2021
Prywatna partia Czarzastego
Taka polityka, od ściany do ściany, cwaniactwa i kombinacji, to samobójstwo Posłowie Lewicy, z którymi rozmawiam, uderzają w najwyższe tony: „To jest wielki spór o to, czy partia ma mieć lidera, czy też lider ma mieć partię”. Ta fraza bywa również formułowana inaczej: „Teraz decyduje się, czy Czarzasty sprywatyzuje Lewicę. Czy weźmie ją na własność”. Oto więc, zupełnie niespodziewanie, spadła nam na głowy kolejna polityczna wojna. O to, czyja ma być i jaka ma być Lewica. – Sprawa wylała się na zewnątrz,
Fałszywa misja
Jedziemy do Afganistanu na misję. Tak politycy nazwali udział polskich żołnierzy w tej krwawej wojnie. Ale nawet tak ładnie opakowana fałszywka nie przykryje faktów. Z prawdziwej misji ludzie nie wracają w metalowych trumnach. Tak jak 44 polskich żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie. Prawdziwa misja nie kończy się dla ponad tysiąca ludzi ranami i chorobami, na które będą cierpieć do końca życia. Wojna w Afganistanie była reakcją na zamach z 11 września 2001 r. Po uporaniu się z terrorystami Polacy mieli wrócić w 2012 r. Afganistan miał
Kolejna przegrana Lidii Staroń
Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez Zbigniewa Ziobrę w sprawie byłego prezesa SM Pojezierze Res iudicata pro veritate accipitur (prawomocny wyrok przyjmuje się za prawdę) – ta sentencja zdaje się nie robić wrażenia na Lidii Staroń, niefortunnej kandydatce na rzecznika praw obywatelskich. Nic dziwnego, skoro z wykształcenia jest inżynierem budownictwa. Od lat za nic ma wyroki sądowe, nawet te zatwierdzone przez Sąd Najwyższy, i walczy z sędziami jako „nadzwyczajną kastą”, ręka w rękę z PiS, która to partia wysunęła ją na funkcję
Wtórne zdziczenie mórz
Wody międzynarodowe nie należą do nikogo. Wszystkie kraje mogą z nich korzystać, a to rodzi problemy Oceany pokrywają dwie trzecie powierzchni planety. Kiedy weźmie się pod uwagę także ich głębokość, okaże się, że pokrywają jeszcze większą część nadającej się do życia przestrzeni. Mają więc do odegrania wyjątkową rolę w rewolucji, której celem jest odbudowa dzikiej przyrody. Przywracając dzikość morskim ekosystemom, złapiemy trzy sroki za ogon – wychwycimy część dwutlenku węgla, poprawimy bioróżnorodność i zapewnimy
Hajdarowicz świętuje
Taka załoga to skarb. A już zarząd spółki to prawdziwa perełka. Kocha właściciela swojej firmy jeszcze bardziej niż siebie. Ze łzami wzruszenia oglądaliśmy zdjęcia z wręczania przez Zarząd Gremi Media SA Grzegorzowi Hajdarowiczowi SPECJALNEJ NAGRODY JUBILEUSZOWEJ. Za 30 lat działalności biznesowej. W Operze Krakowskiej fetowano Hajdarowicza godniej niż noblistę. Choć zaczynał skromnie od handlu lekami, ciągnęło go do mediów i filmu. Niestety, bez wzajemności. Wiedzą o tym załogi tytułów prasowych, które kupił. I pogrzebał.
Stopklatki z okrucieństwa
Aktywiści alarmują: w ubojniach łamane są przepisy w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt Fundacja Viva! w ramach kampanii Stopklatka opublikowała wyniki kilkumiesięcznego śledztwa w Zakładach Mięsnych Pamso w podłódzkich Pabianicach. Na terenie należącym do firmy, szczycącej się ponadstuletnią tradycją oraz licznymi nagrodami za spełnianie najwyższych standardów, doszło do wielu nieprawidłowości. Obywatelscy śledczy podczas kilkunastu wyjazdów nagrywali z ukrycia rozładunek świń z ciężarówek. Zarejestrowali przypadki nadużywania poganiaczy elektrycznych, dźgania i bicia metalowym prętem, rażenia prądem po głowach
Nowa (zimna) wojna z Izraelem
Nieprzygotowane MSZ. Wybrano taktykę czołowego zwarcia No i znowu mamy zimną wojnę na linii Polska-Izrael. A to dlatego, że Sejm przegłosował nowelizację ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Czyli de facto zatrzymał reprywatyzację. Jair Lapid, minister spraw zagranicznych Izraela, natychmiast nazwał nowelizację hańbą i zapowiedział, że zagrozi ona relacjom między Polską a Izraelem. Dodał, że jest „pogwałceniem praw ocalałych z Holokaustu i ich potomków”. „Polski parlament uchwalił ustawę zabraniającą zwrotu mienia żydowskiego lub rekompensaty za nie ocalałym
Hajdarowicz przeprasza
Zamiast szczypać kolejnego podpadziochę, oddajemy głos jednemu z nich. By nic nie uronić z twórczości grabarza „Życia Warszawy”, „Przekroju” i „Sukcesu”, cytujemy za „Rzeczpospolitą”: „Ja, Grzegorz Hajdarowicz, przepraszam Pana Piotra Szczęsnego za to, że w udzielonym w dniu 14 września 2017 roku wywiadzie nazwałem go »bandytą« oraz oświadczyłem, że Piotr Szczęsny domaga się »bandyckiego haraczu« w wysokości miliona złotych, pomówiłem go o działanie w ramach grupy przestępczej manipulującej kursem giełdowym i działanie w ramach »szajki«, przez co naruszyłem jego dobre imię.






