Tag "Attaché"

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

MSZ-etowska młodzież ma swoich idoli. Na pewno do takich zalicza się Jerzy Maria Nowak, który w MSZ pracuje od lat 60. i zawsze jest ulubieńcem kolejnego ministra. Trzeba było w PRL negocjować KBWE – Nowak negocjował. Był ambasadorem przy OBWE w Wiedniu, był ulubieńcem Rosatiego, potem Geremka, teraz – już za Cimoszewicza – przenosi się ze stanowiska ambasadora RP w Madrycie na stanowisko ambasadora RP przy NATO. W sumie – człowiek sukcesu. Innym człowiekiem MSZ-etowskiego sukcesu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Od ponad roku nasz MSZ, a także Kancelaria Prezydenta zajmują się tą sprawą. Teczka z pismami jest już sporej grubości. Pisma krążą między Polską a Chorwacją. A rzecz dotyczy nieudanego interesu, jaki przeprowadził w Chorwacji Wiesław Walkiewicz, były konsul generalny RP, a potem ambasador w Zagrzebiu, w latach 1990-1997. W MSZ o tym interesie opowiadają mniej więcej tak. Otóż Walkiewicz trafił do MSZ w 1990 r., z rekomendacji Władysława Bartoszewskiego. Wcześniej był zatrudniony w Wydziale Zagranicznym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Ile trzeba lat, żeby nauczyć się języka obcego? Dwa? Trzy? Pięć? A ile lat trzeba, żeby zapomnieć? I co zrobić, żeby zapomnieć jak najszybciej? To nie są luźne dywagacje – to są realne pytania, które zadają sobie pracownicy polskiej ambasady w Kijowie. Bo oto jej szef, ambasador Marek Ziółkowski, napisał do biura kadr naszego MSZ pismo, w którym poprosi, by nie przysyłano mu ludzi… znających język rosyjski. Na placówkę padł więc blady strach. Co jak co, ale język rosyjski urzędnicy ambasady

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W MSZ w paru miejscach komentowano słowa ministra kultury, Andrzeja Celińskiego, który zapowiadał, że promocja naszej kultury ma być jednym z priorytetów, naszą wizytówką, która przekonywać będzie Zachód do Polski. Ha! A czy minister wie, jak ta promocja wygląda? W MSZ zajmuje się tym 30-osobowy Departament Promocji. Kieruje nim pani Agnieszka Wielowieyska, córka byłego posła UW, która wcześniej w MSZ zajmowała się polityką europejską. A obok niej pani Elżbieta Jogałła, córka red. Jerzego Turowicza,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Napomknęliśmy tydzień temu o budowie ambasady RP w Berlinie, która jeszcze się nie rozpoczęła, a już pochłonęła dziesiątki milionów złotych. Oraz o tym, że budynek starej ambasady, a w zasadzie pustostan, straszy na reprezentacyjnej ulicy Berlina Unter den Linden, niedaleko Bramy Brandenburskiej, budząc ironiczne uwagi Niemców. Po tym wszystkim otrzymaliśmy kilka listów i zdjęć. A także prośby, byśmy dokładniej opisali ten skandal, któremu NIK poświęca kilkusetstronicowy raport. W skrócie więc przypominamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Kobiety w MSZ płakały. To trochę nietypowe, bo MSZ to urząd pozbawiony wzruszeń i fantazji. To machina, która się kręci dzięki informacjom nadsyłanym z placówek, no, i dzięki swoim informacjom. Zresztą te drugie są coraz ważniejsze (niestety, to efekt pracy placówek). I gdy niedawno siadł w MSZ na trzy dni serwis PAP, to siadła też praca departamentów merytorycznych. Ale wróćmy do naszych baranów. Otóż w tym gmachu pełnym pozbawionych fantazji urzędników pojawił się artysta, który rzucił wszystkie panie na kolana.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Szukajcie, a znajdziecie. Gdzie są ludzie Buzka? Gdzie jest ta cała ekipa, która zostawiła nam ten pasztet? Tak pytają ludzie ciekawi losów buzkowego teamu. Więc odpowiadamy: spora grupa trafiła do MSZ, resortu, do którego na różnych zakrętach historii wrzucano przegranych prominentów. W ten sposób w MSZ znalazła się była wiceminister gospodarki, Anna Skowrońska-Łuczyńska. Pani wiceminister wykazała zresztą wielką skromność (i przezorność). Nie biła się o stanowisko ambasadora, zadowoliła się stanowiskiem radcy-ministra pełnomocnego ambasady RP w Kijowie. I to nie byle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Po zachodniej Europie przyszedł czas na Rosję. Był tam wicepremier Pol, teraz jedzie premier Miller, w styczniu przyjedzie do Warszawy prezydent Putin. A razem z nim Andrzej Załucki, obecny ambasador RP w Moskwie. Za Załuckiego do rosyjskiej stolicy pojedzie Stefan Meller. I będzie miał dwóch zastępców – Mariana Orlikowskiego (radcę ministra) i Henryka Litwina (ministra pełnomocnego). Oni będą rządzić ambasadą. I o tym właśnie mówi się w MSZ. Otóż cała trójka to nabytki lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Na korytarzach MSZ aż huczy od opowieści o planowanej ambasadorskiej roszadzie. A oto jej szczegóły. Pierwszym elementem jest Andrzej Towpik, obecnie ambasador RP przy NATO, wcześniej wiceminister spraw zagranicznych. Towpik to jest postać – jeden z najlepszych fachowców jeśli chodzi o sprawy polityki bezpieczeństwa, ceniony tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Parę lat temu próbował go wygryźć z brukselskiej placówki jego zastępca, Wojciech Waszczykowski. Rozsiewał wiadomości, że Towpik, jako dyplomata jeszcze z czasów PRL, jest niewiarygodny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Poszła już w świat fama, że Cimoszewicz będzie zwalniał dyplomatów. Że zaczął od trzech AWS-owców: Sikorskiego, Wojtczaka i Kamińskiego. I że przyjdzie kolej na innych. Na jakiej podstawie tę teorię zbudowano? Otóż mówi się w MSZ, że minister ma zamiar zbudować mechanizm oceniający pracę ambasadorów. Więc jest grupa, która przed tym drży. Ciekawe, jak duże ma ku temu powody… Z drugiej strony, są ludzie, którzy się uspokoili. Tak jak na przykład podsekretarz stanu (z czasów poprzedniego rządu), Grażyna Bernatowicz. „Nie jest źle, cały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.