Reportaż
A Hollywood tak daleko
Było jak w filmie: biedne miasto, skromna rodzina, niespodziewany casting i sukces. Czy losy Damiana Ula, bohatera „Sztuczek”, potoczą się według takiego scenariusza? Gdy w jego szkole podstawowej na wałbrzyskim osiedlu Podgórze zjawiła się ekipa w poszukiwaniu chłopca do filmu, nikt nie podejrzewał Damiana o talent aktorski. Miał dziesięć lat i był taki, jak większość dzieci w jego wieku. Aleksandra Marszałek, wychowawczyni, nie może sobie przypomnieć z tamtego okresu niczego nadzwyczajnego. Nie sprawiał kłopotów, tak,
Macedończyk made in Poland
60 lat temu zakończyła się jedna z najkrwawszych wojen na Bałkanach. Jej ślady znajdziecie tu, wśród nas Wojciech Śmieja Korespondencja ze Skopje Obcy głos pyta, jak się nazywam. „521” – odpowiadam, jak mnie nauczono. „Jak się nazywasz?!”. Głos staje się bardziej natarczywy. „521!” – mam już łzy w oczach, bo jestem dzieckiem i nie wiem, o co chodzi. Wezwany do wagonu Grek z politbiura tłumaczy polskiemu lekarzowi, że dzieci mają numery. Polak
Przebudzenie
Zasłabła na przystanku. Nikt jej nie pomógł. Przegrała po 14 miesiącach walki. Jej przyjaciele próbują wyrwać nas ze znieczulicy Pomysł na spektakl przyszedł w nocy. – Obudziłem się i doszedłem do wniosku, że teatr musi zareagować, musi być barometrem społecznym w naszym mieście i nie tylko, bo znieczulica jest w całej Polsce. W chrześcijańskim kraju mijamy obojętnie osobę, która leży na chodniku, z góry zakładając, że to narkoman albo pijak. Bo po co mieć kłopoty? Uznałem, że musimy napisać przypowieść kierowaną do młodego pokolenia, do dzieci. Chciałbym,
Na własnym
Unijne dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej przez bezrobotnych przeznaczyli na realizację biznesowych pomysłów. Jak im się powiedzie? Kalendarz był pomysłem Beaty Dawidziuk, dyrektor Urzędu Pracy w Bielsku Podlaskim. 12 do niedawna bezrobotnych osób na 12 miesięcy. Fotografia Adama Steca widnieje pod grudniem 2009 r. Adam siedzi na tle mebli, które sam wykonał dzięki maszynom zakupionym z unijnej dotacji. Pod spodem podpis: „Stolarstwo artystyczne”. Panie z urzędu pracy musiały przyjeżdżać dwa razy, bo pierwsze zdjęcia
Nie zaznasz spokoju
Były mąż oskarża Beatę M. o zamordowanie własnego dziecka, choć w chwili samobójstwa Patryk mieszkał akurat z ojcem Beata M. czuje się czasami jak Józef K. z „Procesu” Kafki; były mąż oskarża ją o najcięższą zbrodnię – zamordowanie własnego dziecka, choć w chwili samobójstwa Patryk mieszkał akurat z ojcem. Od tamtego tragicznego zdarzenia minęły prawie dwa lata, śmierć syna powinna wyciszyć emocje i konflikt między byłymi małżonkami. Ale 44-letni Dariusz
Potomkowie sułtanów
Wobec negatywnego stanowiska Niemiec i Francji perspektywa wstąpienia Turcji do Unii Europejskiej jest mało realna Korespondencja ze Stambułu Konstatacja, że na ulicach miast Turcji nie widać kryzysu, jest tyleż prawdziwa, co banalna. W trzymilionowym Izmirze, na bazarze zajmującym dużą część nadmorskiego centrum, zakupy najlepiej robić do południa. Potem tłum gęstnieje tak bardzo, że trudno się poruszać. 14-milionowy Stambuł, niezależnie od pory dnia, jest przytłaczającym molochem. Ulice są prawie zawsze zakorkowane samochodami, bez przerwy słychać trąbienie
Jak Gary Cooper w samo południe
W proteście przeciw urzędnikom rolnik chciał dokonać samospalenia 4 czerwca na placu Solidarności w Gdańsku Ma pani wyobrażenie, na czym miał polegać mój plan, ja potrafiłem dojrzeć potencjał ekonomiczny w gruntach zmarginalizowanych. To miała być posiadłość rodzinna, kompleks rolniczo-przemysłowy Żbikowskich. W środku zakład, którego syn był wspólnikiem, obok moje gospodarstwo ekologiczne z siedmioma tarasami rzadkich upraw: borówki amerykańskiej, jagody kaukaskiej, szparagów, iglaków, trawników z metra uprawianych na folii. Wszystko połączone z sortownią i pakowalnią wyrobów ogrodniczych, która działałaby
To ja go zapiłem
Jak porządnie popiją, potrafią się położyć na głównej ulicy. Zasypiają pośrodku drogi w pełnym uzbrojeniu. Nieraz trzeba było takiego rycerza samochodem omijać Rycerzy było dziewięciu. W lnianych szatach przepasanych sznurami oprowadzali turystów po zamku. Wśród nich Stasiek, co trzy miesiące temu zmarł przez sprajta. Robota się skończyła, kiedy dyrektor muzeum zobaczył rycerzy śpiących pod murami. Wszystkich zwolnił. W miejscowym barze uważają, że to z powodu końcówki sezonu. Latem pewnie dyrektor o tamtym
Sześć lat po referendum
Gozdnica i Godziszów: euroentuzjaści i eurosceptycy z 2003 roku Irmina, Ewa i Łukasz z gimnazjum w Gozdnicy szukają nagród do konkursu o Unii Europejskiej. Pytania już są, ułożone z pomocą nauczycielki. Konkurs to inicjatywa uczniów, wkład ich szkolnego Klubu Europejskiego w jubileuszowy festyn. Zdzisław Płaziak, burmistrz Gozdnicy, omawia przebieg kilkudniowych uroczystości z miastami partnerskimi z Niemiec i Czech. Duże przedsięwzięcie. Bo rocznica wejścia do Unii jest w Gozdnicy zawsze hucznie świętowana. Na liście świąt na stronie internetowej miasta jest
Furtka dla klona
Jak zdobyć parcelę w Aninie? Z właściciela nieruchomości zrobić swojego przodka Anna K. mieszkała wówczas w Niemczech, gdy odebrała telefon od matki. Niewiele ze słów, które zlały się z płaczem, zrozumiała. Coś o młodym mężczyźnie w skórzanej czarnej kurtce na harleyu przed ich willą w Aninie, jego wykrzykiwanie: „Ze mną nie wygracie!”, jakiś dokument, który ojciec od ręki roztropnie kseruje… – Mama – prosi Anna – nie płacz do słuchawki. To nic nie daje. Anna wsiada więc w samochód i jedzie do Polski.






