Tag "Iwona Konarska"
Świąteczne proszenie
Najlepiej zbierać w karnawałowej atmosferze. Płacz opuszczonych coraz rzadziej wzrusza Wspieranie pewnych akcji stało się swego rodzaju modą. Miło dać parę groszy Orkiestrze Świątecznej Pomocy i później mieć takie samo serduszko jak inni. Jednak socjologowie uważają, że większość Polaków daje tylko z dobrego serca. Inną nową cechą „polskiego dawania” jest ostrożność i zastanawianie się, komu daję. Koniec ze spontanicznością i wspieraniem samotnych matek. Jeśli ofiarowujemy komuś konkretnemu, wolimy, aby
Jak Polka szła do wojska
Kobiety kusi mundur, bezpieczna pensja i przekonanie, że w armii docenią ich pracowitość Beata Tobiasz jest już na III roku elektroniki Wojskowej Akademii Technicznej, więc może już prezentować dyskretny makijaż. Kapitan Dariusz Kwiatkowski wyjaśnia, że nie ma regulaminu dla kobiet. Z tego oficjalnego można do nich dopasować tylko informację, że włosy nie powinny leżeć na kołnierzyku. – A poza tym – dodaje kapitan Kwiatkowski – wolno mieć małe kolczyki, jeden pierścionek lub obrączkę. No i ten
Łapówka za leczenie
Pieniądze dajemy za operację, lepszą opiekę, przyjęcie do szpitala, nawet za informację o stanie zdrowia chorego Jakbyśmy żyli na dwóch planetach. Polacy twierdzą, że dają łapówki lekarzom, oni że nie biorą, a jeśli już – są to zrozumiałe wyrazy wdzięczności. W 1999 r. do dawania przyznawało się 18% ankietowanych, rok później – 21%, w tym roku co trzeci pacjent deklaruje, że wręczał pieniądze lub prezenty. Wręczający (przeważnie osoby z wyższym wykształceniem, ruchliwe społecznie, a więc mające kontakt z korupcją) czują
Idą święta – czas klienta
Owczy pęd za promocjami i wyrzuty sumienia, że zaniedbujemy najbliższych – na to liczą handlowcy Najciężej było przeczekać Wszystkich Świętych. Zaduszki już nie były pod ochroną. – Rozpoczęliśmy naszą akcję 2 listopada. Wcześniej nie wypadało, a szkoda – wzdycha Dariusz Olszyński, kierownik supermarketu Hit na warszawskim Ursynowie, który o przedświątecznych zakupach mówi właśnie jak o akcji. Gdzie indziej handlowcy mówią o sposobach, naradach, planach, newralgicznych punktach oraz intensywnych działaniach. Tak jakby opowiadano o zdobyciu miasta. Tymczasem chodzi
Kasy nie dla chorych
Bałagan, biurokracja, marnotrawstwo i łamanie prawa – to najczęściej powtarzające się zarzuty – Nie było do tej pory żadnej kontroli wydawania publicznych pieniędzy przez kasy chorych – krótko ocenia minister zdrowia, Mariusz Łapiński. Dodaje, że prowadzone teraz intensywne kontrole naruszą „interesy wielu grup i lobby”. Zadłużenie publicznych placówek służby zdrowia minister szacuje na 5 mld zł. W tej sytuacji odchudzania i oszczędzania bardzo ważne jest staranne liczenie pieniędzy. – My walczymy o każdą złotówkę,
CEFARM tuż przed prywatyzacją
Sprowadzają leki z całego świata. Wiele z nich na hasło „Na ratunek” – Firma jest ambitna i szuka nowych możliwości rozwoju. Jedną z nich jest prywatyzacja – twierdzi Bożena Grad, która jest dyrektorem CEFARM-u z ramienia Inserwisu. Przeprowadziła na Mazowszu około stu projektów prywatyzacyjnych i dlatego Piotr Starbała, prezes Inserwisu, uznał, że jest najlepszą kandydatką, by przez ten etap przeprowadzić CEFARM, jedną ze znaczących firm branży farmaceutycznej. Główna działalność Centrali to import leków do Polski. Klientami
Nie mów, że masz HIV
Światowy Dzień AIDS przypomina, że Polacy nie mają zwyczaju sprawdzania, czy są zakażeni Nosiciele wirusa HIV uważają, że obnoszenie się z chorobą, tak charakterystyczne dla początku lat 90., było słuszne. Takie były czasy. – Nie było organizacji, struktur ani wiedzy – wylicza Wojciech Tomczyński ze Stowarzyszenia Wolontariuszy wobec AIDS „Bądź z nami”. – Pamiętam jedno z pierwszych szkoleń dla pracowników socjalnych. Wystąpiłem tam i „tłumaczyłem chorobę”. Dopiero na końcu powiedziałem, że jestem zakażony. Młoda
Zamarzający Markot
Warszawa odcina się od bezdomnych W hospicjum jest tak lodowato, że opiekunów przeraża każda zmiana pampersów. Nie po to przyjęli opuszczonych i ciężko chorych, żeby teraz umarli im z zimna. W rozległych pomieszczeniach ośrodka chłód też przenika do kości. Najcieplej jest w stołówce, ale nawet w kuchni, przy wielkich garach, trudno się ogrzać. Marzną niepełnosprawne dzieci ze Szkoły Życia, leczący się narkomani, także ci, co w porze porannego szronu przychodzą z dworców. Marzną rodziny, które straciły dom przez niepłacenie czynszu, i ci,
Studenci innego Boga
Kilkadziesiąt osób, które łączy fascynacja światem arabskim Reakcje znajomych układały się w ironiczne teksty: – Chcesz wyjść za mąż za Araba? A proszę bardzo, w haremie cię zamknie i dzieci każe rodzić – mówiono Annie. Co bardziej łaskawi znajomi Magdy chcieli wiedzieć, co to w ogóle jest i czy można po takim bezsensie znaleźć jakąś pracę. Licealista, który decyduje się na studiowanie arabistyki na Uniwersytecie Warszawskim, musi być przygotowany na kpiny, niewiedzę i pukanie się w czoło. Katarzyna Siniakiewicz,
Strzeż się wróżki naciągaczki
„Przyślij 89 złotych na adres skrytki pocztowej. To odmieni twój los” Oszustwo jest dobrze spreparowane, bo sprzedaje nadzieję. W przeszłości otrzymałam już kilkanaście listów, w których oferowano mi wielkie nagrody, jeśli kupię obleśną figurkę za 38 zł albo pierścionek z jadowitym oczkiem, tylko za 46 zł. Takie listy dostawały wszystkie moje sąsiadki, więc wyrzucałyśmy je oburzone natręctwem. Teraz było inaczej. List od Donny Izabelli dostałam tylko ja. Zręcznie napisany, nawet w kilku momentach jakby do mnie adresowany. Proszę. „Zaznasz w życiu






