2016
Paradoks kłamcy czy paradoks kłamców?
Zdaniem pana prezydenta, ale przede wszystkim zdaniem pana prezesa, a więc naturalną rzeczy koleją zdaniem wsłuchanego w głos suwerena rządu, rozpoznając skargę na niekonstytucyjność „ustawy naprawczej” (tak przewrotnie nazwało ją PiS) o Trybunale Konstytucyjnym, Trybunał powinien orzekać na podstawie tej ustawy, a nie – jak to zrobił – na podstawie konstytucji. Konsekwencją przyjęcia takiego założenia było nieuznanie orzeczenia przez rząd, nieopublikowanie go i nazwanie komunikatem wydanym po towarzyskim spotkaniu grupy sędziów przy kawie i ciasteczkach. Pomińmy kwestię, że żaden organ
Maziarskiego sen o rewolucji
Nie ma jeszcze upałów i do lata kawałek, ale niektóre głowy tak rozgrzane, że widzą podwójnie, a nawet potrójnie. Choć w przypadku Wojciecha Maziarskiego pisującego w „Gazecie Wyborczej” o komunie to prawie norma. Im dłużej pisze, tym większe opisuje zwycięstwa nad komuną. I tym bardziej mu się miesza real z fikcją. Niedawno Maziarski ogłosił „zwycięstwo demokratycznej rewolucji antykomunistycznej w 1989 r.”. Tyle lat minęło, a Maziarski dopiero teraz odkrył, że wtedy była w Polsce rewolucja. A skoro tak, to Maziarski też jest rewolucjonistą. A nawet
Ełckie UFO nie wróciło
Apetyt tego ekswójta jest nieposkromiony. Niechlubny bohater serii artykułów „UFO na Mazurach” o budowie zamczyska wchodzącego w wody jeziora Łaśmiady, Antoni Polkowski z PSL, w 2014 r. przegrał wybory samorządowe. Wkurzeni mieszkańcy pogonili jaśnie pana. Na trochę. Bo co zrobił Polkowski? Zorganizował referendum w sprawie odwołania Tomasza Osewskiego, nowego wójta gminy Ełk. Trafił jak kulą w płot. Do urn poszło tylko 406 mieszkańców (niecałe 5%) na 8745 osób uprawnionych do głosowania. Polkowski przegrał sromotnie. Znowu
Co kibole Legii jeszcze napiszą?
Chce zaprosić na Legię prezydenta Obamę, ale chyba nie po to, by mu pokazać dzieło swoich kiboli. Transparent „KOD, Nowoczesna, GW, Lis, Olejnik i inne ladacznice – dla was nie będzie gwizdów, będą szubienice” pewno by Obamie wiele powiedział o dzisiejszej Polsce. Ale amerykańska ochrona nie zaryzykuje spotkania z cywilizacją Dariusza Mioduskiego, właściciela Legii Warszawa (ma 60% akcji). Mioduski chyba nie lubi powiedzenia, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Lubi za to opowieść, jak to grał z Obamą w kosza. Często opowiada
Niebezpieczne ładunki Orlenu
Gdyby skutecznie zadziałał system monitorowania transportu paliwa, kierowca cysterny mógłby żyć Wojciech Grzelecki miał opinię człowieka zdrowego i sprawnego. Mimo swoich 57 lat potrafił zrobić 30 pompek z klaśnięciem w dłonie, czym imponował dorosłemu synowi. Na nic się nie skarżył, a lekarza odwiedzał głównie z okazji badań okresowych. Na zmianę z dwoma innymi kierowcami woził jedną cysterną paliwo do stacji benzynowych Orlenu w województwach mazowieckim i sąsiednich. W niedzielę, 12 lipca, najpierw był z żoną
Symptomy przerwanej miłości
Rosjanie długo szanowali Niemców, ale odkąd ich zdaniem Merkel zaczęła działać pod dyktat Waszyngtonu, nastroje na Wschodzie ochłodły Korespondencja z Berlina Niewiele osób w Berlinie potrafi opisać stosunki niemiecko-rosyjskie tak trafnie jak Władimir Kaminer, autor bestsellerowej powieści „Russendisko”. – Rosjanie stąpają twardo po ziemi, oni nie przestaną kochać Niemców. Po każdym kryzysie nadchodzi kolejna odwilż – przekonywał w lutym w wywiadzie dla Deutschlandradio. O ile Kaminer wydaje swoje książki po niemiecku, uchodząc poniekąd
Odwrót wiedeński
Nieoczekiwana dymisja kanclerza Austrii. Socjaldemokraci znokautowani Korespondencja z Wiednia Werner Faymann w polityce siedzi od 35 lat. Pięć dni po 56. urodzinach, 9 maja, ogłosił rezygnację z pełnienia wszystkich funkcji państwowych ze skutkiem natychmiastowym. Jego decyzja jest konsekwencją sytuacji na scenie politycznej – słabości i bezruchu partii rządzących, które doprowadziły do wzrostu notowań populistów z Wolnościowej Partii Austrii, FPÖ. Zaskoczył z pewnością moment – niespełna dwa tygodnie przed drugą turą wyborów prezydenckich,
Ostatni film Robina Williamsa
Apokalipsa może się dokonywać na naszych oczach, my jej nie widzimy, bo jesteśmy zajęci swoimi małymi problemami Dito Montiel – amerykański reżyser i scenarzysta filmowy „Bulwar” jest reklamowany jako ostatni film z Robinem Williamsem. Jak pan zapamiętał tego aktora? – Robin bardzo profesjonalnie i poważnie podchodził do pracy. Zastanawialiśmy się, jak jego bohater powinien postąpić w poszczególnych sytuacjach. Dopisywaliśmy mu biografię, przewidywaliśmy jego przyszłość. Niesamowicie wczuwał się w rolę, chciał pojąć człowieka,
W co gra KOD
Wspólnie stworzymy w Polsce fajne państwo Mateusz Kijowski – lider Komitetu Obrony Demokracji Co pan pije? (Rozmowa odbyła się w środę w kawiarni). – Czarną kawę i wodę mineralną. Ale chyba nie sodową? Kupiłem dziś „Gazetę Wyborczą” i „Politykę”. Na pierwszej stronie „GW” tytuł: „Marsz, marsz, Kijowski…”, sugerujący, że jest pan już bohaterem narodowym, w „Polityce” widać pana na okładce, w środku numeru prof. Jan Hartman pyta, czy zostanie pan prezydentem… Jak osoba kilka






