2013
Internetowi buntownicy
Po proteście w sieci władza wycofała się z likwidacji szkół w Zielonej Górze i Toruniu Dla większości młodych ludzi granica między światem realnym a wirtualnym coraz bardziej się zaciera. W sieci, podobnie jak w rzeczywistości, można przecież spędzić wolny czas, pracować czy zawierać nowe znajomości. Młodzież podkreśla, że internet ma tę przewagę nad realem, że wszystko odbywa się tutaj szybciej i sprawniej. Skoro tak, to dużo łatwiej też wyrazić tu niezadowolenie i zorganizować masowy sprzeciw. I polska młodzież z tego
Z biedaszybu po doktorat
Może zapaleńcy znajdą metodę, by w Wałbrzychu nowocześnie wydobywać węgiel Na co dzień wałbrzyszanie nie pamiętają o swoim węglu – tym, od którego 20 lat temu odcięli ich rządzący. Niedawno o gwałtownym końcu miejscowego górnictwa przypomnieli młodzi realizatorzy premiery wałbrzyskiego Teatru Dramatycznego, sztuki o 4 czerwca 1989 r. „W samo południe”. Tydzień wystarczył ówczesnym decydentom, by wałbrzyskie kopalnie skazać na zagładę. Kopalniane chodniki zamarły zalane milionami ton wody. Na miejscu szybu Kopernik rośnie trawa.
PARP daje od członka
W 2012 r. 80% umów zawartych w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka nie było kontrolowanych w trakcie realizacji Generalnie byczo jest! Jeśli wierzyć damom rządzącym w Polsce unijnymi środkami – minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej oraz prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Bożenie Lublińskiej-Kasprzak – nasza zielona wyspa jest europejskim czempionem w ich pozyskiwaniu i wykorzystywaniu. Rzeczywistość okazuje się mniej krzepiąca. Opisane tydzień temu na łamach „Przeglądu” przypadki spółek BOPOL i OKO-Vita
Nie prywatyzujmy partii – rozmowa z doc. dr. Ryszardem Piotrowskim
Rezygnując z dotowania partii z budżetu, torujemy drogę do rzeczywistości, w której polityką będą zajmowali się prawie wyłącznie zamożni obywatele Ponad 90% obywateli sprzeciwia się utrzymywaniu partii z budżetu państwa. Skoro partie sprawują mandat z ich nadania, to obowiązkiem Sejmu jest pójście za głosem ludu. Czy to nie oczywiste? – Partie polityczne niewątpliwie nie są najlepszym wynalazkiem stworzonym przez ludzkość. Przyniosły wiele złego, ale z drugiej strony wniosły do życia politycznego i demokracji wiele dobrego. I co najważniejsze – przynajmniej w tej chwili
Błędy lekarza kryje ziemia
Tylko w ubiegłym roku do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło 60 tys. zgłoszeń o błędach medycznych. Rok wcześniej było ich 36 tys. Mówi się, że błędy lekarza kryje ziemia, ale dzisiaj coraz częściej słyszy się o nich w radiu, telewizji, czyta w prasie. Stają się sensacją, tak chętnie wykorzystywaną przez media. Trafiają do Biura Rzecznika Praw Pacjenta – w 2011 r. wpłynęło ponad 36 tys. zgłoszeń, a w zeszłym już ok. 60 tys. Środowisko lekarskie broni
Czy referendum to dobra forma demokratyzacji rządzenia?
Jan Czubak, ekspert Związku Miast Polskich, b. radny Są sprawy w życiu wspólnoty samorządowej, szczególnie gminnej, o które warto zapytać obywateli – np. prywatyzacja pewnych spółek. Takie są zresztą standardy europejskie. Daje to rządzącym wiedzę na temat preferencji społecznych. Mam natomiast wątpliwości co do używania referendum w celu odwoływania członków władz, bo rodzi to spór czysto polityczny. Trzeba znaleźć złoty środek – nie odbierać ludziom takiej możliwości, ale też jej nie nadużywać. dr Olgierd Annusewicz, komunikowanie
Pamiętajmy, żeby nie wróciło
Nie chcę dokonywać imiennego podziału środowisk politycznych i naukowych w związku z prowadzonym przez nie czczym dyskursem wokół nazwania rzezi wołyńskiej ludobójstwem. Taki podział jednak istnieje, ale nie chodzi przecież o formalne użycie tego pojęcia. Chodzi o budowanie współczesnej polityki Europy Wschodniej, chociaż może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. I nie wiem, która opcja jest bliższa szacunku dla narodu ukraińskiego. Tym, którzy chcieliby sprawę pamięci tamtych lat zamieść pod dywan, wydaje się, że zapobiegają poniżaniu narodu,
Powtórka z kabaretu
Dlaczego w końcu lat 70. Dwaj Starsi Panowie zdecydowali się powrócić do telewizji Wiesław Michnikowski: „Udział w »Kabarecie Starszych Panów« to dla mnie – i chyba dla wszystkich koleżanek i kolegów – wielkie, wspaniałe przeżycie. Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski byli niesłychanie kulturalnymi ludźmi i pracować z nimi było dla nas wielką frajdą. Ten nastrój, ten klimat, ta atmosfera udzielała się wszystkim. Myśmy się bardzo lubili. I nigdy nie było zazdrości, że ktoś
Masakra na Utøi
Poczułem ciepło lufy karabinu. Wtedy Breivik pociągnął za spust 22 lipca 2011 r. Anders Breivik zamordował z zimną krwią 69 uczestników młodzieżowego obozu Partii Pracy na wyspie Utøya w pobliżu Oslo. Adrian Pracoń był jednym z uczestników tego obozu. Zamachowiec strzelił do niego z bliska… Pierwsze dźwięki rozległy się, gdy szedłem do kiosku. Dwa ostre uderzenia, jakby ktoś walił w blachę. (…) Przez parę sekund trwała cisza. Wtedy ujrzałem biegnących ludzi.
Historia pewnej habilitacji
Zacząć mi przychodzi od zużytego, a pomimo to słusznego truizmu. Postęp nauki opiera się na tych, którzy proponują i przynoszą ciągle coś nowego. I zawsze zesklerociały establishment będzie się im opierał, dlatego, po pierwsze, że nie lubi, po drugie, że nie rozumie. Wtedy „nowinkarz” ma dwa wyjścia: albo paść na kolana i lizać stopy dostojnych starców, albo obstawać przy swoim. Wiadomo, jak było z Galileuszem. Dajmy sobie jednak spokój z patetycznymi porównaniami. Wyjechałem z Polski przed ponad 40 laty. Nie zmienia to faktu, że śledzę prawie wszystko,






