształtowany na wzór korpusu kobiety, górą biust, poniżej tzw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Prawo do śmierci

Eutanazja nie zawsze jest zbrodnią. Są sytuacje, kiedy śmierć może być dla pacjenta większym dobrem niż życie Chociaż od pewnego czasu coraz więcej mówi się o eutanazji, rzadko się zdarza, aby osoby używające tego słowa miały świadomość, co ono znaczy. Większość sporów i dyskusji na ten temat bierze się właśnie z nie dość jasnego rozumienia pojęcia eutanazji. Wiadomo powszechnie, że samo słowo wywodzi się z greki i oznacza dobrą, bezbolesną śmierć. Starożytni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nijakie billbordy

Dlaczego Partia Demokratyczna ma tak kiepski marketing Rozpoczęła się kampania billboardowa partii, z którą wiąże nadzieję wielu rodaków. Zwłaszcza tych, którzy wierzą, że w polityce jest jeszcze miejsce na rozsądek, umiarkowanie, kompromis i kulturę. Nasuwa się jednak wątpliwość, czy kilka lat, które unioniści spędzili poza parlamentem, zaowocowało strategią marketingową gwarantującą temu ugrupowaniu sukces wyborczy – triumfalny, obfitujący w mandaty powrót na ulicę Wiejską. Aury „europejskiej wiosny 2004”, towarzyszącej zdobywaniu mandatów brukselskich,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.