Potrzebna, ale niewykorzystana

Potrzebna, ale niewykorzystana

Rada Dialogu Społecznego AD 2019

Koniec roku to okazja do podsumowań działalności w różnych dziedzinach życia społecznego, w tym roli i znaczenia powołanej w 2015 r. przez prezydenta RP Rady Dialogu Społecznego (RDS). W założeniu miała ona być nowym otwarciem na dialog społeczny, po ponaddwuletnim okresie zawieszenia instytucjonalnego dialogu społecznego. Dzisiaj zadajemy sobie pytanie, czy te oczekiwania się spełniły. Wiele wskazuje, że nie do końca. Pozostaje ona jednak bez wątpienia forum, na którym poszczególni partnerzy dialogu mogą prezentować własne postulaty.

W 2019 r. z zaplanowanych sześciu posiedzeń RDS udało się odbyć pięć. Do realizacji przyjęto osiem tematów, ale tylko dwa, dzięki staraniom i aktywności OPZZ, można uznać za częściowo zrealizowane. Pierwszy dotyczył oceny funkcjonowania ustawy o RDS i innych instytucjach dialogu społecznego. Drugi – zmian systemowych w oświacie. Impulsem do podjęcia tej tematyki był trwający na przełomie kwietnia i maja strajk nauczycieli.

Nie znaleziono czasu na zajęcie się tak ważnymi zagadnieniami jak przegląd systemu emerytalnego czy podatkowego, analiza pozapłacowych kosztów pracy, realizacja zasad i praw Europejskiego Filara Praw Socjalnych, omówienie przepisów z zakresu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy ani na dyskusję o polityce klimatycznej, energetycznej i ochronie środowiska oraz ich wpływie na rozwój gospodarki i bezpieczeństwo socjalne obywateli. Na wniosek OPZZ większość tych tematów ze względu na ich aktualność zostanie ponownie wpisana do programu prac RDS na rok 2020.

Rada Dialogu Społecznego przyjęła w roku bieżącym jedną trójstronną (strona rządowa, pracodawcy i związki zawodowe) uchwałę merytoryczną. Dotyczyła ona zasad ustalenia wpisu mediatorów na listę ustaloną przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. Była to jedyna uchwała merytoryczna spośród 36 podjętych od 2015 r. przez RDS, przyjęta przez wszystkie trzy strony dialogu. Pozostałe uchwały dotyczyły kwestii organizacyjno-prawnych funkcjonowania RDS.

Strony pracowników i pracodawców RDS przyjęły w mijającym roku 17 uchwał. Wszystkie w sprawach merytorycznych. Pokazuje to nieprawdziwość dość powszechnej tezy, że pracodawcy i związki zawodowe mają tylko rozbieżne interesy. Porozumienie udało się osiągnąć m.in. co do:
• potrzeby utworzenia Funduszu Podnoszenia Kompetencji i Kwalifikacji,
• wyłączenia z wyliczania płacy minimalnej dodatku stażowego,
• utrzymania obniżonej stawki VAT na niektóre produkty,
• rozpoczęcia prac nad podwyższeniem wysokości zasiłków dla bezrobotnych,
• przygotowania zawodowego młodocianych i podwyższenia ich wynagradzania,
• możliwości podwyższania wysokości długoterminowych kontraktów inwestycyjnych zawartych w ramach zamówień publicznych, w przypadku wzrostu cen towarów i usług budowlanych oraz płacy minimalnej,
• działań na rzecz poprawy konkurencyjności krajowej branży hutniczej,
• przedłużającego się kryzysu społecznego w związku z sytuacją w oświacie.

Wiele czasu poświęcono problematyce ochrony zdrowia, co zaowocowało przyjęciem uchwał dotyczących tych kwestii. Szczególną uwagę zwracano na potrzebę poprawy dostępności do usług medycznych, szczególnie w zakresie chorób układu krążenia i onkologicznych.

Ważną zmianą, jaka dokonała się w składzie RDS w 2019 r., było dołączenie do grona reprezentatywnych organizacji pracodawców Związku Pracodawców i Przedsiębiorców. To już piąta organizacja, a czeka następna. Stanowi to duże wyzwanie dla strony pracodawców, gdyż do tej pory mówiło się raczej o rozdrobnieniu związków zawodowych. Ta nowa sytuacja jest przyczynkiem do dyskusji o zmianie zasad uznawania organizacji pracodawców za reprezentatywne. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych od dłuższego czasu zwraca uwagę na potrzebę zmian, m.in. poprzez wymóg posiadania zdolności do zawierania zbiorowych układów pracy. Być może uda się dokonać stosownych zmian w 2020 r.

Dokonuje się również ważna zmiana dotycząca prowadzenia zespołów problemowych RDS. Po kilku latach zespoły kierowane przez stronę pracodawców przejmie strona pracowników i odwrotnie. W praktyce oznaczać to będzie, że zespołami ds. prawa pracy, polityki gospodarczej i rynku pracy, ubezpieczeń społecznych i rozwoju dialogu społecznego będą kierować przedstawiciele organizacji związkowych. Organizacje pracodawców przejmą zespoły ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, międzynarodowych, usług publicznych i funduszy europejskich. Przez następne cztery lata kol. Leszek Miętek, przedstawiciel OPZZ, będzie kierował jednym z najważniejszych zespołów RDS ds. polityki gospodarczej i rynku pracy. Czas pokaże, jak zmiany te wpłyną na jakość prac Rady Dialogu Społecznego. Zespoły odgrywają kluczową rolę w procesie negocjacji trójstronnych. Tam poszczególne strony przedstawiają większość swoich postulatów. Tam odbywają się dyskusje i spory, ale też poszukiwanie kompromisu.

OPZZ w mijającym roku zgłosiło wiele ważnych inicjatyw. Dotyczyły one m.in.:
• prawa do emerytury po przepracowaniu 35 lat przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn,
• wprowadzenia niewygasającego charakteru emerytur pomostowych (emerytury dla osób pracujących w bardzo trudnych warunkach),
• wdrożenia programów aktywnego starzenia się, umożliwiających bardziej efektywne wykorzystanie pracowników z dużym doświadczeniem,
• możliwości prowadzenia działalności informacyjnej przez związki zawodowe we wszystkich zakładach pracy, a nie tylko w tych, w których one działają,
• potrzeby szybszego wzrostu wynagrodzeń, szczególnie w sferze budżetowej,
• stopniowego skracania czasu pracy poprzez wydłużanie urlopu i zmniejszanie do 35 godzin tygodniowego wymiaru czasu pracy,
• wprowadzenia sprawiedliwszych podatków, np. poprzez zwiększenie liczby stawek podatkowych.

Andrzej Radzikowski jest przewodniczącym OPZZ

Wydanie: 1/2020

Kategorie: Przegląd związkowy

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy