Tag "gastronomia"

Powrót na stronę główną
Ekologia

Ogórek bio, ale w plastiku

Większość odpadów komunalnych wciąż nie jest segregowana Zagadka nr 1. Czy chcąc dbać o środowisko, powinniśmy kupować zwykły, zielony ogórek na wagę czy ten „bio”, ale zapakowany w folię? Odpowiedź: dla naszego zdrowia lepszy będzie ogórek „bio”, ale dla planety zwykły, ponieważ jego skórka jest w stu procentach biodegradowalna. Ktoś mógłby dodać, że opakowanie ogórka możemy przecież wrzucić do pojemnika na plastik, dzięki czemu ulegnie potem przetworzeniu. Kłopot w tym, że większość odpadów komunalnych wciąż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mozzarella w rękach mafii

Dochód ze sprzedaży włoskich produktów spożywczych często jest wyższy niż ze sprzedaży kokainy Korespondencja z Rzymu Oro bianco (białe złoto) – tak o mozzarelli mówi Roberto Battaglia, przedsiębiorca mleczarski i znawca tego włoskiego sera. – Musi być słodka i nie za słona, ponieważ sól tłumi wszystkie smaki – wyjaśnia. Jak zaznacza, prawdziwa mozzarella z mleka bawolego jest produkowana na północ i południe od Neapolu, w regionach Caserta i Salerno. Pochodzące z Azji woły domowe – o czarnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Pangea – restauracja bez szefa

Od kiedy w historii pojawił się pierwszy szef, ludzie marzą, by szefowie przestali istnieć! Korespondencja z Argentyny Pangea – restauracja bez szefa działa w samym centrum Tucumánu, jednego z największych miast Argentyny. Mimo ostrej inflacji i rosnącego bezrobocia 11 pracowników spółdzielców nadal serwuje poranne kawy, południowe obiady i nocne wina. Więcej nawet, w spółdzielni znaleźli sposób na przetrwanie w czasach kryzysu. – Gdyby to był lokal szefa – rzuca Oveja i zatrzymuje się z dwoma talerzami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szkoła na widelcu

Fast food w nagrodę albo by uczyć zasad jedzenia w miejscu publicznym? Już nie tak łatwo Na ten pomysł wpadł dwa lata temu; starsze dziecko miało wtedy 12 lat. – Kiedy syn jechał na wycieczkę szkolną, okazało się, że nikt nie pomyślał o zorganizowaniu dla uczniów normalnego obiadu – opowiada Piotr Cybula, prawnik i pracownik naukowy AWF w Krakowie. – Dla organizatorów było oczywiste, że dzieci pójdą do baru fast food. Tak też zresztą się stało.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Humor smutny jak brexit

Cześć. Jestem z Brytanii. Tej, która dała się oszukać autobusowi O stanie psychiki Brytyjczyków w reakcji na próby opuszczenia Unii Europejskiej najwięcej mówi to, że autorką najlepszego dowcipu związanego z brexitem jest francuska minister do spraw europejskich. Nathalie Loiseau nazwała swojego kota Brexit. Zapytana dlaczego, odparła, że ten ma w zwyczaju każdego ranka głośno miauczeć pod drzwiami, prosząc, żeby je otworzyć i go wypuścić, ale kiedy się to zrobi, nie wychodzi. – Zamiast tego siedzi i brzydko na mnie patrzy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jedz i płać, ile chcesz

W barze Wiener Deewan nie ma cennika. Mimo to biznes przynosi dochody Korespondencja z Wiednia Czyściutki bufet z metalowymi pojemnikami do samodzielnego nabierania potraw. Talerze, sztućce, serwetki, plastikowe naczynia, by wziąć jedzenie na wynos. Curry z kilkoma gatunkami mięsa halal: drobiowym, wołowym, jagnięciną. Warzywne dania wegetariańskie i wegańskie. Sosy, ryż, chlebki, dwa desery, w tym jeden dla wegan; darmowa woda. Można dokupić napoje, herbaty, kawę, wino. Nazwy dań i ich składy wiszą wydrukowane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Smaczne resztki

Nie przywiązujmy się zbytnio do dat ważności. Wystarczy zobaczyć, posmakować, by się zorientować, czy coś się nadaje do spożycia Jagna Niedzielska – autorka programu kulinarnego „Bez reszty. Kuchnia Zero Waste”, na co dzień szefowa kuchni i doradca kulinarny, tworzy karty dań do restauracji i na indywidualne okoliczności. Jaki byłby najtrafniejszy polski odpowiednik angielskiego terminu zero waste? – Być może jest on zawarty w tytule mojego programu na platformie Canal+ – bez reszty. Nasze przyzwyczajenia, aby marnować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Jeszcze jak!

W Krakowie zawsze trafiamy do Chimery, bo żarcie jest tam od razu i niedrogie. Gotowe do wzięcia leży w srebrnych kuwetach. Stoi się w kolejce, je przy małych, chybotliwych stolikach. Jest ciasno i głośno. Buła śmierdzi drożdżami, a do kibla trzeba się udać na półpiętro. Wychodząc, przysięgamy, że nigdy tam nie wrócimy, próbujemy zagryźć preclem. I za miesiąc, dwa – wracamy. Tym razem było jeszcze gorzej, bo kurty zimowe i jakiś remont. Połowa knajpy wyłączona. Wcisnęliśmy się między trzech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czosnek niedźwiedzi i glony

Nordycka rewolucja w jedzeniu Lars Williams stoi przy kuchence i smaży coś, co wygląda jak kawał pleśni. Od czasu do czasu kuchenka i całe to pomieszczenie lekko się kołyszą. Jesteśmy na łodzi mieszkalnej w kopenhaskim porcie, więc nadpływające od czasu do czasu fale utrudniają gotowanie. Kiedy przyjdzie zima, dni będą ciemne i krótkie, ale przynajmniej kuchenka nie wpadnie do zamarzniętego morza. Po kilku minutach Lars zsuwa usmażoną pleśń z patelni na talerz. Wyjmuje z pudełka martwego owada i kładzie go na środku tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Nie sztuka ugotować, sztuka nazwać

Kuchenne rewolucje słownikowe Zmiany w naszym życiu postępują tak szybko, że polszczyzna dawno już przestała za nimi nadążać. W informatyce czy kosmetyce wstawiamy więc angielskie nazwy jak leci, bo na polskie odpowiedniki nie doczekalibyśmy się do końca życia. W gastronomii i kulinariach – odwrotnie. Tu kwitnie upajająca twórczość językowa – na każdym poziomie. Kołduny Breżniewa, Golonka Ericha Nazwać restaurację Stylowa, Relax czy Słoneczna to PRL-owski obciach. Teraz na każdym rogu wyrastają farmy, plantacje, aleje czy fabryki smaku. W nazewnictwie zdarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.