2013

Powrót na stronę główną
Kraj

Skok na SKOK

Komisja Europejska planuje poważne wsparcie spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, by zmusić banki do bardziej odpowiedzialnych zachowań W ostatnich dniach lipca pojawiła się informacja, że Komisja Nadzoru Finansowego podjęła decyzję o wprowadzeniu zarządcy komisarycznego do SKOK-u im. św. Jana z Kęt. Oficjalnych powodów nie podano, jednak, jak można się domyślać, chodziło o brak akceptacji dla programu naprawczego, który nadzorowi finansowemu przedstawił zarząd SKOK-u. W publikacjach prasowych opisujących ten fakt, podkreślano, że według danych z końca 2012 r. KNF

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy koszty wychodzenia z kryzysu są równomiernie rozłożone?

prof. Jacek Szołtysek, logistyka społeczna, UE w Katowicach Słowo „równomiernie” sugeruje „sprawiedliwie”. Kwestia sprawiedliwości zaś każe ponieść koszty tym, którzy je spowodowali, czyli sprawcom kryzysu – szeroko rozumianej finansjerze i szeroko rozumianym elitom rządzącym. Niestety, tak nie jest. Koszty poniesie przede wszystkim słaba ekonomicznie część społeczeństwa, a te grupy, które są silniejsze, jak zwykle najmniej odczują zaciskanie pasa fundowane przez rządzących. Tak zawsze było, tak jest i prawdopodobnie będzie. prof. Krystyna Janicka, socjolog nierówności społecznych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Integracja po litewsku

Z BLOGOSFERY O integracji mniejszości narodowych mówi się od zarania niepodległej Litwy. Ostatnio litewski filozof i europoseł Leonidas Donskis apelował o przejęcie przez litewskich Polaków szwedzkiego modelu tożsamości mniejszości narodowej i integracji: „To model, do którego powinniśmy dążyć. Nie jest bowiem normalna obecna sytuacja, gdy w państwie należącym do UE historyczna mniejszość polska, którą bardzo szanuję i której historyczność i głębokie zakorzenienie w litewskiej historii jest mi znane, siebie traktuje prawie jak obcokrajowców mieszkających na Litwie. Mniejszość nie oznacza, że mogą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Giertych gwiazdą TVN

Och, jaki jestem mądry. A jaki jestem sprytny! „Nie każdy będzie tak sprytny, żeby wyjść ze współpracy z Kaczyńskim bez szwanku, jak ja”. Nietrudno zgadnąć, że to cytat z Romana Giertycha. Nowej, a właściwie powtórnej gwiazdy TVN. Powtórnej, bo jak pamiętamy, Giertych był już gwiazdą TVN jako minister edukacji w rządzie Kaczyńskiego. Tyle że wtedy był czarną gwiazdą. Każdego dnia słyszeliśmy o tej zakale szkoły, szkodniku, wrogu nauczycieli, zwolenniku ciemnogrodu. W opisie jego działań dominowało hasło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ojciec Rydzyk pamięta. Donos Sakiewicza wraca

A to się porobiło. Za czupryny wzięli się ludzie Radia Maryja ojca Rydzyka i ekipa „Gazety Polskiej”. Poszło, jak to na prawicy, o donos. Czyli, jak to oni nazywają, o pamięć. Walka o pamięć to dla prawicy wielka sprawa, więc Tomasz Sakiewicz zawzięcie udaje, że nie pamięta, co wydrukował u siebie w „Gazecie Polskiej” 4 lipca 2007 r. A był to klasyczny donos na Radio Maryja i na jego ojca dyrektora. I to do kogo? List otwarty do Ojca Świętego Benedykta XVI zaczął Sakiewicz, podobnie jak inni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wisła czeka na cuda Smudy

Wielkie plakaty „Czekam na Ciebie”. Ciekawe, któż to może czekać na krakowskich przechodniów? A to niespodzianka. Wiecznie żywy Franek Smuda. Ma chłop tupet. Znowu wciska kibicom kit. Teraz Wisła Kraków ma uwierzyć, że Franek Smuda czyni cuda. W egzotycznej parze z prezesem Cupiałem pokaże, że można. Że można grać bez zawodników, bo zostali wyprzedani, i bez boisk treningowych, bo to jakieś fanaberie. Dla Smudy kasa jeszcze jest. Wiślacy więc czekają na cuda. Ale do tego chyba lepszy byłby kolega posła Godsona,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Welska droga do zdrowia

Turnusy pod patronatem Instytutu BIONET Medicus curat, natura sanat (Lekarz leczy, natura uzdrawia) Hipokrates Teoretycznie wszyscy wiemy, że profilaktyka jest lepsza i tańsza od leczenia. A jeśli już ją zaniedbaliśmy i choroba się rozwinęła, należy możliwie wcześnie zacząć terapię i prowadzić ją konsekwentnie. Działania profilaktyczno-lecznicze najlepiej zaczynać w warunkach, w których możemy się na tym skupić. Dobrym rozwiązaniem są specjalistyczne turnusy w cichym miejscu, sprzyjającym klimacie, miłej atmosferze, pod opieką personelu medycznego. Jesteś tym, co jesz Przyjrzyj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Piewcy narodowej katastrofy

Co świętowano 1 sierpnia? Katastrofę, jakiej nie przeżyła żadna stolica od najazdu Hunów na Rzym? Śmierć 200 tys. mieszkańców Warszawy? Śmierć 40 tys. kobiet, dzieci i mężczyzn wymordowanych w ciągu zaledwie trzech dni na Woli? I śmierć 10 tys. zamordowanych na Ochocie? Lista miejsc zbrodni jest o wiele dłuższa niż miejsce na ten komentarz. Owszem, przy okazji obchodów kolejnej rocznicy mówiono też o ofiarach. Ale to był ten drugi plan. Gdy starczyło czasu, po opisach wyczynów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wstydu nie mają

Dwa zwalczające się fałsze są lepsze niż jeden panujący niepodzielnie. Sama różnica zdań daje możliwość, że pojawi się pogląd trzeci, prawdziwy. Dlatego zapowiedź prezesa Kaczyńskiego, że po przejęciu władzy zmieni założenia gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej, odbieram jako fakt dodatni. Komu zależy na prawdzie, niech się temu sporowi przysłuchuje i wyrabia sobie własne zdanie. Historyk Paweł Machcewicz, któremu rząd Platformy Obywatelskiej zlecił kierowanie tym muzeum, jest niezadowolony ze stanowiska PiS-u. „Partia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Jeszcze nie dno – ale już blisko

Właśnie zakończył się 15-letni prestiżowy proces w sprawie zabójstwa byłego komendanta głównego policji Marka Papały. Zakończył się uniewinnieniem oskarżonych. Przy okazji z ustnego uzasadnienia wyroku opinia publiczna dowiedziała się sporo o patologii śledztwa i patologii prokuratury. Naciąganie dowodów, bezgraniczna wiara w zeznania tzw. skruszonych przestępców to specyfika nie tylko tego procesu. Ale ten był pod szczególnym nadzorem mediów i opinii publicznej. Zresztą nie wiem, co by było, gdyby w równoległym procesie inna prokuratura znalazła innego sprawcę.Można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.