Sport
Mistrzowie padali jak muchy
Raport z mundialu Anglia, Hiszpania, Portugalia, Włochy – reprezentacje piłkarskie także tych krajów już zakończyły udział w jubileuszowym 20. mundialu. Po fazie grupowej pozostało 16 zespołów. Jest faktem, że od pierwszego dnia imprezy „raduje się serce, raduje się dusza” – mamy bowiem to wszystko, co w futbolu najpiękniejsze, łącznie… z wołającymi o pomstę do nieba pomyłkami arbitrów, o czym poniżej. Już po meczach grupowych mistrzowie padali jak muchy, co przewidzieli eksperci – byli selekcjonerzy
Nie znają dnia ani godziny
W zaledwie czterech klubach Ekstraklasy nie zmieniono trenera przez cały sezon „A może ściągnąć kogoś z Seszeli albo Mauritiusa?”, pytał na łamach „Przeglądu Sportowego” znany były piłkarz Dariusz Dziekanowski, kiedy działacze gliwickiego Piasta zmienili trenera w trakcie sezonu, po 32. kolejce rozgrywek, a do tego samego przymierzano się w Lubinie i Krakowie. W Gliwicach Marcina Brosza zastąpił Ángel Pérez García (7 maja 2014 r.). Brosz był najdłużej pracującym w Ekstraklasie szkoleniowcem – prowadził Piasta od 15
Brazuca na 12 stadionach
FIFA WORLD CUP BRASIL 2014 Futbolowy karnawał z protestami w tle Już dosłownie za chwilę, 12 czerwca, start największej po igrzyskach olimpijskich światowej imprezy sportowej. Brazylijczycy drugi raz w historii (po raz pierwszy w 1950 r.) goszczą najlepsze reprezentacje. Tym razem zjawią się 32 zespoły z największymi gwiazdami światowego futbolu. Czeka nas więc piłkarski karnawał, ale – należy sobie zdawać z tego sprawę – z trwającymi od wielu miesięcy niepokojami społecznymi: zamieszkami, demonstracjami, w tle.
Jaki prezes, taka reprezentacja?
Zjazd PZPN: rozszerzanie koryta… jak najbardziej „Każdą federację ocenia się po tym, jak spisuje się i jaka jest wartość jej drużyny narodowej. To najbardziej banalne i zakłamane stwierdzenie. Związek ma bowiem akurat najmniejszy wpływ na sukces pierwszej reprezentacji. My możemy jej pomóc – budując struktury i szkoląc młodzież. Na koniec selekcji najlepsi z piłkarskiej rzeki trafią do dorosłej kadry. My musimy zaś zadbać o to, aby koryto tej rzeki rozszerzyć jak najbardziej”. Zacytowane stwierdzenie
12 pytań do prezesa Bońka
Ściągawka dla delegata na zjazd PZPN Niebawem, bo już 27 maja, odbędzie się Walne Zgromadzenie Sprawozdawcze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Godzi się przypomnieć, że przed niespełna rokiem (21 czerwca 2013 r.) najważniejszym zadaniem dla delegatów, a jednocześnie głównym punktem obrad, miało być uchwalenie nowego statutu. Projekt był bardzo mocno forsowany przez prezesa Zbigniewa Bońka. Wydawało się, że w takiej sytuacji przyjęcie zmian w prawie związkowym będzie jedynie formalnością, ale ku wielkiemu
W świecie wiedzą, moi rodacy nie wierzą – rozmowa z Andrzejem Gowarzewskim
Pisanie o dziejach futbolu pozostaje dla mnie dziennikarstwem Andrzej Gowarzewski – (ur. 19 lipca 1945 r. w Szopienicach) architekt (Politechnika Krakowska), dziennikarz (Uniwersytet Warszawski), reporter, publicysta. Honorowy sprawozdawca sportowy „Świata Młodych” (1959), etatowo w katowickim „Sporcie” i w „Sportowcu”, od 1982 r. wolny strzelec. Twórca idei, autor i współautor serii „Encyklopedia Piłkarska FUJI”, która obejmuje 74 tytuły, w tym od 1991 r. tradycyjny oficjalny polski rocznik piłkarski (23 wydania). Akredytowany na igrzyskach olimpijskich (Montreal
To wszystko jest chore!
Boniek jaki jest, każdy widzi? Rzadziej, niż można było oczekiwać, ale jednak spotykamy się z opiniami, że w opisie osoby i działalności pana Zbigniewa Bońka jako prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej stosuje się zbyt jednostronne kryteria. Skoro tak, to najpierw postanowiliśmy przedstawić to, co mają do powiedzenia bezkrytyczni wyznawcy Zibiego; następnie inni, patrzący chłodnym okiem; a wreszcie w epilogu odnosimy się do treści wywiadu, jaki ukazał się na łamach „Piłki Nożnej” nr 13/2014.
Właścicielem może być każdy
Kluby to łakomy kąsek, którym niejeden się udławił „Bo liga polska to bardzo słaby produkt, bardzo słaby”… Całkiem niedawne wyznanie byłego reprezentanta, a obecnie wiceprezesa PZPN Marka Koźmińskiego skłania do przyjrzenia się, w czyich właściwie rękach znajduje się wspomniany produkt. Pod koniec ubiegłego roku („Przegląd” 48/2013) sygnalizowaliśmy, że działanie osób zarządzających polskimi klubami jest przerażające. „Dysponują całkiem sporym majątkiem, ale jak nim zarządzają, to zupełnie inna sprawa. To prawda, że do klubów polskiej
Liga Narodów dla bogatych
Polska drużyna znajdzie się w trzeciej lidze z Albanią, Armenią i Litwą. Czy takie mecze przyciągną kibiców? Podczas niedawnego kongresu UEFA odbywającego się w kazachskiej Astanie 54 federacje piłkarskie zgodnie przegłosowały utworzenie Ligi Narodów UEFA. Rozgrywki ruszą w 2018 r. Będą w nich uczestniczyć wszystkie europejskie reprezentacje, a liga będzie działała niezależnie od eliminacji mistrzostw Europy i turnieju finałowego. Po ogłoszeniu decyzji rozpętała się burza – rzecz w tym, że stało się to w momencie, kiedy
Czeka nas kolejne rozczarowanie?
Piłkarska kadra w totalnym chaosie To kompletnie niewytłumaczalna historia – co ciekawsze, powtarzająca się cyklicznie niczym nawracająca choroba. Kiedy piłkarska reprezentacja Polski ma rozegrać kolejny mecz, tysiące kibiców podążają na stadion z irracjonalną wiarą, że tym razem będzie, ba, musi być inaczej. Bo przecież „biało-czerwona niezwyciężona”, bo musi nadejść moment przemiany, bo nie ma to jak wiara, która czyni cuda. Niedawny (5 marca) przegrany 0:1 występ przeciwko Szkocji na Stadionie Narodowym pokazał, że jest nie tylko gorzej, niż







