Reportaż
Latarniczki
W Polsce są tylko dwie takie kobiety. Dbają o to, by ci, co na morzu, wrócili bezpiecznie do domu Koniec świata – dopisał ktoś pod nazwą miejscowości na zielonej tablicy informacyjnej przy wjeździe do Stilo, wsi, w której znajduje się jedna z 16 latarni morskich na polskim wybrzeżu. Oprócz niej kilka domów i nieczynny poza sezonem nieduży bar. Sama latarnia stoi na wzgórzu, 350 m za wsią, w głębi sosnowego lasu. Jedzie się pod górę, mijając po prawej stronie ruchomą wydmę.
Zgruzowana pamięć
Po radzieckiej bazie został tylko dziki sad, kilka bloków z powybijanymi szybami i ruiny Kiedy budowano pałac dla gen. Friedricha von Paulusa, nikomu nie przyszło do głowy, że za kilka lat będą go burzyć, a na jego miejscu powstaną radzieckie koszary. W czasie gdy pałac jeszcze stał, miejscowość nazywała się Westwalenhof. Rosjanie, którzy przekształcili ją na bazę swoich wojsk w Polsce, nazwali ją Gródek. Stacjonowali na Pomorzu Zachodnim ponad pół wieku. Kiedy ostatnie kontyngenty wyruszających w nieznane rosyjskich żołnierzy wyjechały
Z kosą na lewaka
10 lat więzienia za zaatakowanie wymyślonego wroga Maciej Dowhyluk idzie po pracy – jest grafikiem komputerowym – Tamką do domu. To już bardzo blisko. Nagle zza rogu kamienicy wyskakuje dwóch zakapturzonych mężczyzn. Przewracają Dowhyluka na chodnik, kopią podkutymi glanami. – Ty lewacka k… zabijemy cię! – krzyczy jeden z napastników. Ofiara zasłania oczy, bo czuje na twarzy strumień gazu łzawiącego. Tamka to ruchliwa ulica na warszawskim Powiślu – w miejscu napadu natychmiast
Lekcje z robotem
Uczniowie z Otmuchowa umiejętnościami i wiedzą politechniczną śmiało konkurują ze studentami III roku Otmuchów, niewielki sąsiad Nysy, słynął w regionie Latem Kwiatów, schodami końskimi biskupiego zamku z XII w. i karpiem „po otmuchowsku”. Czasy się zmieniają – dziś znany jest z niezwykłej szkoły – Innowacyjnej Szkoły. Przyciągnąć „homozapienz” Miasto liczy 5 tys. mieszkańców, do Zespołu Szkół chodzi 230 uczniów. Każdy z 21 nauczycieli ma swój laptop i z niego korzysta. Tu nauczyciele nie boją się
Pierwszy dzień pracy
Półtora roku temu Piotr wiózł pizzę do klienta. Nigdy do niego nie dojechał Tamten sierpniowy dzień mógł być ostatnim dniem w życiu mojego syna – mówi Elżbieta Wiśniewska, matka 23-letniego Piotra. Zapis kamery monitoringu warszawskich ulic Modlińska/Światowida, 14 sierpnia 2007 r., godz. 21:53:42, opis Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego (PTK): „Na przejściu dla pieszych widoczny jest kask motorowerzysty, na pasie rozdzielającym jezdnie leży amputowana noga (…), dodatkowo na lewym pasie ruchu widoczny
Na marzenia nigdy nie jest za późno
Żadnych paczek z ubraniami, żadnego telewizora. Tajemniczy darczyńca chce podarować wspomnienia Janina Michalak z Psich Głów nigdy morza nie widziała, choć z jej wioski do Kołobrzegu tylko 90 km. Skąd sponsor wiedział, że stary człowiek ma takie marzenie? Na pamiątkowej fotografii, którą wykonał specjalnie zamówiony fotograf z wydawnictwa Kamera, stu emerytów stoi z tym samym zakłopotanym wyrazem twarzy. Wśród nich Helena Zalipska z Machlin. Rozgląda się niespokojnie, jakby nie mogła uwierzyć, że dzisiejszego
Stacja kosmiczna we wsi Sopotnia Wielka
W Beskidzie Żywieckim grupka zapaleńców razem z miejscową młodzieżą wybudowała makietę stacji NASA Jakby pan Bóg chciał, żeby ludzie widzieli w nocy, toby dał nam inne oczy. Czego wy tam szukacie po nocy, zamiast spać? – dziwiły się leciwe mieszkanki Sopotni Wielkiej w Beskidzie Żywieckim. Bo astronomowie amatorzy byli dla nich jak kosmici, którzy nagle wylądowali we wsi i nocami rozchodzili się po polach z łóżkami polowymi, by gapić się w niebo. Nazywano ich astrologami
W moim niewidzeniu
Gdy Ewa Lewandowska zaśpiewała „Ave Maria” w programie „Mam talent”, zachwyciła całą Polskę Ewa ma piękne, duże oczy. Niebieskie, czasem trochę zielone. Niestety, te oczy powoli umierają. Ale ona się nie poddaje. Jej brawurowe, a zarazem delikatne „Ave Maria” zrobiło wrażenie na wszystkich. Nawet Kuba Wojewódzki, juror programu „Mam talent”, już nie nabijał się z pieska, który wszedł z Ewą na scenę. Wyjąkał tylko: – Jestem na tak. Pozostałe jurorki nie kryły entuzjazmu. Agnieszka Chylińska:
Przezroczyści
Za dom pomocy społecznej elżbietanki zażądały 40 tys. zł czynszu miesięcznie. Dom idzie do likwidacji. Dla jego mieszkańców to koniec ich świata Nie krzyczą, nie skarżą się, nie umieją swojego żalu nawet ubrać w słowa, tylko patrzą pustymi oczyma gdzieś w przestrzeń korytarza, zastygli wzdłuż ścian jak w półśnie. Pensjonariusze likwidowanego Domu Pomocy Społecznej w Starogardzie Gdańskim, którzy w skrajnej desperacji zwrócili się z listem do senatora Andrzeja Grzyba z PO. Pisząc w nim, że zabiera im się wszystko,
Wyścig w progach Arktyki
Ludzie i psy muszą pokonać żywioły oraz samych siebie, bo inaczej zginą razem albo każde z osobna Korespondencja z Norwegii Alta – niewielkie 17-tysięczne miasteczko w północnej Norwegii. Co roku gości najmężniejszych ludzi z całej Europy, którzy pokochali Północ. Towarzyszą im psy. Wszyscy stają do walki z nieprzewidywalnymi żywiołami, czasami ze sobą nawzajem. Wyścig odbywa się w dwóch kategoriach. Zawodnicy mają do pokonania 500 lub 1000 km przez lodowe piekło, gdzie śnieg zaciera wszelkie granice Finnmark.






