2009

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Dyplomatyka i… z głowy

Wbrew temu, co pisałem jeszcze niedawno, Platforma nie przesuwa się na prawo, ale na lewo. To Palikot, nie Gowin, wypowiada się teraz o in vitro, Tusk zaprasza do dyskusji na temat eutanazji, Hübner kandyduje z list Platformy do Parlamentu Europejskiego, a Tusk proponuje Cimoszewiczowi kandydowanie na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy. Łączenie tych faktów mogłoby prowadzić do wniosku, że rzeczywiście PO zabiega o elektorat centrowy, który mógłby swe nadzieje na przyszłość wiązać z centrolewicą. Zabieganie o elektorat centrowy niekoniecznie musi się łączyć ze zmianą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Legia – ojczyzna nasza

Rocznie do Legii Cudzoziemskiej zgłasza się 8-10 tysięcy kandydatów. Legionistami zostaje 850 Francuski król Ludwik Filip nie należy do wielkich monarchów tego kraju. Historycy oceniają go dość jednoznacznie jako drobnego intryganta i miernego polityka. W ciągu swego panowania zrobił jednak przynajmniej jedną dobrą rzecz – powołał Legię Cudzoziemską. Zarówno w latach 30. XIX stulecia, tj. wtedy, kiedy została powołana, jak i obecnie, Legia okazała się bardzo skutecznym instrumentem polityki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Chciwy rodzic

Wsparcie z Funduszu Alimentacyjnego będzie musiało otrzymywać ponad milion osób W tej sferze do kompromisu nie dochodzi prawie nigdy. Rozstający się małżonkowie prowadzący zażarty spór o alimenty to niemal codzienność polskiego życia rodzinnego – i rzadko kiedy któraś ze stron jest usatysfakcjonowana. Oczywiście chodzi wyłącznie o satysfakcję materialną, bo o żadnej innej w ogóle mowy być nie może. Awantura o alimenty to bowiem najprostsza droga do tego, by – jak pisał Sienkiewicz (przy innej wprawdzie okazji) – „nienawiść

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Człowiek spoza układów

Prof. Messner uważał, że aparat partyjny myśli schematycznie i oprócz przeciwnika mamy głupców we własnych szeregach Do polityki – jak twierdzi – przywiał go wiatr z Gdańska w pamiętnym Sierpniu 1980 r., wywiała z niej gorączka 1988 r., kiedy to już wiadomo było, że dotychczasowy niedemokratyczny system ustrojowy, oparty na kierowniczej roli partii i społecznej własności środków produkcji, przechodzi do historii. Postanowiliśmy sprawdzić: co skłoniło Profesora, z utrwaloną wcześniej pozycją naukową i szacunkiem w środowisku akademickim, do zajęcia się polityką? Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dlaczego za dużo lewic?

Specyfika wyborów do europarlamentu zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania mandatów przez obie listy lewicowe Decyzja Rady Krajowej SLD o samodzielnym starcie wyborczym pod szyldem Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest ryzykowną grą polityczną. Jednak często wskazuje się błędne przyczyny owego ryzyka. Nie jest tak, że „w tych wyborach 5-procentowy próg wyborczy jest tylko formalny. Aby wprowadzić swoich kandydatów do PE, trzeba przy obowiązującej ordynacji zdobyć ponad 10% poparcia” (Janina Paradowska „Za dużo lewic”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No to się dzieje… Minister Sikorski i premier Tusk uznali panią Fotygę za osobę wybitną i chcą ją wysłać do Nowego Jorku, żeby była tam ambasadorem przy ONZ. Pisaliśmy już o tym zresztą wiele tygodni temu, więc dorzućmy do tej informacji tylko dwie uwagi. Po pierwsze, jeżeli pani Fotyga jest taka wspaniała, to dlaczego prezydent Kaczyński nie chce zatrzymać jej w swojej kancelarii? Była przecież jej szefem. Dlaczego więc się jej pozbył? A teraz wypycha do Nowego Jorku? To co, MSZ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pryszcz lustracyjny

Włodzimierz Odojewski przekonał się, że moda na IPN-owskie opluwanie nie ma końca Niejeden już przekonał się, że dzika, żywiołowo prowadzona polska lustracja i szperanie w aktach byłej Służby Bezpieczeństwa z pomocą fanatyków z Instytutu Pamięci Narodowej przynosi mnóstwo szkód. Niszczy się autorytety, zadaje cierpienia poszkodowanym przez dawny system, a w rezultacie powstałego zamieszania fałszuje obraz naszej najnowszej historii. A ponoć autorom lustracji chodziło o coś przeciwnego, o prawdę historyczną i oczyszczenie… Ostatnio pryszcz lustracji dokuczył znakomitemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Olimpiada Wiedzy o Unii Europejskiej

W dniach 7-8 marca 2009 r. w Pułtusku, na Wydziale Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora odbył się finał VII edycji ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Unii Europejskiej. Tegoroczna edycja została zorganizowana pod hasłem „Swobody rynku wewnętrznego Wspólnoty Europejskiej”. W finale wzięło udział 98 zawodników wyłonionych w drodze eliminacji szkolnych i okręgowych z grona 5,5 tys. uczniów szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski. Laur zwycięzcy tegorocznych zmagań przypadł Tomaszowi Klemtowi, uczniowi Zespołu Szkół

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Najstarsza budowla świata?

Tajemnicza „piramida” u brzegów japońskiej wyspy fascynuje nie tylko naukowców Azjatycka piramida Cheopsa, japońska Atlantyda, najstarsza budowla świata – tak nazywana jest osobliwa skalna struktura, skryta pod wodą u brzegów japońskiej wyspy Yonaguni. Obdarzeni bujną wyobraźnią nurkowie spostrzegli wykute na skalnych ścianach wizerunki zwierząt i ludzi. Niektórzy zwolennicy „archeologii alternatywnej” uważają, że zadziwiająco geometryczny podwodny masyw to ślad legendarnego kontynentu Lemuria, Pacyfida lub Mu, który jakoby rozciągał się na Oceanie Spokojnym od Hawajów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Biustonosz, moja miłość

Niektórzy producenci twierdzą, że po kilku tygodniach w dobrym staniku biust jędrnieje i odżywa Dla pani 80 C. Już wybieram kilka modeli. Córka – 65, miska G – słyszy klientka z nastolatką. – Ale ja noszę 85 B. Jak to G dla córki, przecież ona nie ma takiego dużego biustu? – kobieta oburza się z niedowierzaniem. Zasłaniają kotary w przymierzalni z naręczem staników, niedługo potem słychać z jednej kabiny zdziwiony głos: – Pasuje, idealnie, no wie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.