Tag "Bronisław Tumiłowicz"

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy w sprawie tarczy antyrakietowej polski rząd powinien zaczekać na nowego prezydenta USA?

Prof. Dariusz Rosati, europarlametarzysta, b. minister spraw zagranicznych Podejmując decyzję ostateczną, powinniśmy mieć pewność, jak zachowa się nowa administracja w tej sprawie. Pośpiech nie jest wskazany. Teraz trzeba negocjować równolegle z większością demokratyczną w Senacie i ze sztabami wyborczymi kandydatów. Nie wiadomo, jak się potoczą wybory, więc rozmawiać należy z jedną i drugą stroną, podstawowym zaś kryterium powinno być wzmocnienie bezpieczeństwa Polski, gdyż sama instalacja tarczy nie poprawia, ale pogarsza to bezpieczeństwo. Dlatego potrzebny jest pakiet dodatkowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy w mediach jest więcej informacji niż propagandy?

Prof. Janusz Adamowski, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa UW Nawet jeśli jest informacja, to jest ona podporządkowana w dużej mierze propagandzie. Niepokoi postępująca tabloidyzacja mediów, nie tylko drukowanych, lecz także elektronicznych, i zastraszający spadek jakości informacji. Kojarzy mi się to trochę z szumem informacyjnym, w którym każdy usiłuje złowić coś dla siebie, jednak okazy złowione w mętnej wodzie są dosyć podejrzanego kształtu. Prof. Jacek Hołówka, filozof, etyk, UW Media bardzo łatwo zapominają o informowaniu i bezstronnym komentowaniu. Przyciśnięte sytuacją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Krasnoludek wśród olbrzymów

Wrocławski Teatr Lalek chce przyciągać dzieci i dorosłych Nad zgromadzoną w małej salce dziecięcą publicznością unosi się sufit i w szczelinie ukazuje się olbrzymia głowa z wymalowanym uśmiechem. – Mamo! – woła. – Jaki piękny prezent. Dostałem pudełko z ludzikami! – Jesteśmy największym teatrem lalek w Polsce – tłumaczy Robert Skolmowski, dyrektor naczelny i artystyczny Wrocławskiego Teatru Lalek. Gdyby nie to, że ma prawie 190 cm wzrostu, odpowiada wyobrażeniom typowego krasnoludka. Dobrotliwa pyzata twarz,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Niezapomniani Gebethner i Wolff

Pokolenia Polaków wychowywały się na książkach kupowanych w księgarniach firmy w Warszawie, Wilnie, w Paryżu Niedawno obchodziliśmy 150. rocznicę założenia księgarni i wydawnictwa Gebethner i Wolff, firmy o ogromnych zasługach dla polskiej książki, dla rodzimej kultury. Niewielu wie, w jaki sposób powstała w Polsce owa firma, która w szczątkowej formie przetrwała aż do początku lat 70. XX w. Rekonstrukcji historii rodu Gebethnerów podjął się prawnuk Gustawa Adolfa, prof. Stanisław Tytus Gebethner, który obecnie intensywnie pracuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tunel księdza Maja

Blisko miliard złotych może nas kosztować fantazja architektoniczna proboszcza św. Katarzyny Do końca lutego władze Warszawy mają podjąć decyzję o wyborze wariantu udrożnienia jednej z ważnych arterii stolicy, Doliny Służewieckiej, która prowadzi do Trasy Siekierkowskiej przez Wisłę do prawobrzeżnej części miasta. Rejon ten jest permanentnie zakorkowany od 2002 r., od kiedy zbudowano most Siekierkowski. Mimo że trasa jest szeroka i ma cztery do sześciu pasów ruchu w obie strony, to liczne skrzyżowania ze światłami powodują, że przez dłuższą część dnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy polityka zagraniczna prowadzona z dwóch skłóconych ośrodków może być skuteczna?

Włodzimierz Cimoszewicz, senator Rozumiem, że chodzi o stale powtarzające się spięcia między obecnym prezydentem i obecnym rządem w naszym kraju. Jest to sytuacja karygodna. Obie strony są jej winne. Można jedynie dyskutować o proporcjach odpowiedzialności. Nasza konstytucja przekazuje podstawowe kompetencje w tej dziedzinie w ręce rządu, polecając jednocześnie zarówno głowie państwa, jak i Radzie Ministrów współdziałanie. Brak takiego współdziałania oznacza lekceważenie prawa. Mam wrażenie, że przesłanki nieustającego konfliktu są niskiej próby. Próżność, ambicje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto jest najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce?

Janina Paradowska, publicystka „Polityki” Najbardziej wpływowi są Tusk i jego najbliższe otoczenie, Schetyna, Drzewiecki, Nowak, Grupiński. W Pałacu Prezydenckim bardzo wpływowa jest pani Fotyga, a Kamiński, nie wiem, czy samodzielnie aktywny, czy raczej specjalista od robienia kłopotów. Kard. Dziwisz na pewno jest wpływowy, natomiast mało wpływowa jest dziś opozycja, łącznie z PiS. Jest krzykliwa, ale nie ma realnego wpływu. Choć PiS ma wpływ na prezydenta, to jednak nie jest taką opozycją, która może coś zmienić. Teraz jednak za wcześnie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy rządowi uda się przejść od fali strajków do dialogu społecznego?

Jan Guz, przewodniczący OPZZ Uda się, jeśli będzie nad tym pracował, będzie dobra wola i ochota do dialogu. Jednak dobrych intencji nie widać, a chcieć to móc. Nie widzę u ministrów tego rządu chęci do rozwiązywania problemów, do negocjowania. Rząd musi zająć się całością gospodarki. Po 100 dniach rządzenia trzeba przejść od deklaracji do czynów. Choć premier w rządowym exposé nie zająknął się na temat dialogu, na spotkaniu ze związkowcami deklarował taką wolę, i to zostało w pamięci. Ministrowie nie mogą więc się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wódka? Jeżeli tak, to polska

W Chinach nasza Wyborowa jest drugą po Absolucie najchętniej kupowaną wódką, w Japonii zaś liderem na tamtejszym rynku jest Żubrówka Na pytanie – pić czy nie pić polską wódkę, można odpowiedzieć: pić, ale odpowiedzialnie. Tak przynajmniej propagować picie zamierza Stowarzyszenie Polska Wódka, czyli Polish Vodka Association. Niby jest to typowa organizacja promocyjno-lobbingowa, która ma zapewnić dobrą pozycję rynkową tradycyjnej marce spożywczej. W istocie jednak cele organizacji są dużo szersze. Mowa jest tutaj o promocji całej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na granicy rozsądku

Można było uniknąć protestów celników? LiD mówi: TAK Sytuacja na granicy wschodniej budzi zrozumiałe zaniepokojenie, bo protest służby celnej wywołał protest zdeterminowanych przewoźników, zwłaszcza kierowców tirów. Ci ostatni nie interesują się problemami celników i jako winnego wielodniowej blokady widzą władze państwa. Nie mylą się. Czy jednak paraliżu na granicach można było uniknąć? Oczywiście, że tak. Zbigniew Bujak, były szef Głównego Urzędu Celnego, uważa, że do takiej sytuacji w ogóle nie powinno dojść.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.