Pytanie Tygodnia
Co jest dziś istotą lewicowości?
Aleksander Kwaśniewski, b. prezydent RP Generalnie nic się nie zmienia w tej kwestii. Istotą lewicowości pozostaje wolność, równość i sprawiedliwość, emancypacja kobiet i wszystkich innych grup, które mogą się czuć dyskryminowane. Istotą lewicowości jest też uspołecznianie, a nie wykluczanie, a także godna praca, która pozostaje uniwersalnym, ciągle aktualnym hasłem pierwszomajowym. Niezależnie od różnic na lewicy te podstawowe wartości powinny być czynnikiem łączącym, a nie dzielącym poszczególne środowiska, na pewno nie powinny ich ustawiać przeciwko sobie, bez względu
Co w ostatnim 20-leciu zmieniło się w mentalności Polaków?
Prof. Krystyna Skarżyńska, psychologia polityki, psychologia społeczna, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Zmieniły się nasze relacje z ludźmi, więcej jest w nich materializmu i egocentryzmu, mniej przyjacielskości. Wzięliśmy sprawy w swoje ręce i ci, którzy potrafili to zrobić, zyskali. Jednak słabsi, mniej zaradni, ci, którym nie starcza siły ani zdrowia i są mniej przebojowi, stracili. Taka sytuacja jest mało korzystna dla społeczeństwa, które przypomina plątaninę interesów. Ludzie nie działają w ramach szerszej wspólnoty, lecz każdy broni
Kto jest w Polsce szarą eminencją?
Prof. Stanisław Obirek, historyk, filozof, Uniwersytet Łódzki To zależy, o jakim środowisku mówimy. Np. w liberalnym katolicyzmie wykreowany na niezależnego głosiciela wartości demokratycznych został ks. Adam Boniecki, choć to bardziej fakt medialny. Natomiast w katolicyzmie zamkniętym, ludowym niewzruszona wydaje się pozycja ojca dyrektora. On rozdaje karty, a bycie u niego uznawane jest za nobilitację i źródło wpływu na rzesze wiernych, niezłomnie trwających przy tradycji Kościoła oblężonego. Hierarchowie starają się pokazać jako rozjemcy i rzecznicy
Czy Polacy to urodzeni jajcarze?
Artur Andrus, satyryk, dziennikarz, konferansjer, mistrz mowy polskiej 2010 Może nie jesteśmy urodzonymi żartownisiami ani jajcarzami, ale na pewno jesteśmy pogodnym narodem. Na takich ludzi najczęściej trafiam, ale prawdopodobnie dlatego, że sporo bywam na imprezach kabaretowych. Unikam natomiast wesel, bo tam jest więcej jajcarzy, zwłaszcza po większej dawce alkoholu i kilku godzinach zabawy. Nie chodzę też na demonstracje, bo tam ludzie są najsmutniejsi. Wszystko więc zależy od wyboru miejsca. Gdy ktoś chce, by było wesoło, idzie na imprezę kabaretową,
Czy tzw. autorytet moralny to już gatunek całkowicie wymarły?
Prof. Magdalena Środa, filozofka, etyczka Autorytety moralne wcale nie wymarły. Jeśli dobrze zdefiniować to zjawisko, nie muszą to być wyłącznie osoby żyjące, których wskazaniami chcemy się kierować. Znaczyłoby to, że autorytetów nam przybywa, a nie ubywa. To może być ktoś taki jak Platon, jak Montaigne, jak Jerzy Giedroyc czy Marek Edelman. Jednak zdarza się, że mylimy autorytet z idolem. Jeśli dziś Jan Paweł II został zastąpiony przez Jerzego Owsiaka czy Kubę Wojewódzkiego, to znaczy, że i polskiego papieża traktowano
Jak ocenić propozycję rządu, by obywatele przekazywali dobrowolnie 0,3% podatku na związki wyznaniowe?
Prof. Michał Pietrzak, prawo wyznaniowe, UW Ocena zależy od tego, jak sprawa zostanie szczegółowo rozwiązana i jak będzie wyglądała w praktyce. We Włoszech takie odpisy na Kościół przekazuje ok. 40% obywateli, w Hiszpanii – nawet 50%. We Włoszech jeśli ktoś nie zaznaczy, na jaki Kościół przekazuje pieniądze, trafiają one automatycznie do Kościoła katolickiego. Czy w Polsce będziemy mieli jeszcze większy odsetek przekazujących pieniądze? Jest oczywiste, że nasze społeczeństwo nie jest skłonne do oddawania, więc nie wiadomo, jak to zostanie
Co robiłby dziś Marek Kotański?
Katarzyna Piekarska, wiceprzewodnicząca SLD Marek Kotański kończyłby teraz 70 lat i pewnie robił to, czym zajmował się za życia. Był to wspaniały człowiek, który jako pierwszy podjął publiczną debatę na temat narkomanii i walki z tym strasznym nałogiem. Zaczął też aktywnie pomagać ludziom dotkniętym uzależnieniem. Nikogo nie odrzucał, starał się objąć opieką zarówno rodziny patologiczne, jak i bezdomnych. Stworzył nawet system pomocy w wychodzeniu z bezdomności i nałogów. Mówi się często, że nie ma ludzi
Jakie było 100 dni rządu PO?
Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny, UW, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania w Warszawie Przez te 100 dni był niewątpliwie jałowy bieg, w dodatku do tyłu. Rząd popełniał błąd za błędem. Wyszła wizerunkowa klapa i jeszcze całkiem za darmo, bo nic nie zyskano. Gdy rząd zaczął tracić poparcie przy wprowadzaniu leków refundowanych, a potem dołączyła się umowa ACTA, to kolejnym ruchem była informacja o podniesieniu wieku emerytalnego, tak jakby ktoś sobie masochistycznie zaplanował, by zejść z poparciem społecznym jeszcze
Czy słuszny jest pogląd, że każdy naród ma taki rząd, na jaki zasługuje?
Prof. Andrzej Łoś, socjologia historyczna, Dolnośląska Szkoła Wyższa W demokratycznych państwach to jednak obywatele decydują, kto otrzymuje mandat do sprawowania władzy, jakkolwiek współczesna demokracja, zwana przez niektórych telewizyjną, ma wiele wad. Dość często głosi się, że jest ona tak naprawdę przestrzenią wyrafinowanych manipulacji elektoratem. Pogląd ten był być może uprawniony kilka lat temu, kiedy głównym kanałem oddziaływania na wyborców była telewizja. Obecnie coraz większą rolę odgrywa internet, który ze swojej
Czy ustępowanie pod presją protestów jest wyrazem słabości czy szacunku dla demokracji?
Włodzimierz Cimoszewicz, senator, b. premier To zależy od okoliczności. Jeśli rządzący dochodzą do wniosku, że protestujący mają rację, to lepiej, gdy ustąpią, a nie upierają się przy swoim. Jednak i w takim przypadku przyznają, że nie zrobili we właściwym czasie tego, co powinni, np. nie przeprowadzili stosownych analiz, konsultacji itd. Prawdą jest przy tym, że bardzo często rozstrzygające znaczenie ma kalkulacja politycznych zysków i strat. Jeśli natomiast są przekonani, że sami mają rację, ale ustępują, to oczywiście jest to świadectwo słabości. Dr Marcin Zaremba, historyk,






