Pamiętnik IV Rzepy

23.07
Koalicjantów już właściwie możemy nazywać blokowymi, ponieważ do wyborów będą chodzić blokami, natomiast opozycję blokersami, bo tak jak blokersi stali przed mównicą i nie wiedzieli, co ze sobą robić.

24.07
Zarząd Telewizji Polskiej wymyślił, że abonament radiowo-telewizyjny będzie płacił każdy, kto ma w domu prąd. No dobrze, a co będzie z tymi, którzy nie mają prądu, a słuchają radia na baterie?

25.07
Detektyw Rutkowski skrócił sobie dla niepoznaki nazwisko i teraz nazywa się Krzysztof R. Niestety w sądzie już mu zabrakło brawury i fantazji i jak normalny człowiek zasłabł. Ale pałeczkę po nim natychmiast przejął, jeżeli chodzi o promowanie własnej osoby, minister obrony, Radek Sikorski, który kilka dni temu skakał dla ochłody ze spadochronem, a teraz znalazł najładniejszy i najgłębszy bunkier w kraju, to znaczy w Kopalni Soli w Wielczce, gdzie w grocie weimarskiej spotkał się z ministrami Trójkąta Weimarskiego.
Okazuje się, że w jakimś stopniu to fantazję ma również prezydent Bush, ponieważ zwiększył jednocześnie pomoc dla Libanu, do 30 mln dol. i dostawę bomb dla Izraela, a dziennikarce, która o to zapytała, powiedział, że nie widzi tutaj żadnej sprzeczności, ponieważ Stany Zjednoczone takie już są… pomagają wszystkim. I w tym przypadku przypominają mi one dokładnie detektywa Rutkowskiego, który ścigał przestępców, jednocześnie piorąc ich pieniądze.
Kto od kogo się uczył, nie wiadomo, ale z tego, co pamiętam, to detektyw jest młodszy od USA.

27.07
Gdyby wczoraj były wybory, to wygrałoby PiS przed Platformą i Samoobroną i chwatit. Ten wybór przypomina mi taki dowcip, jak to w biurze matrymonialnym kojarzący pary pyta klientkę:
– Czy woli pani bruneta czy blondyna?
– Szczerze mówiąc, to najchętniej chciałabym rudego.
– A dlaczego?
– Bo mam mahoniowe meble.

Wydanie: 31/2006

Kategorie: Felietony

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy