Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Ufryzowana historia

Czyli jak nie pisać o Mrożku „Gazetę Wyborczą” kupuję i czytam regularnie, odkąd wychodzi, czyli przez lat już 25 z ogonkiem. Nawet nadrabiam zaległości, jeśli przez tygodnie pobywania za granicą odbieram kilkadziesiąt egzemplarzy z ulubionego kiosku. Do pisma, które – jak przystało na zwycięski kapitalizm – przynosi wielomilionowe zyski, dokładam swoje emeryckie ziarnko. „Gazeta Wyborcza” – a może raczej dwie „Gazety Wyborcze”. Ta sobotnio-niedzielna, można rzec, Michnikowa, intelektualna, światowa, zachowująca przyzwoitość, i ta druga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Władze Ukrainy natychmiast do wymiany

Nie ma nic bardziej cynicznego niż obrona Ukrainy za cenę życia Ukraińców Ile czasu trwa już wojna domowa na Ukrainie? Ile osób zginęło? Ile zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów i do emigracji? A można było tego wszystkiego uniknąć albo przynajmniej to ograniczyć. Wystarczyło, aby po pierwszym okresie walk władze Ukrainy spojrzały prawdzie w oczy i zobaczyły, że nie uda im się względnie szybko spacyfikować wspieranych przez Rosję separatystycznych bojówkarzy z terenów wschodnich. Po tym bilansie należało przerwać bratobójczą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Polska jastrzębiem Europy

Celem naszych polityków było skonfliktowanie Ukrainy z Rosją nie po to, aby poprawić los Ukrainy, ale po to, by dokuczyć Rosji Ukrainę postrzegam jako region geograficzny raczej niż jako uformowane społeczeństwo, które utworzyło państwo normujące jego funkcjonowanie i stojące na straży pomyślności swoich obywateli. Najkrócej mówiąc, wielonarodowe społeczeństwo Ukrainy podzielone jest na grupy, które pragną urządzić swoje państwo w różny sposób. Nie sposób powiedzieć, która z grup ma rację, które rozwiązanie jest/było najlepsze. Czy istniało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Bieg ku grożącej nam przyszłości

Zwiastun IV Rzeczypospolitej w dolnośląskiej Sobótce Oto kolejny zwiastun IV Rzeczypospolitej. Trwają różnorakie przygotowania do jej powołania. Oto w uroczej dolnośląskiej Sobótce, miasteczku pod Ślężą, świętą górą Słowian, miejscowi demokraci tworzący lokalny zarząd i samorząd wystąpili z „przyszłościową” inicjatywą. Pod instytucjonalnym protektoratem samego burmistrza Stanisława Dobrowolskiego, którego w 2013 r. części mieszkańców nie udało się odwołać, postanowiono zorganizować pierwszy Bieg Niezłomnych – Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Do protektorów biegu należą również płk Andrzej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kto nie z nami, ten separatysta i wróg

Rewolucje ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego Prekursorem ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego był działacz polityczny Mykoła Michnowśkyj. W broszurze „Samostijna Ukraina”, wydanej w 1900 r. we Lwowie, pisał on: „Ten, kto na Ukrainie nie z nami, ten przeciwko nam, Ukraina dla Ukraińców i dopóki choć jeden wróg cudzoziemiec zostanie na naszej ziemi, nie mamy prawa złożyć broni”. Z tym przesłaniem ukraińscy ekstremiści weszli w przełomowy dla historii okres wojen światowych. Michnowśkyj swój program przedstawił w tzw. 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Votum separatum Galicjanki

Motto Nie brak świadków na tym świecie. Aleksander Fredro, „Zemsta” Przede wszystkim muszę wyrazić najgłębsze, najszczersze współczucie bliskim ofiar tragicznego lotu. Serce kraje się zwłaszcza na myśl o dziesiątkach dzieci, pasażerów zestrzelonego przez pomyłkę boeinga. Do czegoś takiego nigdy nie powinno było dojść. Tym rzetelniej rozpatrzyć trzeba wszystkie okoliczności, które do takiej sytuacji doprowadziły. Szczególnie, że w moim (może błędnym) odczuciu, miały w tym swój udział nasze fobie i kompleksy. W tytule

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zaufania ani za grosz

Nie ma demokracji bez przekonania o choćby minimalnej uczciwości panujących stosunków społecznych W rankingach zaufania społecznego dawno nie było aż tak źle. O zaufaniu do władz i instytucji publicznych w zasadzie nie ma już mowy. Rośnie nieufność wobec środków masowego przekazu, wymiaru sprawiedliwości, policji i służb. Także na siebie nawzajem coraz częściej patrzymy podejrzliwie. Chwieje się nasza młoda demokracja, bo bez elementarnej wiary w jej kształt nigdy nie będzie działać dobrze. Sondaże przeprowadzone po „aferze taśmowej” pokazały wyraźny spadek zaufania do elit

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Chłodne spojrzenie na Kijów

W interesie Polski i Polaków wcale nie leży silna, europejska Ukraina Patrioci zawsze mówią o umieraniu za kraj. Nigdy o zabijaniu za kraj! Bertrand Russell Jakże mało w nadwiślańskich mediach takich stanowisk, jakie prezentuje w PRZEGLĄDZIE (nr 31/2014) prof. Jan Widacki („Wina Putina”). Wyważone i pragmatyczne. Bez zacietrzewienia i opętańczej rusofobii. Świat nie jest bowiem czarno-biały, a medialne prawdy absolutne prezentowane podczas niedawnych konfliktów okazywały się zwyczajnymi humbugami, ideologicznie podyktowanymi kłamstwami, nierzetelnością dziennikarską i subiektywnymi sympatiami lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Klauzula sumienia po niemiecku

Najważniejszy jest pacjent i jego prawo do pełnej informacji na temat choroby i leczenia Poruszony bardzo kontrowersyjnymi posunięciami warszawskiego ginekologa, szefa państwowej placówki o tym profilu, oraz podpisaniem przez kilka tysięcy lekarzy i studentów medycyny tzw. deklaracji wiary chciałbym przybliżyć zagadnienia etyki lekarskiej na styku z wiarą, sumieniem i rolą Kościoła w Niemczech. Mam prawie 30-letnie doświadczenie pracy w tym kraju. W ostatnim czasie rozmawiałem też na temat klauzuli sumienia i deklaracji wiary z wieloma lekarzami, w tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Obłuda ekonomistów celebrytów

Medialni eksperci nie mówią, że bronią interesów biznesu, tylko przekonują, że podwyżka płac jest niekorzystna dla pracownika Co jakiś czas powraca dyskusja o podniesieniu płac minimalnych. Po jednej stronie mamy „roszczeniowych związkowców” i „nierozumiejące gospodarki tłumy”, po drugiej chłodnych, rzekomo znających realia ekonomistów, którzy tych pierwszych nazywają gospodarczymi analfabetami. Ta druga strona to głównie eksperci Lewiatana, Bussines Centre Club czy Centrum im. Adama Smitha, czyli reprezentanci pracodawców, którzy zdominowali media. Zadziwiający jest przy tym sposób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.