2013

Powrót na stronę główną
Książki

Groźna scjentologia

Działalność scjentologów firmuje wielu celebrytów – również z tego powodu jest ona szczególnie niebezpieczna W imię Kościoła Jedno z moich najwcześniejszych wspomnień związanych ze scjentologią dotyczy rozmowy, która odbyła się, gdy miałam mniej więcej cztery lata. (…) Wiedziałam, że jestem thetanem. Zawsze wiedziałam, że jestem thetanem, i nigdy nie zakładałam innej możliwości. „Thetan” to termin używany przez scjentologów oznaczający ducha nieśmiertelnego, ożywiającego ludzkie ciało, które jest w gruncie rzeczy kawałkiem mięsa, naczyniem dla thetana.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Nasi mniejsi bracia

Chcesz wiedzieć, kim naprawdę jest drugi człowiek? To zobacz, jak traktuje zwierzęta, i wszystko będzie jasne. Trochę upraszczam, ale tylko trochę. Bo gdy patrzę na burzę, którą wywołała, niestrategiczna przecież, decyzja Sejmu o zakazie uboju rytualnego, to widzę, jak daleko ciągle naszemu gatunkowi do cywilizacji XXI w. i jak długotrwała zmiana czeka prekursorów. A zanim nastąpi realny przełom w traktowaniu zwierząt, zwolennicy takich zmian będą mocno dostawać po głowach. Czeka ich pełen repertuar nacisków.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Orzeł i Marianna

Francja jest jedynym krajem w Europie nieposiadającym oficjalnego herbu państwowego. Żadnego ścierwojada, który łączy Rzeczpospolitą (pomijając kolory i liczbę głów) ze wszystkimi jej złowieszczymi rozbiorcami, żadnego gryfa ani jednego lwa… Wynika to przede wszystkim z wielkiego marzenia o jedności narodowej. Lilie byłyby za bardzo regalistyczne i burbońskie. Pszczoły albo orły (ścierwojady) – bonaparystyczne, rózgi liktorskie – niestosownie rewolucyjne. Jednocześnie lud jest spragniony symboli. Kibice wszelkich dyscyplin, lewicowcy i prawicowcy, pielgrzymi i sprzątaczki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Nie marnujmy wysiłków kardiologów

Z powodu braku systemowej opieki 15% tych, którzy przeżyli zawał, umiera w ciągu roku, a co trzeci nie dożywa pięciu lat Od wielu lat na świecie systematycznie spada śmiertelność z powodu chorób układu krążenia. Zawdzięczamy to zarówno rozwojowi kardiologii, zwłaszcza interwencyjnej, jak i zmianie stylu życia. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2011 r. choroby serca i naczyń były przyczyną 45% wszystkich zgonów w naszym kraju (wśród kobiet ich udział wyniósł 51%, a wśród mężczyzn ok.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Konkordat ważniejszy niż konstytucja

To nie umowa z Watykanem, ale jej omijanie przez biskupów, powoduje, że płacimy coraz więcej na Kościół 20. rocznica podpisania konkordatu była znakomitą okazją, a w zasadzie powinna być, do oceny jego zapisów i funkcjonowania. Tak się jednak nie stało. W prasie centralnej poza polemiką Jana Hartmana z Marcinem Przeciszewskim w „Gazecie Wyborczej” temat ten właściwie nie zaistniał, nie wywołał sporów, nie mówiąc już o tym, by był przedmiotem rzetelnej analizy. Politycy prawicy, dla których konkordat jest aktem założycielskim III RP i ich ugrupowań,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Zagadkowy sfinks z Tel Hazor

Jak posąg faraona Mykerinosa trafił do starożytnego miasta w Izraelu? Izraelscy archeolodzy dokonali elektryzującego odkrycia. W starożytnym mieście Tel Hazor w Galilei odnaleźli fragmenty sfinksa wykutego z granitu. Hieroglificzna inskrypcja na cokole posągu głosi chwałę faraona Menkaure, „ukochanego przez bóstwa z Heliopolis, które dały mu życie wieczne”. Starożytne miasto Heliopolis (egipskie Junu) położone było na północ od obecnego Kairu. Wznosiła się tam świątynia króla Menkaure, której strzegł wykopany w Tel Hazor sfinks. Odkrycia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Bohater z krwią na rękach

Dowódca oddziału, który 60 lat temu dokonał mordu na żołnierzach GL, dostał pośmiertnie jedno z najwyższych odznaczeń Dowodzony przez Leonarda Zuba-Zdanowicza oddział Narodowych Sił Zbrojnych dokonał 9 sierpnia 1943 r. mordu na 26 partyzantach Gwardii Ludowej z oddziału im. Jana Kilińskiego. Wydarzenie to przez wiele lat było przedstawiane jako początek wojny domowej wywołanej przez endecję. W rzeczywistości nie był to pierwszy atak NSZ na Gwardię Ludową i PPR. Nie obyło się też bez niepotrzebnych ataków GL na osoby powiązane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co zrobić z OFE?

Naszego systemu emerytalnego nie da się naprawić, trzeba go zmienić Przedstawiony przez rząd raport w sprawie funkcjonowania OFE pokazuje wprawdzie, jaka była rzeczywista sprawność, a właściwie niesprawność systemu OFE, zawiera także pewne propozycje reformy tego systemu, tak naprawdę jednak nie zajmuje się najważniejszą sprawą dotyczącą funkcjonowania systemu emerytalnego, czyli tym, jak zapewnić przyszłym emerytom finansowe warunki godnego życia po przejściu na emeryturę. W dyskusjach prowadzonych wokół kształtu systemu emerytalnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kombinacje z najmem mieszkań

Jak rząd chce wzbogacić deweloperów i bogatych Ministerstwo Finansów zgłosiło pomysł utworzenia funduszu na wynajem mieszkań. Propozycja zakłada wydanie 5 mld zł na zakup mieszkań, które byłyby wynajmowane po cenach znacznie niższych niż rynkowe. Zakupionymi mieszkaniami zarządzałyby prywatne firmy. Poinformowano też, że w przyszłości mieszkania na wynajem byłyby sprzedane prywatnym przedsiębiorcom, którzy dalej prowadziliby ten biznes. Inicjatywa ma ułatwić podążanie Polaków za pracą i w konsekwencji zmniejszyć bezrobocie. Pomysł ten, bo nie jest to jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czas na dobroć?

Sposób postrzegania jest zarazem sposobem niedostrzegania. (Karol Modzelewski, „Barbarzyńska Europa”) Jak wiadomo, dla mediów – zwłaszcza komercyjnych – zła nowina to nowina dobra, to znaczy opłacalna, zapewniająca większą oglądalność. Dlaczego właściwie tak wielu ludzi chętnie dowiaduje się o katastrofach, walkach zbrojnych, potyczkach werbalnych, w tym najbrutalniejszych? Informacjom o katastrofach często towarzyszy komentarz: „Na szczęście wśród ofiar nie ma Polaków!”. Czyżbyśmy w skrytości ducha doznawali satysfakcji, że nieszczęście dotknęło innych, a nie nas?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.