2013
Czy powinien powrócić pobór do wojska?
Prof. Zbigniew Groszek, nauki wojskowe, AON, Społeczna Akademia Nauk Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna – zdecydowanie nie. Wprowadzanie do wyposażenia wojska coraz nowocześniejszego uzbrojenia oraz systemów kierowania tym uzbrojeniem i dowodzenia wymaga przygotowania i użycia do ich obsługi wysoko wykwalifikowanej kadry. Dziewięciomiesięczna zasadnicza służba wojskowa oraz system szkolenia rezerwy nie zapewniały należytego przygotowania żołnierzy do obsługi nowoczesnego uzbrojenia. Ponadto nowoczesne technologie często zastępują już człowieka na polu walki (np. samoloty bezpilotowe),
Cyrkulacja pieniędzy w polityce
Z BLOGOSFERY Litewska Państwowa Inspekcja Podatkowa właśnie ogłosiła dane na temat wpływu do kas partyjnych z odpisów od podatku dochodowego (mieszkańcy Litwy mogą przeznaczyć do 2% swojego podatku dochodowego na Kościół, stowarzyszenie, organizację pożytku publicznego lub partię polityczną). W tym roku Akcję Wyborczą Polaków na Litwie wsparło w ten sposób 13 109 osób (jest to absolutny ewenement w skali Litwy, że partię wspiera 10 razy więcej osób, niż ma ona członków – zazwyczaj liczba
Odurzone gimnazja
Powołanie gimnazjów obniżyło o trzy lata wiek inicjacji narkotycznej Adam Nyk – specjalista terapii uzależnień, kierownik Rodzinnej Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR w Warszawie. Kontakt: www.poradnia-monar.pl. Rano wstaję, robię dwie kawy i rozpuszczam dwie saszetki, wypijam + dwie kawy i po 15 minutach zaczyna się faza. Chcę wyjść po kumpla, a tu wszystkie ściany w domu są przechylone w prawo o 45 stopni. Myślę, że muszę się do tego dostosować, więc ja też się wyginam w prawo
Jeżeli kochać, to nie indywidualnie
Czyli artystyczne życie erotyczne w szalonych latach 60. Życie erotyczne w Polsce lat sześćdziesiątych, po siermiężnych czasach stalinizmu, który w każdej dziedzinie życia, nawet najbardziej intymnej, chciał wszystko podporządkować ideologii marksistowsko-engelsowsko-leninowsko-stalinowskiej, wybuchło radością i swobodą. W przełamywaniu barier i uprzedzeń przodowały oczywiście środowiska artystyczne. (…) JĘDRUSIK PRZESZŁA METAMORFOZĘ z wiotkiej, ulotnej dziewczyny w zmysłową seksbombę. W tę stronę „pchał” Kalinę jej mąż, pisarz Stanisław Dygat. Był starszy od drugiej żony o 17 lat, co z czasem
Czy – jak twierdzi prof. Łagowski – poziom kadry naukowej jest coraz niższy?
Prof. Bogdan Galwas, telekomunikacja, elektronika, Politechnika Warszawska, sekretarz Komitetu Prognoz „Polska 2000 Plus” Przyznaję rację prof. Łagowskiemu. Trzy bardzo istotne czynniki od lat wpływają na obniżanie tego poziomu. Bardzo niskie stypendia doktoranckie nie pozwalają na wybranie naukowej drogi kariery. Nie można startować w dorosłe życie ze stypendium w wysokości 1,2-1,4 tys. zł, poniżej najniższego uposażenia, przez cztery lata po studiach. Ale i tych pieniędzy jest za mało dla wszystkich doktorantów. Bardzo niski poziom finansowania badań
Krótka pamięć Buzka
Przeproś albo milcz, pomyślałem, gdy były premier Buzek zaczął się wypowiadać na temat reformy emerytalnej, którą sam wprowadzał. Zrobił to zresztą w taki sposób i tak zręcznie, jak tylko on umie. Bo czyż nie jest znakiem firmowym Buzka umiejętność takiego ustawiania się wobec trudnych spraw, jakby był tylko ich komentatorem, a nie decydentem? A jest przecież pierwszy na liście, długiej niestety, odpowiedzialnych za skutki tej reformy. Chyba że prawdziwsza jest opinia tych, którzy uważają, że ani wtedy, gdy podpisywał pakiet reform, ani
Pomnik, którego nie ma, pominiki, które są
Pani Anne Applebaum, znana dziennikarka, ostatnio autorka książki „Za żelazną kurtyną” (nie omieszkam przeczytać, gdy będzie do kupienia), zwierzyła się przez radio (Tok FM, 9 października), że jej zdaniem warszawski Pałac Kultury i Nauki powinien być zburzony. Jest to bowiem pomnik wystawiony Stalinowi, a Hitlerowi przecież – dodała ironicznie – pomnika nie postawiono, choćby małego, gdzieś na skwerku. Tym porównaniem przygniotła do ziemi umysł rozmawiającej z nią dziennikarki, która nic na to odpowiedzieć nie potrafiła. Zrównanie
Demokracja w Kościele
Nie bardzo chcę dołączyć do chóru piszących o pedofilii w Kościele. Po ostatnich skandalach w Dominikanie została chyba przekroczona pewna masa krytyczna. W mediach pedofilia księży urosła do problemu numer jeden współczesnej Polski. Z całym szacunkiem dla ofiar księży pedofilów, nie bagatelizując problemu, stwierdzić trzeba stanowczo, że nie jest to najważniejszy dziś problem Polski ani nawet najważniejszy problem polskiego Kościoła, nie mówiąc już o Kościele powszechnym. Sposób reakcji na ten problem obnaża jednak mentalność i formację moralną
Mimo wszystko
Na wstępie mały wstęp, wstępy rzadko są ciekawe, ten jednak jest odruchowy jak dzień dobry.Moja przygoda z felietonem trwa od stanu wojennego. Ukrywałem się wtedy przez rok i aby nie oszaleć, zacząłem dawać świadectwo w poezji i w prozie. Stworzyliśmy na progu stanu wojennego podziemne „Wezwanie”, gdzie zacząłem pisać „Dziennik zewnętrzny” jako Witold Charłamp, potem pisałem „Z ukosa” jako Smecz. W dalekim Maisons-Laffitte dostrzegł mnie Jerzy Giedroyc i ściągnął do paryskiej „Kultury”. Pisałem co miesiąc
Bo taki jest świat
Hitem minionego tygodnia na YouTube był filmik pokazujący tzw. interwencję policji. Widać było dużego faceta, którego szarpało i próbowało obezwładnić, psikając gazem, dwoje osobników w policyjnych kubraczkach. Wyglądało to i śmiesznie, i strasznie. Wina zatrzymanego była okropna: przekroczył dozwoloną prędkość o ok. 20 km/godz. Na oczach rodziny był nieudolnie zakuwany w kajdanki przez jakichś rozhisteryzowanych „obrońców porządku”. Na końcu tej historii dostał 6 tys. zł mandatu.W tym samym czasie minister Sienkiewicz miał powiedzieć „Gazecie






