Pytanie Tygodnia
Co dalej ze strefą Schengen?
Dr Renata Mieńkowska-Norkiene, politolog, UW To pytanie wiąże się z problemem o wiele istotniejszym, dotyczącym przyszłości całej Unii Europejskiej, która w ostatnich latach znajduje się w permanentnym kryzysie. Zauważalne są silne tendencje polityczne do renacjonalizacji i wzmacniania państwowej sfery bezpieczeństwa. Zwykle mają one charakter przedwyborczy, dlatego uważam, że interes ekonomiczny przeważy i przetrwają zarówno Unia, jak i strefa Schengen. Nie wykluczam jednak, że na granicach konieczna będzie dokładniejsza kontrola i prewencja. Do 2020 r. jestem jednak o Unię i Schengen
Dlaczego 11 listopada Polacy ciągle nie wywieszają flag narodowych?
Prof. Andrzej Rychard, socjolog, PAN O polską historię cały czas toczone są spory. Z tego powodu mamy do czynienia z pewnym zamieszaniem. Ludzie nie wiedzą już, co było sukcesem, a co klęską. Świętujemy rocznicę wybuchu powstania warszawskiego, chociaż w dłuższej perspektywie było ono porażką. Z drugiej strony nie czcimy rocznic obrad Okrągłego Stołu i wyborów 4 czerwca. Święto 11 Listopada kojarzy się natomiast albo ze sztywnymi oficjalnymi uroczystościami, albo z zadymami. To powoduje, że tzw. zwyczajny człowiek ma opory przed wywieszeniem
Co zrobić z gimnazjami?
Krystyna Łybacka, europosłanka, b. minister edukacji Należy pamiętać, że jeśli z systemu edukacji wyjmie się jedną cegiełkę, nie oznacza to uzdrowienia całości. Teraz powinna się odbyć dyskusja fachowców, którzy oceniliby 15 lat funkcjonowania gimnazjów. Powinna ona zaowocować wypracowaniem podstawy programowej i propozycją, na jakie moduły ją podzielić. Uważam, że lepszym rozwiązaniem dla szkolnictwa niż propozycja PiS byłoby połączenie przedszkola i klas z nauczaniem zintegrowanym (1-3) w tzw. szkołę elementarną. Wówczas pozbylibyśmy się problemu
Czy Polacy są najbardziej konserwatywnym narodem Europy?
Prof. Janusz Reykowski, psycholog, PAN Wielu Polaków ma prawicowe poglądy, ale to nie oznacza, że takie przekonania podziela większość. Można powiedzieć, że pewne okoliczności skłoniły elektorat do głosowania na partie prawicy. Warto zwrócić uwagę, że duża część wyborców nie poszła do wyborów. Zrobiło tak wielu ludzi o lewicowych poglądach, którzy nie znaleźli reprezentującej ich partii. Zjednoczona Lewica pojawiła się zbyt późno, by przekonać ich do siebie. Co więcej, z bardzo wielu danych badawczych wynika, że w sytuacji społecznych napięć i niepokojów następuje przesuwanie
Kampania wyborcza w oczach ekspertów
Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego Kampania była ciekawsza, niż przewidywałem. Ostatnie debaty pokazały, że polska scena nie jest tak zablokowana, jak się wydawało. Na lewicy pojawiły się dwie interesujące postacie: Barbara Nowacka i Adrian Zandberg. Ich działalność może zapowiadać zmianę pokoleniową i ideową po lewej stronie. Rodzi to nadzieję na zrównoważenie sceny politycznej. Dzięki rekonstrukcji w PO i nowym siłom Nowoczesnej Ryszarda Petru ożyć może centrum. Na prawicy uwydatniły się pewne różnice. Język
Co Polacy rozumieją z debat przedwyborczych?
Dr hab. Ewa Marciniak, politologia, komunikowanie polityczne Politycy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że większość widzów debat zwraca uwagę głównie na ich pozamerytoryczne aspekty, takie jak: sposób zachowania, umiejętność wyprowadzenia interlokutora z równowagi oraz posługiwanie się różnego rodzaju gadżetami. Dlatego świadomie stosują różne zabiegi zwiększające własną atrakcyjność oraz stawiające oponenta politycznego w gorszym świetle. W najbliższej debacie udział wezmą dwie panie reprezentujące największe partie polityczne, dlatego istotny będzie
Czego uczą podręczniki historii?
Prof. Andrzej Friszke, historyk, Instytut Studiów Politycznych PAN, Collegium Civitas Niczego nie uczą, bo uczniowie z nich nie korzystają. Cały kurs historii w szkołach jest fikcją. Reforma szkolna spowodowała, że wychowaliśmy ludzi, którzy o historii nie mają zielonego pojęcia, są historycznymi analfabetami. Od lat muszę przerabiać ze studentami podstawowe pojęcia. Zdarza się, że dopiero ode mnie się dowiadują, że Warszawa znajdowała się w zaborze rosyjskim. Ich wiedza o powojennej historii Polski jest żadna. Nie potrafią rozszyfrować skrótu PZPR
Jak można ocenić rok rządów Ewy Kopacz?
Prof. Radosław Markowski, politolog, socjolog, Uniwersytet SWPS W sferze realnego rządzenia oceniam dobrze. Swoją opinię opieram m.in. na danych Eurostatu. Bezrobocie mamy jednocyfrowe, nierówności nie rosną, inflacja jest pod kontrolą, a gospodarka jest silna. Natomiast błędem Ewy Kopacz było odsunięcie osób nagranych w tzw. aferze podsłuchowej. Na tych taśmach nie było niczego, co powinno spowodować rugowanie Jana Rostowskiego czy Radka Sikorskiego. Jedynie trochę wulgaryzmów. Decyzja pani premier zasugerowała, że w PO dzieje się coś
Czy PiS zyska na antyimigranckiej retoryce?
Prof. Jacek Raciborski, socjolog, Uniwersytet Warszawski To jest dość skomplikowana kwestia. Sprzeciw PiS wobec przyjmowania w Polsce uciekinierów z Bliskiego Wschodu współgra z opiniami większości społeczeństwa polskiego. Nie musi to jednak oznaczać wzrostu poparcia dla tej partii. Może je nawet zmniejszyć, ponieważ sprawa migrantów w naturalny sposób splata się z kwestiami europejskości Polski, spójności Unii, otwartości granic w strefie Schengen. PiS może więc niechcący ożywić swój wizerunek partii antyeuropejskiej i tym samym reaktywować
Kto zyskuje na upadku Kukiza?
Prof. Andrzej Rychard, socjolog, PAN W największym stopniu nikt, bo zwolennicy Kukiza zostaną bezdomni. Tylko w nim ulokowali swoje uczucia. Czy dadzą się zmobilizować partiom, które są u władzy? Sam Kukiz zdradził, że kiedyś był zakochany w PO, ale oni raczej pozostaną w opozycji, co oznacza, że zostaną w domu. Może część skusi się na PiS albo lewicę, ale to będą nieduże przepływy. Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD Ugrupowanie Pawła Kukiza było efektem społecznego oczekiwania na zmianę, większą otwartość,






