Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Feminizm, jestem tego warta

Poza feminizmem nie widzę dziś ruchu politycznego, który miałby tyle uczucia, rozumu i wyobraźni, żeby dostrzec wszelkie rodzaje dyskryminacji i wystąpić przeciwko nim Dlaczego zostałam feministką? Prawdopodobnie dlatego, że byłam i jestem uwrażliwiona na różne przejawy dyskryminacji i naruszania ludzkiej godności. To nie znaczy, że zawsze to dostrzegałam. Wychowałam się, jak wszyscy, w seksistowskiej patriarchalnej kulturze i jej normy były dla mnie oczywiste, choć nie zawsze mi się podobały. Kiedy więc byłam dużo młodsza, feministyczne hasło: „Mój brzuch

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O co chodzi w wojnie o media

Tzw. afera Rywina sprawiła, niestety, że na cenzurowanym znalazły się polskie media publiczne. Występujący przed Komisją Śledczą szefowie Agory i „Gazety Wyborczej” zrobili wiele, by poprzez różne aluzje i niedomówienia stworzyć czarny obraz mediów publicznych. Po zeznaniach przewodniczącego Krajowej Rady, Juliusza Brauna, oliwy do ognia dolewają komentarze nieprzyjaznych lewicy polityków i publicystów, wśród których rej wodzą gorliwi neofici w rodzaju red. Tomasza Lisa czy red. Moniki Olejnik. Gdy się ich słucha i ogląda,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mój przyjaciel Jurek Hausner

Wielu działaczy SLD usilnie stara się przypodobać „neoliberalnemu salonowi”. Sprawił to kompleks ludzi, których historia posadziła na oślej ławce Choć programowo nie jestem praktykującym politykiem, o tej przyjaźni zadecydowały polityka i ideologia. 12 lat temu Hausner zjawił się, by nawiązać ze mną kontakt, w Sztokholmskiej Szkole Ekonomicznej, gdzie korzystałem z rocznego grantu. Było to miejsce symboliczne, gdyż pojechałem tam, by bliżej zapoznać się ze szwedzkim systemem społeczno-ekonomicznym, którego entuzjastą byłem od dawna, i Hausner znalazł się tam z tytułu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Profesor i polityk

Cechą podejścia Adama Schaffa do marksizmu było połączenie idei z życiem Jubileusz Profesora Adama Schaffa, który 10 marca kończy 90 lat, jest dla Jego przyjaciół i uczniów, a szerzej dla całej polskiej lewicy, świetną okazją do zastanowienia się nad wartościami, którym pozostawał i pozostaje wierny, nad drogą, którą przeszedł, a która jest ważnym fragmentem losów Polaków. Dla wielu ludzi mojego pokolenia, a pośrednio lub bezpośrednio także dla wielu z pokolenia naszych dzieci i wnuków, jest wzorem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Od Marksa do rynku – i dokąd dalej?

Oczekiwano, że rządy socjaldemokratyczne podniosą poziom rozwoju, a jednocześnie zniwelują rażące różnice społeczne 1. „Od Marksa do rynku” – taki był tytuł mojej ostatniej książki napisanej (wspólnie z Kazimierzem Łaskim) w 1988 r., a wydanej po raz pierwszy w roku następnym. Właściwym tematem książki był obraz wycofywania się z koncepcji socjalizmu jako następcy kapitalizmu – będącego we wszystkich podstawowych cechach ustrojowych przeciwstawieniem tego ostatniego. Analiza doświadczenia realnego socjalizmu – takiego, jaki powstał w ZSRR

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Szalone krowy w fazie zwycięstwa

W naszej części Europy powszechny jest wzorzec męski stanowiący połączenie króla i bachora, który ma w herbie „należy mi się” Jak się tak poczujemy czasem nieźle w tej naszej kobiecej emancypacji (z męską w Polsce gorzej), to często to miłe poczucie zmąci nam głos jakiejś kobiety, która np. z racji zawodu czuje się upoważniona do wygłaszania opinii. Pani psycholog przedstawia Oj, jak fajnie, myślimy sobie na przykład, mój kochany dziś zajmuje się dzieckiem i robi obiad, ja zjadam, a potem mam wolne.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sposoby naprawy Rzeczypospolitej

Nauki Andrzeja Frycza Modrzewskiego pozostają niezwykle aktualne także dziś Marszałek Aleksander Małachowski opublikował w „Przeglądzie” interesujący felieton pt. „Gorzko o tym pisać”. Napisał m.in.: „Jednym z najszacowniejszych mych przodków był słynny pisarz Andrzej Frycz Modrzewski. Jego zmartwienia o Polskę niedaleko odbiegały od tego, co mnie dręczy”. Wybitny przodek marszałka Małachowskiego – Andrzej Frycz Modrzewski – widzący jasno patologię zarządzania ówczesną monarchią polską, opublikował w 1551 r. w Krakowie swoje dzieło: „O poprawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rozwiązać PAN

Nie stać nas na utrzymanie i obsadzenie wszystkich istniejących obecnie uczelni i instytutów Ogłoszenie przez rząd projektu tzw. reformy nauki wywołało gorącą dyskusję w środowisku uczonych i odbiło się echem w mediach publikujących niektóre ich wypowiedzi. Głównym założeniem rządowego projektu jest centralizacja decyzji i ograniczenie roli wybieralnych przedstawicieli środowiska naukowego w przyznawaniu środków na badania. Biorąc pod uwagę poziom merytoryczny ogółu polskich naukowców, nie byłby to może nawet najgorszy pomysł, gdyby nie fakt, że zamierza się zastąpić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Do wolności i z powrotem

Waldemar Kuczyński nie epatuje spóźnioną krytyką PRL ani swoimi zasługami w opozycji, nie pastwi się nad Jaruzelskim ani nad Wałęsą, ani… „Nie mogę uwierzyć, że to, co przeżywamy, jest czymś więcej niż krótkim snem. Ciągle myślę, że przebudzenie będzie straszne i potrwa długo”, zanotował 18 września 1980 r. Waldemar Kuczyński – wówczas ekspert Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku. Jego dziennik z lat 1980-1981 ukazał się w tych dniach w formie książkowej, pt. „Burza nad Wisłą”. „Mam kolejne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pogoń za przeszłością

SLD zatraca wyrazistość, rozmija się z nadziejami swoich członków i zwolenników Trwa pełzający proces polaryzacji społeczeństwa polskiego. Nowe bieguny stanowią z jednej strony, wyraziciele wolnego rynku i interesu indywidualnego, z drugiej, eksponenci wspólnotowości, w wydaniu społecznym bądź narodowym. Środek wycofuje się, stroniąc od życia publicznego, tracąc w nim orientację lub przypisując się do któregoś z biegunów. Już nawet porażeni światłem transformacji politycy i towarzyszący im eksperci nie negują tych tendencji. Tyle że wielu z nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.