Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Postkomunistyczny antykomunizm

Liderzy SLD, przynajmniej niektórzy, postanowili odważnie stawić czoła śmieszności i ogłosili, że ich partia odtąd będzie antykomunistyczna. Włoska chadecja przez kilkadziesiąt lat rywalizowała z partią komunistyczną i była przez nią zwalczana, ale nigdy nie uznała się za partię antykomunistyczną. Także chrześcijańscy demokraci w innych krajach nie są antykomunistami. Nie są nimi francuscy gauliści. Zarówno de Gaulle, jak jego polityczny wnuk Chirac uznaliby za niedorzeczność, gdyby ich zaliczono do antykomunistów. Brytyjska Partia Pracy nie jest antykomunistyczna. Partie komunistyczne, mówiąc skrótowo,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nikt nic nie wie

W polskim życiu publicznym jak w komedii: „nikt nic nie wie”. Mój dobry znajomy, rolnik na emeryturze, ledwo wiążący koniec z końcem, jest zwolennikiem podatku liniowego, „niechby wreszcie nastąpiła sprawiedliwość”. Nie dociekałem, co on rozumie przez podatek liniowy, z pewnością coś dla siebie dobrego, ale nie to, czym ten podatek jest. Tyle ze sporów podatkowych rozumie duża część społeczeństwa i dzięki temu wyborcami partii PO są wymieszani ze sobą biedni i bogaci. Na podatkach niewiele więcej znają się wodzireje partyjni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Historia, która niczego nie nauczyła

Adam Michnik w obszernym artykule omawia postawę hierarchów katolickich wobec pogromu kieleckiego z 1946 roku („Gazeta Wyborcza”, 3 czerwca). O tej postawie bardzo poruszająco mówił rabin Kahane na pogrzebie ofiar tego potwornego pogromu: „Istnieje jedna kategoria ludzi, jeden stan w Polsce, który mógł temu zaradzić… Stan duchowny, oficjalne czynniki Kościoła katolickiego w Polsce… Kapłani ludu polskiego! Coście wy zrobili od czasu uzyskania niepodległości celem uświadomienia mas społeczeństwa zatrutego pięcioletnim jadem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ważne i ważniejsze

Marek Borowski ma rację, twierdząc (w „Przeglądzie”), że stanowisko w kwestiach ekonomicznych nie jest dziś najważniejszym „wyznacznikiem lewicowości”. Czasy, gdy różnice poglądów na gospodarkę (wolny rynek czy centralne planowanie) były przyczyną antagonizmu między socjalistami i liberałami i groziły nieraz rewolucją, już minęły. Teraz partie lewicowe i prawicowe przedstawiają odmienne programy gospodarcze przed wyborami, po wyborach jednak rząd taki czy inny robi, co musi, niewielki margines pozostawiając partyjnemu woluntaryzmowi. Kwestie kluczowe rozstrzygają gremia fachowe krajowe lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Substytut szubienicy

Medialni księża mówią, że Kościołowi trudno poradzić sobie z takimi przypadkami jak sprawa ks. prof. Michała Czajkowskiego (nb. bardzo to sympatyczny, inteligentny i mądry człowiek), bo nigdy nie było w Polsce takiego „trudnego” problemu jak lustracja. To nieprawda, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Przecież obecnie lustruje się m.in. tych, którzy lustrowali po 1944 roku. Zainteresował mnie jednak historyczny przykład bardziej przypominający istotę tego, co się obecnie dzieje, mimo że dużo starszy. Nie należy dać się wprowadzić w błąd

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Zinowiew

Po śmierci Aleksandra Zinowiewa, którą odnotowały także polskie gazety, uświadomiono sobie, że zapomnienie, w jakie popadł w ostatnim okresie życia, było pozorne. Pisano o nim mało, ale czujnie nasłuchiwano, co powie. Teraz, gdy go już nie ma, łatwiej zdać sobie sprawę z jego roli w kulturze – literaturze, filozofii, życiu umysłowym w ogóle. Pośrednio także w polityce rosyjskiej w skali dostępnej intelektualiście. Żadne świadectwa historyczne, dokumenty archiwalne, relacje naocznych świadków czy opisy literackie nie dają pełnego obrazu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Niezbędne sprostowania

Cały naród ubolewa, że Kaczyńscy bardzo sobie zaszkodzili, biorąc do rządu Andrzeja Leppera. W rzeczywistości bardzo poprawili swoją sytuację. Opozycja i dziennikarze rzucili się na Leppera, lżą go, szydzą z niego, kpią, załamują ręce i widzą w nim dopust boży, jaki spadł na Polskę z winy Jarosława Kaczyńskiego. O zamiarach PiS-u, o koncepcjach i groźbach tej partii nikt prócz Waldemara Kuczyńskiego nie mówi, nikt w nie się nie zagłębia. Nic może w tym dziwnego, te koncepcje są przecież tylko ukonkretnieniem dążeń, jakie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Społeczeństwo zwykłe i obywatelskie

Według rozpowszechnionego poglądu gospodarka polska ma być już do tego stopnia zglobalizowana i „zunioeuropeizowana”, że polityka krajowa nie może jej bardzo zaszkodzić. Giełda nie zareagowała na wynik wyborów, uformowanie się w parlamencie populistycznej większości przyprawiło ją jedynie o krótkotrwałą wahliwość. Wygląda na to, że rejwach na scenie politycznej mało ją obchodzi. Inwestorzy zlekceważyli przygotowania do nowej komisji śledczej, tym razem powołanej do „zbadania” sektora bankowego. Jeśli ta komisja będzie działać w taki sposób jak rywinowska czy orlenowska, nałoży czapkę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polska dyplomacja

Niemcy mają swoje idiomatyczne określenie na chaotyczną i bezskuteczną robotę, które dobrze znamy: „polska gospodarka”. Szwedzi „polskim sejmem” nazywają harmider i bezładne gadanie. Co znaczy wyrażenie „polskie drogi”, wie od setek lat cała niemal Europa. Wkrótce obiegowe stanie się określenie „polska dyplomacja”. W PRL dyplomacja miała zadania uproszczone i geniusze w ambasadach nie byli potrzebni. Teraz również jakoś ich nie ciągnie do tej służby. Kto miał coś do załatwienia w placówkach dyplomatycznych PRL, narażał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Procesy polityczne po polsku i po białorusku

Gang pruszkowski był niewątpliwie związkiem przestępczym, nie gorzej uzbrojonym niż członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Trudno więc zrozumieć, dlaczego nie wydawał rozkazów Wojsku Polskiemu, organom ścigania i administracji. I dlaczego nie kazał internować swoich najdokuczliwszych przeciwników? Według światopoglądu panującego w Instytucie Pamięci Narodowej, nie ma zasadniczej różnicy między związkiem przestępczym a władzą państwową. Udzielam rady gangsterom: nie poprzestawajcie na małym, bierzcie całą władzę w państwie polskim. Oskarżenie generała Wojciecha Jaruzelskiego o kierowanie „zbrojnym związkiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.