2007
Megiddo – miasto Apokalipsy
Każdy może wziąć udział w wykopaliskach w jednym z najbardziej tajemniczych miejsc starożytnego Wschodu Jedni przybywają, aby zobaczyć stajnie sławnego króla Salomona. Drudzy chcą ujrzeć miejsce, w którym przez wieki stoczono wiele morderczych bitew. Wreszcie wielu przyciąga tu przepowiednia Apokalipsy – właśnie w Armagedonie (co jest grecką formą hebrajskiego Har Megiddo, czyli góra Megiddo) ma zostać stoczony ostateczny bój armii Boga z demonami, fałszywymi prorokami i zastępami szatana. W Megiddo zespół archeologów
Zróbmy najpierw dobrze EURO 2012
Nie przyznano nam prawa do zorganizowania EXPO 2012 i trwa dyskusja, kto zawinił, a także słychać płacz, że skrzywdzono Polskę, bo dołączono ileś tam krajów do gremium decydującego. Ja uważam, że nikt nas nie skrzywdził, że nie ma co robić awantury i wnosić o jakieś sprawdzanie rzetelności procedur, o czym wspomniał już minister Zdrojewski. Nic to nie pomoże, a wyjdziemy znów na skłonny do pieniactwa dziwaczny kraj nad Wisłą. Nie stało się nic złego, że tej ogromnej, prestiżowej, lecz najczęściej deficytowej imprezy nie będziemy organizowali w roku 2012.
Krótki kurs
Bądźmy sprawiedliwi. Teraz, kiedy rządy PiS odchodzą w dal, choć – przyznać trzeba – PiS wycofuje się jak dobrze zorganizowana armia, pozostawiając za sobą liczne pola minowe, zasadzki i zerwane mosty, które utrudnią życie zwycięzcom, wypadałoby wspomnieć o ich zaletach. Są to zalety szczególnego rodzaju, ale trzeba je zauważyć. A dotyczą one dziedziny, którą nazwałbym klarownością ideową. Otóż po transformacji ustrojowej w Polsce, a więc od 18 już lat, niezależnie od zmian partii i ekip
Utopia zamiast apatii
Bierność i przekonanie, że nic nie da się zrobić w najbliższym czasie, nie sprzyja tworzeniu wizji Amerykański intelektualista Charles Wright Mills pisał – w wydanej w tym roku pierwszy raz po polsku „Wyobraźni socjologicznej” – o wielkiej obietnicy, jaką nauki społeczne mają do spełnienia. Obietnicy przekazania ludziom wiedzy na temat ich położenia i możliwości zmiany sytuacji, w jakiej się znajdują. Dzięki większej świadomości własnych interesów oraz swojego miejsca w społeczeństwie, zagubione i sprowadzone do roli robotów jednostki
Z Szekspirem sam na sam
Monodramy we Wrocławiu i Toruniu Tego jeszcze nie było – aktorzy samotnicy, którzy spotykają się z widzami „bez trzymanki”, czyli bez partnerów lub wyrafinowanego wspomagania inscenizacji, tym razem przemówili ze sceny tekstami Szekspira. Jest to oczywiście rodzaj obrazoburstwa i pychy, jeśli ktoś sam mierzy się z takimi arcydziełami jak „Król Lear”, „Hamlet” czy „Ryszard III”. A jednak… Pomysł, który w tym roku zaproponował Wiesław Geras, niestrudzony organizator wrocławskich (i toruńskich) spotkań jednego aktora (tym razem oznaczonych
Nowy rząd i stare koleiny
Wszystko miało być nowe. Nowa polityka i nowy sposób jej uprawiania. Ludzie na to czekali i dlatego tak zagłosowali, jak zagłosowali. Przeciw PiS, a przy okazji za Platformą. Nie będzie nowego. Koleiny wyjeżdżone przez ostatnie dwa lata są głębokie i rząd musi bardzo uważać, aby w nie nie wjechać. Już wjeżdża. Ledwie skończyła się dyskusja, czy adwokat może być ministrem sprawiedliwości, w której i Stefan Niesiołowski, i premier wykazywali, że zarzuty stawiane min. Ćwiąkalskiemu przez posłów PiS są bezzasadne i po prostu głupie,
Eureka
zdrowie Nauka na zdrowie Trzy wrocławskie uczelnie: Uniwersytet Wrocławski, Uniwersytet Przyrodniczy i Akademia Medyczna oraz ponad 20 firm z Dolnego Śląska utworzyło tzw. klaster Nutribiomed. Klaster to sieć instytucji, ośrodków naukowych oraz przedsiębiorstw, które mają zamiar ze sobą kooperować. W ten sposób wyniki badań, pomysły i wynalazki będą wykorzystywane w przemyśle. Prof. Tadeusz Trziszka, biotechnolog z Uniwersytetu Przyrodniczego, zapowiada, że dzięki wspólnemu działaniu na Dolnym Śląsku będzie powstawała tzw. żywność funkcjonalna, czyli sprzyjająca zdrowiu,
Sto lat walki o wolność sumienia
Przedtem głównym kierunkiem działania było propagowanie bezwyznaniowości, teraz sprawa neutralności światopoglądowej państwa i tolerancji Wśród natłoku bieżących wydarzeń politycznych warto przypomnieć setną rocznicę ruchu laickiego na ziemiach polskich. Nigdy ruch ten nie stał się tak masowy ani nie uzyskał takich wpływów politycznych, jak to miało miejsce w niektórych innych państwach, np. we Francji. Ale od stu już lat, w zmieniających się warunkach i w różnych formach, istnieje i konsekwentnie podnosi takie wartości jak wolność sumienia
Straszna nieznana karta
Nagle, dla większości społeczeństwa całkiem niespodziewanie, zaczęła się gorąca polityczna debata wokół Karty Praw Podstawowych. O karcie zaczęli się wypowiadać w sposób całkowicie odmienny najważniejsi gracze polityczni. Temperaturę emocji mocno podniosło też twarde weto polskich biskupów. O co więc chodzi w tym sporze? Kartę mało kto w Polsce czytał i niewielu zna genezę jej powstania. Co zupełnie nie przeszkadza politykom związanym z byłym rządem Kaczyńskiego i PiS krytykować ją i straszyć społeczeństwo konsekwencjami, jakie
Weterani, którzy nie chcą żyć
Każdego dnia zabija się 17 byłych żołnierzy Stanów Zjednoczonych Przeżyli piekło Iraku, lecz wrócili do domu tylko po to, aby umrzeć. 23-letni rezerwista Jeff Lucey powiesił się w piwnicy na wężu ogrodniczym. Tim Bowman, który patrolował najniebezpieczniejsze miejsca w irackiej stolicy, zastrzelił się w samo Święto Dziękczynienia. Tim Bowman przeżył niezliczone patrole i zamachy na osławionej „drodze bomb” do lotniska w Bagdadzie. „Kiedy wrócił do domu, jego oczy wyglądały jak martwe. Nie było już w nich






