Wydarzenia
Razem czy osobno?
Wewnątrz AWS powstała Federacja AWS. To pierwszy krok do rozłamu w Akcji Liderzy partii tworzących AWS biegają z zarządu na zarząd, ze spotkania na spotkanie, z negocjacji na negocjacje. Kompromisu nie ma, za to powstało nowe ciało polityczne. Prezesi SKL, Jan Maria Rokita i PPChD, Antoni Tokarczuk założyli Federację AWS. Zastrzegają, że samej Akcji nie zamierzają opuszczać. Federacja AWS będzie działać w ramach AWS. Jakie będą jej kompetencje? Tego zdaje się jeszcze sami ojcowie-założyciele nie uzgodnili. Szefem
Benzynowy “ślimak”
Najpierw zaprotestowali Francuzi, potem Belgowie, Anglicy, Holendrzy, Niemcy, Czesi. My, jak zwykle, na szarym końcu. Zresztą protest naszych kierowców ogranicza się tylko do wolnego jeżdżenia. Nie ma blokady rafinerii ani stacji benzynowych. Niewielu też kierowców zdecydowało się wziąć udział w akcji. Po prostu na dzień przed operacją “Ślimak” krajowe rafinerie obniżyły ceny benzyn i oleju napędowego. To podziałało na wyobraźnię. Może jeszcze obniżą? Nie, na pewno nie. W Polsce, niestety, nie ma prawdziwej konkurencji na rynku paliw.
Duńczycy już osądzili
Po tragicznym zatonięciu jachtu “Bieszczady” – Jestem wstrząśnięty tą tragedią, ale również przerażony takim łatwym ferowaniem wyroków. Mamy ciągle tak niewiele danych dotyczących tej katastrofy – mówi kpt. ż.w., a także kpt. jachtowy, Dariusz Drapella. – Czternaście lat temu dowodziłem “Bieszczadami”. Na morzu spędziłem już 27 lat. Moja córka była właśnie w rejsie na bliźniaczym jachcie. Gdyby było miejsce na “Bieszczadach”, kto wie, czy nie byłaby członkiem tej załogi. Nie mogę przestać myśleć o tragedii tych
Czy prezydent mógł nie zawetować ustawy uwłaszczeniowej?
Marek Borowski, wicemarszałek Sejmu Prezydent był w stanie podpisać tę ustawę, bo prawnie miał trzy możliwości: podpisać, nie podpisać i skierować do Trybunału. Osobiście nie wyobrażam sobie jednak podpisania tak złej ustawy, zwłaszcza przez prezydenta, który ma świadomość tego, że przez następne 5 lat będzie sprawował ten urząd, bo wówczas brałby na siebie odpowiedzialność za jej skutki i powstały w rezultacie bałagan. Gdyby podpisał, wątpię, czy zyskałby na tym doraźnie, może spokój ze strony AWS, ale to trzeba potraktować jako księżycowe dywagacje, gdyż ustawa jest
Niderlandy Krzaklewskiego
Polacy spodziewali się weta do ustawy uwłaszczeniowej. Czuli, że za hasłem mieszkań za darmokryje się wyborcza rozgrywka Pamiętacie Onufrego Zagłobę! W nieśmiertelnym Sienkiewiczowskim “Potopie” zaoferował rozmówcy w rewanżu… Niderlandy, kiedy ten obiecywał mu to, co nie jego. Kiedy przez minione miesiące w Polsce przetaczała się publiczna debata nad ustawą uwłaszczeniową, uczestnicy politycznego sporu o uwłaszczenie w wersji AWS często odwoływali się do tamtego przykładu. Powtarzały się także określenia “uwłaszczeniowe Inflanty”, “obiecywanie gruszek na wierzbie”, “iluzja bez podstaw”.
Wątroba zamiast rozumu
Ucisk człowieka przez rozum został wreszcie zniesiony! Oto doczekaliśmy się czasów, kiedy każdy może mówić to, co mu dyktuje wątroba, żółć, czy inne organy nie mające nic wspólnego z myśleniem. O taką wolność upomniał się już w Drugiej Najjaśniejszej bohater wymyślonej przez A. Słonimskiego i J. Tuwima bajki o posiedzeniu Sejmu, na którym rozpatrywano projekt ustawy o powściągliwości słowa w mowach poselskich. “Wolność, Panowie! Niech każdy mówi, co chce”, wołał poseł “Klubu Chrześcijańsko-Katolicko-Narodowo-Ludowo-Wszechpolskiego” (W oparach absurdu, Warszawa 1975,
”Duch milenium” powstrzymał krzykaczy
Korespondencja z Nowego Jorku Na Szczycie Tysiąclecia ONZ Aleksander Kwaśniewski przekonywał: Świat da się zmieniać, a Polska jest tego dobrym przykładem Właściwie to Szczyt Tysiąclecia nie powinien się udać. Pesymiści od tygodni prorokowali, że wielki zlot przywódców naszego globu, zorganizowany w Nowym Jorku przez sekretarza generalnego ONZ, Kofi Annana, zakończy się albo fiaskiem, albo – w najlepszym przypadku – rozczarowaniem. “Nowojorczycy będą wściekli z powodu korków, jakie na Manhattanie spowodują limuzyny zagranicznych notabli, a politycy
Bohaterowie zostali za bramą
– Gdzie są stoczniowcy? – pytano podczas rocznicowych obchodów. Ktoś nie zaprosił, ktoś zapomniał – mówili działacze “Solidarności” – Chcemy być sobą, chcemy być sobą… – wykrzykiwał zapamiętale Jacek Krzaklewski z zespołu “Perfect”. Wtórowała mu cała sala, ponad 300 delegatów i z półtora tysiąca gości zaproszonych na Nadzwyczajny Zjazd “Solidarności”. Hala AWF w Oliwie była strzeżona jak nigdy do tej pory. BOR dwoił się i troił, sprawdzał torby i identyfikatory, ale nie był obojętny
Dwadzieścia lat później
Co nam zostało z tamtego Sierpnia? Wolność i demokracja – te dwa słowa jak zaklęcie powtarzają główni twórcy gdańskiego Sierpnia. Lech Wałęsa znalazł się na 44. miejscu listy gości sporządzonej przez KK NSZZ “Solidarność” z okazji obchodów 20. rocznicy Porozumień Sierpniowych. – A imię Jego czterdzieści i cztery – komentuje z goryczą Szymon Pawlicki, aktor, członek Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku w Sierpniu ‘80, a potem przez półtora roku człowiek Wałęsy w Kancelarii Prezydenta. Bogdan
Czyj Sierpień?
Wszyscy jesteśmy spadkobiercami tamtych dni, tylko niektórzy – ich bohaterami Być może uroczystości 20. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych przebiegną w godnej atmosferze, ale jak do tej pory mamy pasmo skandali i wzajemnego wyrywania sobie zasług. A raczej – pomniejszania zasług tych, którzy w Sierpniu byli najważniejsi. Ofiarą takich manipulacji jest Lech Wałęsa. Lista impertynencji, które spotkały go w ostatnim czasie od liderów dzisiejszej “Solidarności”, jest imponująco długa, przypomnijmy więc tylko te najgłośniejsze. Państwowa agencja “Interpress”






