2011

Powrót na stronę główną
Wywiady

Palikot zagwizdał na zbiórkę – rozmowa z prof. Januszem Czapińskim

Młode pokolenie, które zmieniło orientację z kruchty na technologię informacyjną, zachowało nieufność wobec innych Prof. Janusz Czapiński, pracuje na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Od 1991 r. prowadzi we współpracy z socjologami i ekonomistami badania poświęcone społecznym i psychologicznym problemom transformacji ustrojowej. Kierownik wieloletniego projektu badawczego „Diagnoza Społeczna”. Rozmawia Robert Walenciak Czy Polacy są narodem stabilnym? Rok temu mieliśmy wielką wojnę o krzyż na Krakowskim Przedmieściu, śpiewy. A teraz mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

To była inna POLSKA

Polska dzisiejsza jest zupełnie niepodobna do tej sprzed 1 września 1939 r. Dane statystyczne mogą być dobrym przewodnikiem po kraju. Wiedział o tym Edward Szturm de Sztrem, statystyk i demograf, od 1929 r. do wybuchu wojny prezes Głównego Urzędu Statystycznego. To z jego inicjatywy zaczął się ukazywać „Mały Rocznik Statystyczny”. W przedmowie do pierwszego rocznika, z 1930 r., prezes GUS napisał, że ma on utrwalić wiadomości na temat: „Czym jest istotnie dzisiejsza Polska”. Te słowa Szturm de Sztrem powtórzył w przedmowie do 10.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Czego powinna się wstydzić Polska międzywojenna? – rozmowa z prof. Andrzejem Garlickim

W II RP zarówno prawica, jak i sanacja uznały model demokratyczny za nieskuteczny i odrzuciły go Rozmawia Paweł Dybicz Panie profesorze, dlaczego w świadomości społecznej II Rzeczpospolita jest słabo osadzona, a jeżeli już coś się o niej wie, uznaje się ją za państwo normalne? – Zasób wiadomości o Polsce międzywojennej w porównaniu z innymi okresami nie wyróżnia się ani na plus, ani na minus. Jest ona mniej więcej tak samo znana jak inne epoki. A raczej mało znana. Tak samo sprowadza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Amerykańska wyjątkowość

Jest paradoksem, że państwo tak aktywnie zaangażowane w politykę światową ma społeczeństwo w gruncie rzeczy parafialne „Amerykańska wyjątkowość – pisze Tomasz Zalewski – to nie po prostu narodowa odrębność ani subiektywne tylko poczucie unikatowości”. Innymi słowy, to wiele specyficznych cech życia społeczno-politycznego, cech charakteru, obyczajowości, które ukształtowały naród amerykański od powstania Stanów Zjednoczonych w 1776 r. Choć mówi się często, że Ameryka to córka Europy, Amerykanie lubią podkreślać swoją odrębność. Współcześnie np. twierdzą, że oni pochodzą od Marsa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Opowiadacz puszczy

Mistrz Mowy Polskiej na co dzień przedziera się przez bieszczadzkie bory, a pomysły na opowieści spisuje, siedząc na pniu drzewa Oni – znani z czołówek gazet, z ekranów telewizyjnych, sal koncertowych. On – człowiek znikąd. A jednak znalazł się wśród zwycięzców plebiscytu Mistrz Mowy Polskiej, wygrywając w kategorii Vox Populi. Pierwszy leśnik w historii konkursu, malarz i gawędziarz. Na co dzień przedziera się w ciężkich buciorach przez bieszczadzkie bory, a pomysły na opowieści spisuje, siedząc na pniu drzewa. Czy żywe słowo,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czerwony Oskar wraca

Niemiecka partia Lewica chce walczyć o demokratyczny socjalizm Rozwiązanie NATO, upaństwowienie banków i koncernów energetycznych, zakaz bojowych operacji Bundeswehry za granicą, zbudowanie demokratycznego socjalizmu – to najważniejsze punkty programu, który niemiecka Lewica (Die Linke), bardziej radykalna od socjaldemokracji, przyjęła w Erfurcie. Lewicowcy nie chcą naprawiać obecnego systemu gospodarczego i społecznego, który uważają za błędny. Zamierzają zastąpić go nowym. Die Linke definiuje swój program jako „konsekwentnie antyneoliberalny”, czym odróżnia się od „różowo-żółto-zielono-czarnego partyjnego kartelu”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wszędzie pod górę

Nawet w trudnym górzystym terenie można korzystać z wygodnego transportu publicznego, dostosowanego do potrzeb mieszkańców i turystów Agata Gogołkiewicz Korespondencja z Madery Kiedy żółty autobus podjeżdża stromo pod górę, bierze ostry zakręt i zjeżdża, wydaje się, pionową wąską drogą, większość pasażerów ma nietęgie miny. Jednak kierowca siedzący w kokpicie jak z odrzutowca wie, co robi. To, do czego mieszkańcy Santa Luiza, górskich rejonów Madery, są przyzwyczajeni, dla odwiedzających jest – zależnie od wrażliwości –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Masakra w Libii

Zwycięscy rebelianci palili domy, mordowali i grabili w Syrcie Nowa Libia narodziła się we krwi. Rebelianci są oskarżeni o dokonanie masakry w Syrcie. Władze zapowiadają wprowadzenie prawa koranicznego i proszą NATO, aby zostało dłużej. Porządku w kraju w imieniu Zachodu i Arabii Saudyjskiej pilnują żołnierze z Kataru. Zwłoki Muammara Kaddafiego, który przez 42 lata rządził w Libii jak tyran, zostały wreszcie pochowane w sekretnym miejscu na pustyni. Wraz z pułkownikiem pogrzebano jego syna Mutasima oraz ministra obrony Abu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

115 lat niezwykłej Hendrikje

W genach najstarszej kobiety świata zapisany jest sekret długiego i zdrowego życia Hendrikje van Andel-Schipper żyła w trzech stuleciach. W setnym roku życia wygrała z rakiem piersi. Była najstarszym człowiekiem na świecie. Aż do śmierci w wieku 115 lat zachowała zdumiewającą sprawność umysłu. Pamiętała dobrze zarówno wstąpienie na tron królowej Wilhelminy, jak i zamachy z 11 września 2001 r. Lekarze mieli niezwykłą okazję badania jej i za życia, i po śmierci, ponieważ pani van Andel-Schipper zapisała swoje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Gniewna recenzja

Łagowski nie twierdzi, że PiS to dokładnie to samo co PO. Różnice między tymi partiami uważa jednak za mniej istotne niż podobieństwa i nie interesuje się nimi Konsekwentna w polityce ideowego ekumenizmu redakcja „Przeglądu” zamówiła recenzję książki prof. Bronisława Łagowskiego, swojego czołowego felietonisty, u prof. Jerzego Jedlickiego („Sceptyk drapieżny”, „Przegląd” nr 32). Jedlicki odebrał to, jak wyznaje, z przyjemnością, ale poza kurtuazyjnymi ukłonami pod adresem intelektualnej niezależności prof. Łagowskiego („od wszelkich stronnictw, od intelektualnej mody i tego, co myśleć wypada

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.