2019
Przyczynek do onomastyki polskiej
Z pomnikowego „Słownika nazwisk współcześnie w Polsce używanych” Kazimierza Rymuta dowiadujemy się, że zamieszkuje w kraju 38 290 obywateli noszących nazwisko Duda (w czym mieszczą się oczywiście Dudowe, Dudówny i inne odmiany rodzinne). Najwięcej jest Dudów w Krakowie, Tarnowie i okolicach, ale znajdą się nawet na Suwalszczyźnie, co pozwala wpisać ich pomiędzy gatunki ogólnopolskie. Wbrew pozorom miano osobowe Duda nie pochodzi od ludowego aerofonu stroikowego, zwanego też kozłem, bąkiem lub gajdami, ale bardziej po ludzku
Kibole
Powiedzieć „pseudokibice” to nie powiedzieć nic. To są grupy przestępcze. Gangi tak naprawdę Młodszy aspirant Dawid Zieliński – 13 lat służby, Wydział Kryminalny Takie ładne zdanie z internetu: „Każdy pies ma zryty beret”. Zgadzasz się z nim? – No, trochę ma. A przynajmniej każdy prawdziwy pies. Każdy prawdziwy policjant, który lubi się zajmować tą robotą. A w środowisku łowców kiboli to już w ogóle sieczka w mózgu. Tam mieliśmy inny świat, inne zabawki. Krążyła też swego
Ein Volk! – czyli szczerość senatora Biereckiego
Ostatnio w mediach zasłynął senator PiS i, zdaje się, jego główny bankier, Grzegorz Bierecki. Ten pan od SKOK-ów był uprzejmy zapowiedzieć, że PiS „nie ustanie, aż nie doprowadzi do pełnego oczyszczenia Polski z ludzi, którzy nie są godni należeć do naszej wspólnoty narodowej”. Szczerość tej wypowiedzi wprowadziła nawet pewne zażenowanie wśród niektórych polityków rządzącej partii i, jak się wydaje, niezadowolenie samego prezesa. Bierecki niechcący ujawnił powszechnie na polskiej prawicy wyznawaną wizję państwa i narodu.
Grill zamiast flag
Długa majówka nie ostudzi nastrojów. Bo nie o emocje już chodzi. Napięcia społeczne dotyczą zbyt wielu obszarów i tylu grup społecznych, że nie mogą ich załagodzić gratyfikacje rozdawane według politycznego klucza. Bonusy wybierane nie według zasad sprawiedliwości społecznej czy jako część głębszego planu modernizacyjnego państwa. U Kaczyńskiego nie ma nawet śladu takiego myślenia. Decyzje o tym, komu, ile i kiedy dać, zapadają w bardzo wąskim gronie polityków PiS. A ich podstawą są szczegółowe badania prowadzone pod kątem maksymalnych
Listy od czytelników nr 17-18/2019
Z pistoletem strajkowym u skroni Już 10 lat jestem na emeryturze. Mimo marnych zarobków uwielbiałam uczyć. Ale teraz za nic nie wróciłabym do szkoły. Papiery, sprawozdania, ewaluacje, roszczeniowi rodzice, którzy potrafią wysłać do nauczyciela mejl o godz. 22.15, a już o 7.30 następnego dnia wysłać kolejny z pretensjami, że ten leń nauczyciel jeszcze nie odpowiedział. Koleżanki są tak zawalone papierkową robotą, że z trudem znajdują czas na szukanie nowych pomysłów na zajęcia. To nie jest szkoła, w której nauczyciel może być twórczy, może organizować pracę w grupach
Kilka żmij się znajdzie
Niektórzy artyści być może nie chcą albo boją się publicznie wypowiadać – to ich prawo. Żyjemy w wolnym kraju Kasia Adamik – reżyserka, scenarzystka i producentka filmowa Jak się bawiłaś na gali Oscarów w Los Angeles? – Bardzo dobrze. Było kilka pięknych momentów, jak ten, gdy Lady Gaga i Bradley Cooper zaśpiewali piosenkę z filmu „Narodziny gwiazdy”. W telewizji nie można było zobaczyć – akurat emitowali reklamy – jak dostają owację na stojąco.
W najnowszym (17-18/2019) numerze Przeglądu polecamy
We wtorek 23 kwietnia w kioskach podwójny, 17-18 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI Ballada o Nowej Hucie W pierwszych nowohuckich blokach przewidziano miejsce na ustawienie stolika i co najmniej dwóch krzeseł, gdzie mieszkańcy mogliby poczytać prasę i ewentualnie porozmawiać z sąsiadami lub swoimi gośćmi. Codziennie były tam dostarczane gazety. Ludzie szybko nazwali te miejsca „czerwonymi kącikami” i nie chcieli z nich korzystać. Wszystkie zostały zlikwidowane. Kolejną pomyłką propagandzistów okazał się
Tu się warzy więcej
W Pucku działa pierwszy w Polsce i szósty na świecie browar non profit zatrudniający osoby niepełnosprawne intelektualnie Niepozorny, parterowy budynek przy ulicy Helskiej w Pucku zwraca uwagę barwnym graffiti, na którym mężczyzna przedstawiony na tle chmielowych szyszek trzyma w dłoni szklanicę spienionego piwa. Na szklance napis: „Browar Spółdzielczy”. Ten browar działa od prawie pięciu lat w ramach spółdzielni socjalnej Dalba i jest pierwszym w Polsce i szóstym na świecie browarem non profit, zatrudniającym osoby niepełnosprawne intelektualnie.
„Wielka Gra” bez powrotu
Teleturnieje wiedzy nie mają już takiej siły przebicia jak legendarna „Wielka Gra”, ale nadal wciągają polskiego widza Kiedy próbował przekonywać kolejnych prezesów Telewizji Polskiej do wznowienia „Wielkiej Gry”, Wojciech Goljat zawsze spotykał się z argumentem, że miała słabą oglądalność i że w dzisiejszych czasach trzeba robić zupełnie inną telewizję. – Co więc mogłem na to poradzić? – pyta retorycznie ten siedmiokrotny zwycięzca teleturnieju, prezes Stowarzyszenia Sympatyków Teleturnieju „Wielka Gra”, powołanego zaraz po jej
Chłopski mopanek w kapitalizmie
Jaki mógł być zamysł narodowego czytania Błoto, dużo błota, siąpi deszcz, wrona przez oko dobija się zapamiętale do „wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania”. Do pługa obok krowy zaprzęgnięta została kobieta, przed nimi, w pierwszej parze, ciągnie dziewczyna i chłopak. Pod parkową ławką moknie, porzucony przez kapryśną dobrodziejkę, do niedawna salonowy piesek Elfik. Na chwilę znalazł ciepło w objęciach tak samo odrzuconej przez bogatą egoistkę Helci. Z zimna, mokrzycy i tęsknoty zachorują i pewno niebawem umrą






