Opinie
Wiedza pod kroplówką
Samo zwiększenie środków budżetowych na naukę nie da proporcjonalnego wzrostu efektu prac naukowo-badawczych. Potrzebne są dalsze zmiany SLD, szykując się do przejęcia władzy, musi dokonać gruntownej analizy państwa i ujawnić, gdzie tkwią rezerwy i co stanowi największe szanse na przyśpieszenie naszego rozwoju. Jedną z najważniejszych rezerw i szans jest wiedza, myśl ludzka, dobrze wyedukowane społeczeństwo, a nade wszystko wciąż wysoki potencjał naukowo-badawczy i wdrożeniowy. Rola nauki jest pojmowana dosyć wąsko – jako
Czy musimy mieć nowe myśliwce?
Czy Polska dokonała już wyboru samolotu wielozadaniowego? Czy stać nas na takie nowoczesne, lecz drogie maszyny? A czy naprawdę są nam one potrzebne? “Potrzeby naszego lotnictwa wojskowego wynoszą 150 samolotów dla 10 eskadr, w tym 60 nowych. Polska jest w stanie wygospodarować na samoloty 2,166 mld złotych do 2006 r. Jednak jest to tylko 38% potrzebnej kwoty. Chodzi o pozyskanie; zakup byłby jeszcze droższy” – ujawnił niedawno Robert Klich, były już podsekretarz stanu w MON ds. polityki
Świętości nie szargać
Wiedza o pontyfikacie Jana Pawła II przysługuje wszystkim, również wyznawcom innych religii, agnostykom i ateistom Narodowych świętości szargać się nie godzi. “Trza, by święte były” (S. Wyspiański, Wesele, akt II, w. 417-420). W oczach “prawdziwych Polaków” haniebnie zachowała się telewizja publiczna, która niepomna słów poety, targnęła się w 22. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II na cześć uwielbianego przez naród papieża. Za “napaść na Ojca Świętego” uznana została przez wysokich hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce
Źródła społecznych kłopotów
Od wulgarnego socjalizmu do wulgarnego kapitalizmu, czyli… Zgodnie z listem przewodnim do ankiety, wypowiadam się tylko w niektórych kwestiach, przyjmując perspektywę wartościującą. 1. Zwrot w kierunku pojmowania reprywatyzacji jako restytucji własności prawnie znacjonalizowanej uważam za obraźliwy dla olbrzymiej większości społeczeństwa polskiego lat powojennych, która w pełni aprobowała reformy nacjonalizacyjne i obraźliwy także dla znacznej części opinii emigracyjnej (vide paryska “Kultura”). Można i należy krytykować ówczesne złudzenia co do jednoznacznie dobroczynnych skutków tych reform, można
Lewy prosty
Marek Pol o posłach AWS: Uczepieni foteli, bronić będą każdego dnia pobytu w Sejmie, każdej kolejnej pensji i diety, apanaży, których wysokość nazwali kiedyś skandalem i okradaniem Polski. Marian Krzaklewski o przeciwnikach: Gdy następuje wyrzucenie przedstawicielstwa “Solidarności” z układu władzy w AWS, “Solidarność” na pewno na to zareaguje w taki sposób, jak w tej chwili już sygnalizują działacze “Solidarności”, setki komisji zakładowych. Mam uchwały tych komisji. Nie chcę absolutnie straszyć… Marek Markiewicz o Marianie Krzaklewskim: Jest przewodniczącym
Ile jest dróg do zbawienia?
Kościół pokonawszy “imperium zła”, musi podjąć krucjatę przeciwko demokratycznej, liberalnej “cywilizacji śmierci” Ogłoszona 5 września br. deklaracja Dominus Iesus wzbudziła kontrowersje stwierdzeniem, że byłoby sprzeczne z wiarą katolicką postrzeganie Kościoła jako jednej z dróg zbawienia, istniejącej obok innych. Dokument mówi również, że Kościół katolicki jest najpełniejszą drogą do zbawienia, choć dopuszcza możliwość zbawienia również nie-katolików, którzy wszelako, o ile pozostają wierni swoim religiom, znajdują się w sytuacji bardzo
„Z szlachtą polską – polski lud”?
LIBERUM VETO Tym razem do zabrania głosu skłonił mnie obszerny esej Artura Domosławskiego pt. „To był nasz Lechu” (“Gazeta Wyborcza” 26/27.08.2000 r.), w szczególności zaś wyeksponowane hasło: “Z szlachtą polską – polski lud”, sformułowane (o czym publicysta “GW” jakby zapomniał…) nie przez żadnych “spiskowców”, tylko przez Zygmunta Krasińskiego, z pewnością wybitnie inteligentnego, ale też najmniej utalentowanego i najbardziej zachowawczego z “wieszczów” doby romantyzmu. Gdzie mu tam do Fredry, skądinąd też arystokraty… Czytając rozważania Domosławskięgo, uzmysłowiłam
Mój głos bezużyteczny
Z mojego punktu widzenia pożądane byłoby, żeby w drugiej turze spotkał się Kwaśniewski z Olechowskim W wyborach prezydenckich oddałem głos na Piotra Ikonowicza z PPS, wiedząc, oczywiście, że nie ma żadnych w ogóle szans (i wobec tego nie musząc się zastanawiać, czy ten kandydat nadaje się w jakiejkolwiek mierze na prezydenta; prawdę mówiąc, nie nadaje się wcale). Głosowałem więc, całkiem świadomie, bezużytecznie, zmarnowałem mój głos. Można też powiedzieć, że zubożyłem polską demokrację o przypadającą mi jedną dwudziestodziewięciomilionową część Woli Ludu. Hasło “Głosuj
Twórczy marksizm pilnie poszukiwany
Wraz z proletariatem obumiera problem wartości dodatkowej w jej klasycznym rozumieniu z “Kapitału ” W ostatnim okresie marksizm znikł z łamów naszej prasy, a co ciekawsze, nawet z nowo uchwalanych programów partii, pretendujących do nazwy “lewica”. Ponieważ słyszy się często, że wszystkiemu, co złe, winien jest marksizm, a ponadto, że rzekomo “umarł”, nasz Czytelnik, przyzwyczajony do tego, że rzeczy niewygodne się przemilcza, gotów jest temu uwierzyć. Na lewicy jest to niebezpieczne i dlatego, chociaż sprawa jest po prostu bzdurą,
Postulaty na śmietnik?
Czy zasadne jest zawłaszczanie idei “Solidarności” przez prawicę Od dłuższego już czasu przywódcy “Solidarności” deklarują się jako sygnatariusze polskiej prawicy, a nawet mają ambicje połączenia licznych partii prawicowych przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, właśnie pod sztandarami “Solidarności”. Głównym celem tej “solidarnościowej” prawicy jest walka z ugrupowaniami lewicy i zastąpienie jej siłami prawicy. W walce tej przeciwstawia się prawicowy obóz “solidarnościowy” jako bardzo dobry, patriotyczny, niepodległościowy, chrześcijański, ugrupowaniom lewicy, które są największym







