Opinie
Liberalna ciągłość
Czy nadal obowiązywać ma system gospodarki wprowadzony przez solidarnościowych ekonomistów? Polska od dawna zmaga się z niedorozwojem gospodarczym i jego społecznymi konsekwencjami. Konieczność walki z zapóźnieniem społeczno-gospodarczym była również jednym z głównych wyzwań, przed jakimi stanęła niepodległa Rzeczpospolita. I do dziś z tym zadaniem się nie uporaliśmy. Jednocześnie przez cały ten czas trwa dyskusja, w jaki sposób mielibyśmy pokonać różnicę dzielącą nas od państw lepiej rozwiniętych. Z gospodarczymi liberałami, uważającymi, że problem polskiego niedorozwoju zostanie rozwiązany siłami rynku,
List do Feministki
Równouprawnienie nie powinno polegać na tym, aby kobiety poczynały sobie jak mężczyźni, lecz by mogły zachowywać się zgodnie z własną naturą Miła, Droga Pani, Nie ujawniam Pani imienia, bo nie wiem, czy Pani by sobie tego życzyła, ale Pani istnieje naprawdę, znamy się od paru lat, choć dosyć powierzchownie, jest Pani osobą znacznie ode mnie młodszą, wrażliwą, inteligentną, uzdolnioną i jak na plastyczkę przystało ubiera się Pani oryginalnie i ze smakiem. Nieraz rozmawiałyśmy
Magister profesorem
Źródła zapaści i warunki koniecznej reformy polskiej nauki Nowe prawo o szkolnictwie wyższym petryfikuje stare rozwiązania. Zlikwidować tytuł doktora habilitowanego i stanowisko dożywotniego profesora, wprowadzić amerykańskie rozwiązania w polskiej nauce. Do tego w skrócie nawołują krytycy obecnego stanu polskiej nauki. Ale czy taka rewolucja jest potrzebna, a przede wszystkim możliwa? W tym, co twierdzą krytycy, jest trochę prawdy, a trochę mitów i uproszczeń. Czy tytuł profesor (nad)zwyczajny doktor habilitowany jest zbyt długi? Być
Dlaczego Bush?
Kiedy się skupia wzrok na pistolecie, nie ma okazji zastanowić się, skąd się biorą terroryści W początkach września 2004 r., bezpośrednio po zamachu terrorystycznym na szkołę w Osetii Północnej, przedstawiciel Watykanu ogłosił, iż w jego opinii, obecną sytuację na świecie można uznać za stan czwartej wojny światowej. Dodał, że trzecią wojną światową była zimna wojna. Tak się jednak składa, że w sierpniu 2004 r. Norman Podhoretz, jeden z czołowych konserwatystów amerykańskich, opublikował obszerny tekst pt. „World War IV: How
Na krawędzi
Media – świat polityki Czwarta władza – media – odgrywa w Polsce coraz istotniejszą rolę i sygnalizuje, że ma jeszcze większe ambicje. Dochodzi teraz wyraźnie do konfliktu interesów z trzema monteskiuszowskimi segmentami wrośniętymi w europejską tradycję. Spróbujmy się zastanowić, o co chodzi. Poniższy artykuł powstał w oparciu o dyskusję związaną z sejmową debatą wywołaną przez Samoobronę, a właściwie przez jej poprawkę, postulującą zaostrzenie prawa wobec autorów nieuzasadnionych krytyk, pomówień, oskarżeń itp. Dziennikarze i ich redakcje mieliby
Zrozumieć polskiego ducha
Co pozostanie po Zjeździe Historyków Polskich Tradycja a nowoczesność tożsamość. Powyższa formuła była przewodnim zagadnieniem statutowego XVII Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich w Krakowie w dniach 15-18 września br. Podczas otwarcia zjazdu w filharmonii krakowskiej próbowano uzasadnić trendami XXI w. główną formułę zjazdu i odejście od tradycyjnego ustalenia problemów według epok historycznych. Nie wiem, jakie będą dalsze losy tego programowego eksperymentu. Zjazdy PTH odbywają się co pięć lat. Podczas inauguracji
Pręgi, czyli o tym, że matka (Boska) jest lepsza od ojca
Najpierw było dziesięć lat Pasikowskiego i jego kobiet kurew. Teraz nadciąga dekada kobiet Matek Boskich? Pierwszą część filmu „Pręgi” Magdaleny Piekorz oglądałam wbita w fotel. No, pomyślałam, nareszcie: realia, psychologia, uniwersalny temat! Otóż to, fundamentalne nieszczęście całej ludzkości – rodzic pożerający własne dziecko! Wojciech Kuczok (autor scenariusza) ilustruje na przejmującym przykładzie to, co opisała Alice Miller w pracy „Zniewolone dzieciństwo. Ukryte źródła tyranii”. Wylęgarnia nienawiści
Czyj upadek?
Niemcy wymyślili i wynaleźli sobie Hitlera, a teraz oglądają o nim nowy film Jeszcze przed trzema, czterema laty przeciętnemu niemieckiemu pięćdziesięciolatkowi powstanie warszawskie kojarzyło się zazwyczaj z wcześniejszym powstaniem w getcie warszawskim, czasem bywało dużo gorzej: 1 września kojarzył się z jakąś jakoby wcześniejszą polską prowokacją, przekroczeniem granicy przez polską bojówkę i napadem na niemiecką radiostację. W szkołach niemieckich o ostatniej wojnie młodzież uczyła się niewiele, podręczniki załatwiały temat jak gdyby w biegu
Strażnicy solidarnościowej pamięci
IPN nie może być instrumentem narzucania nam solidarnościowych wyobrażeń o najnowszej historii Polski Artykułem Andrzeja Romanowskiego („IPN – bezprawie i absurd”, „Gazeta Wyborcza”, 25-26 września 2004 r.) ponownie została otwarta dyskusja na temat sensu istnienia Instytutu Pamięci Narodowej – chociaż autor tego wprost tak nie formułuje. W odpowiedzi funkcjonariusze tej instytucji (Antoni Dudek, Paweł Machcewicz, „IPN na celowniku”, Rzeczpospolita, 30 września 2004 r.) wezwali do dyskusji na ten temat. Chętnie skorzystam z zaproszenia, gdyż warto
Idole, których poznałem
Co łączy Chomeiniego, Wałęsę, Sihanouka i Che Guevarę Idole. Ludzie ikony. Nie zawsze ideały, ale osobowości frapujące: Rewolucjonista ze stu milionów T-shirtów. Król – dziwak (i dziwkarz). Ajatollah, który rozpieklił Amerykę. Terrorysta – zbawca. Elektryk. Nie wszyscy byli sławni, gdy ich poznałem. O elektryku, na początku słynnego strajku, mówiono: ten chudy, z wąsami, on tutaj rządzi, Lechu mu na imię. O Guevarze: prawa ręka Fidela. Gdyby mi świtało, że tego przystojniaka wiele lat po śmierci wciąż będzie otaczał








