Opinie
Dlaczego Bush?
Kiedy się skupia wzrok na pistolecie, nie ma okazji zastanowić się, skąd się biorą terroryści W początkach września 2004 r., bezpośrednio po zamachu terrorystycznym na szkołę w Osetii Północnej, przedstawiciel Watykanu ogłosił, iż w jego opinii, obecną sytuację na świecie można uznać za stan czwartej wojny światowej. Dodał, że trzecią wojną światową była zimna wojna. Tak się jednak składa, że w sierpniu 2004 r. Norman Podhoretz, jeden z czołowych konserwatystów amerykańskich, opublikował obszerny tekst pt. „World War IV: How
Zrozumieć polskiego ducha
Co pozostanie po Zjeździe Historyków Polskich Tradycja a nowoczesność tożsamość. Powyższa formuła była przewodnim zagadnieniem statutowego XVII Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich w Krakowie w dniach 15-18 września br. Podczas otwarcia zjazdu w filharmonii krakowskiej próbowano uzasadnić trendami XXI w. główną formułę zjazdu i odejście od tradycyjnego ustalenia problemów według epok historycznych. Nie wiem, jakie będą dalsze losy tego programowego eksperymentu. Zjazdy PTH odbywają się co pięć lat. Podczas inauguracji
Pręgi, czyli o tym, że matka (Boska) jest lepsza od ojca
Najpierw było dziesięć lat Pasikowskiego i jego kobiet kurew. Teraz nadciąga dekada kobiet Matek Boskich? Pierwszą część filmu „Pręgi” Magdaleny Piekorz oglądałam wbita w fotel. No, pomyślałam, nareszcie: realia, psychologia, uniwersalny temat! Otóż to, fundamentalne nieszczęście całej ludzkości – rodzic pożerający własne dziecko! Wojciech Kuczok (autor scenariusza) ilustruje na przejmującym przykładzie to, co opisała Alice Miller w pracy „Zniewolone dzieciństwo. Ukryte źródła tyranii”. Wylęgarnia nienawiści
Na krawędzi
Media – świat polityki Czwarta władza – media – odgrywa w Polsce coraz istotniejszą rolę i sygnalizuje, że ma jeszcze większe ambicje. Dochodzi teraz wyraźnie do konfliktu interesów z trzema monteskiuszowskimi segmentami wrośniętymi w europejską tradycję. Spróbujmy się zastanowić, o co chodzi. Poniższy artykuł powstał w oparciu o dyskusję związaną z sejmową debatą wywołaną przez Samoobronę, a właściwie przez jej poprawkę, postulującą zaostrzenie prawa wobec autorów nieuzasadnionych krytyk, pomówień, oskarżeń itp. Dziennikarze i ich redakcje mieliby
Czyj upadek?
Niemcy wymyślili i wynaleźli sobie Hitlera, a teraz oglądają o nim nowy film Jeszcze przed trzema, czterema laty przeciętnemu niemieckiemu pięćdziesięciolatkowi powstanie warszawskie kojarzyło się zazwyczaj z wcześniejszym powstaniem w getcie warszawskim, czasem bywało dużo gorzej: 1 września kojarzył się z jakąś jakoby wcześniejszą polską prowokacją, przekroczeniem granicy przez polską bojówkę i napadem na niemiecką radiostację. W szkołach niemieckich o ostatniej wojnie młodzież uczyła się niewiele, podręczniki załatwiały temat jak gdyby w biegu
Strażnicy solidarnościowej pamięci
IPN nie może być instrumentem narzucania nam solidarnościowych wyobrażeń o najnowszej historii Polski Artykułem Andrzeja Romanowskiego („IPN – bezprawie i absurd”, „Gazeta Wyborcza”, 25-26 września 2004 r.) ponownie została otwarta dyskusja na temat sensu istnienia Instytutu Pamięci Narodowej – chociaż autor tego wprost tak nie formułuje. W odpowiedzi funkcjonariusze tej instytucji (Antoni Dudek, Paweł Machcewicz, „IPN na celowniku”, Rzeczpospolita, 30 września 2004 r.) wezwali do dyskusji na ten temat. Chętnie skorzystam z zaproszenia, gdyż warto
Idole, których poznałem
Co łączy Chomeiniego, Wałęsę, Sihanouka i Che Guevarę Idole. Ludzie ikony. Nie zawsze ideały, ale osobowości frapujące: Rewolucjonista ze stu milionów T-shirtów. Król – dziwak (i dziwkarz). Ajatollah, który rozpieklił Amerykę. Terrorysta – zbawca. Elektryk. Nie wszyscy byli sławni, gdy ich poznałem. O elektryku, na początku słynnego strajku, mówiono: ten chudy, z wąsami, on tutaj rządzi, Lechu mu na imię. O Guevarze: prawa ręka Fidela. Gdyby mi świtało, że tego przystojniaka wiele lat po śmierci wciąż będzie otaczał
Nie tylko Irak
Wizja polityki zagranicznej Johna Kerry’ego Po raz pierwszy od ponad 30 lat, dokładnie od 1972 r., polityka zagraniczna i związana z nią polityka bezpieczeństwa narodowego zdominowały prezydencką kampanię wyborczą w USA. Można powiedzieć nawet więcej – w miarę rozwoju tegorocznej kampanii wyborczej sprawy międzynarodowe odgrywają coraz większą rolę. Tradycyjnie Amerykanie głosują według stanu własnego portfela. Jeżeli sytuacja gospodarcza kraju jest dobra, popierają partię rządzącą, jeżeli jest zła, głosują
W stronę półinteligenta
Zaradzić ogłupianiu społeczeństwa może jedynie umiejętna, stanowcza polityka kulturalna państwa Listy bestsellerów w prasie propagują najczęściej chłam. Kupiłem niedawno tom opowiadań amerykańskiej autorki, wysuniętej na czoło takiej listy w jednym z szanowanych tygodników, przeczytawszy tydzień wcześniej w tymże tygodniku z owego tomu entuzjastyczną recenzję szanowanej przez mnie pewnej pani krytyk książka może o jedną kreskę, może tylko o pół kreski wznosiła się ponad poziom pospolitej grafomanii. Do teraz zachodzę w głowę,
Pamięć, mity i elity
Do Unii Europejskiej narody wchodzą ze swą pamięcią, mitami i elitami. Pamięć zespołowa, podobnie jak jednostkowa jest wybiórcza, a słowo „mit” oznacza bądź fikcję, która zawiera głębszą prawdę, bądź też zmyślenie, fałszujące rzeczywistość. Dotyczy to zarówno stosunków wewnętrznych, jak i relacji z sąsiadami, w naszym przypadku – z Ukraińcami, Białorusinami, Rosjanami, Litwinami, Czechami, Słowakami, Niemcami. Oni oczywiście także mają tendencję do mitologizowania własnej historii oraz naszych zachowań. W zjednoczonej Europie czeka nas jeszcze






