Tag "Iwona Konarska"
Dziecko, gdzie jesteś?
Stworzone dzięki komputerowej symulacji dzisiejsze portrety zaginionych przed laty dzieci mają pomóc w ich odnalezieniu Marii Młynarczyk, matce Darii (zaginęła 9.11.1995 r., miała wtedy 14 lat), przyśnił się jej ojciec, dziadek dziewczynki. On musiał wiedzieć. Przecież umarł, więc się rozejrzał po tamtym świecie. – Czy Daria żyje? – zapytała kobieta. – Tak, żyje – usłyszała. – Gdzie jest? – krzyknęła, ale sen zamienił się w nadmorski poranek. Była na wczasach
Jak przeżyć w szpitalu?
Brud, niesprawna aparatura zagrażająca życiu – oto obraz pokazany z raportu Państwowej Inspekcji Pracy W pewnym szpitalu (proszono o anonimowość, bo komedia mieszała się z tragedią) stół operacyjny zawalił się w czasie operacji. Znieczulony chory pozostał w błogim stanie – niestety, metalowa konstrukcja połamała nogi chirurgom. Inne przykłady pochodzące z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzonej w 37 szpitalach są już jawne. W Limanowej protetykę stomatologiczną przerobiono na dzienny oddział psychiatryczny. Niestety, zapomniano,
Tajemnica jasnowidza
Polski jasnowidz ma co najmniej średnie wykształcenie, zawód, często solidną emeryturę Porządny polski jasnowidz prowadzi działalność gospodarczą. Usługi wróżbiarskie. Do jasnowidzenia urzędnicy jeszcze nie dorośli. Rzadko który wymienia tylko tę jedną specjalność. Doczepiają ją na końcu różnych talentów, jakby bali się odpowiedzialności. Nie założyli swojego związku, raczej się obgadują. Twierdzą, że trafiają do nich ofiary hochsztaplerów, innych jasnowidzów. Większość chowa się pod magicznymi pseudonimami. To bez sensu oburza się Tomasz Gocłowski. Przecież
Sie zbiera!
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już 10 lat. Uratowała tysiące dzieci W odczuciu społecznym historia Wielkiej Orkiestry to opowieść o upadku służby zdrowia i zapaleńcach, którzy zaczęli ją utrzymywać. Historia Orkiestry to także my sami. Owsiak i jego szaleństwo przypomniało nam, że tak naprawdę jesteśmy dobrzy. Niedzielne granie wyzwala w nas potrzebę współdziałania, solidarności z potrzebującymi. W tym roku 13 stycznia znowu poczujemy, że możemy być dobrzy. Czerwone serduszko dostaje każdy; ten, kto dał tysiące
Lęk o przyszłość
Ludzie zostali zostawieni sami sobie Rozmowa z Wiesławem Łagodzińskim, statystykiem i socjologiem z Departamentu Analiz i Udostępniania Informacji GUS – Jaka jest Polska u progu 2002 roku? Czy dane statystyczne były i są dobrze wykorzystywane w ciągu minionych lat? – Po tych 12 latach transformacji, z punktu widzenia statystyka, mamy bardzo dużo wiedzy, bardzo mało edukacji statystycznej i bardzo mało rozumienia tego, co się stało. Statystyka to wyciąganie wniosków z danych, tymczasem łatwość, z jaką elity
Pęd do młodości
Cudowne hormony, zastrzyki z trucizny, prasowanie, odsysanie i napinanie. Co jeszcze wymyślimy, żeby odjąć sobie lat? „Choć w papierach nam przybyło, wciąż jesteśmy tacy sami”, zapewnia Maryla Rodowicz. Jak długo można się tak pocieszać? Przedsylwestrowe spojrzenie w lustro nie pozostawia wątpliwości. Rzeczywiście minął rok. I to nie jeden. A to, że jesteśmy tacy sami… W ogóle tego nie widać. Naszej wewnętrznej młodości nie dostrzega nie tylko ukochany, ale i szef. Coraz więcej osób decydujących się na nawet poważne zabiegi podaje właśnie
W niebie jest miejsce dla wszystkich
Mówienie o AIDS jako o karze bożej zawsze było dla mnie absurdem Rozmowa z księdzem Arkadiuszem Nowakiem, laureatem Busoli 2001 – Dlaczego ksiądz wybrał problem AIDS? – Początki mojej pracy wiążą się nie z AIDS, a z dramatami osób uzależnionych od narkotyków. Chciałem poznać ten problem i zacząłem współpracować z warszawskim towarzystwem rodzin i przyjaciół dzieci uzależnionych. Było to na początku lat 80. Postanowiłem wtedy wstąpić do zakonu kamilianów, którego celem jest praca z ludźmi chorymi, bez względu
Busole 2001
Nagrody „Przeglądu” dla tych, którzy wskazują drogę innym Nagrody „Przeglądu”, Busole, zostały rozdane po raz drugi. Laureatów, którzy są wzorem do naśladowania, wskazują drogę innym, wraz z uzasadnieniem przedstawiono w poprzednim numerze tygodnika. Są nimi: Stanisław Lem, premier Leszek Miller, Krystyna Janda, ksiądz Arkadiusz Nowak i Jerzy Engel. – Potwierdzam podejrzenia, że już mam busolę. Swoją, własną – tak uśmiechnięty Leszek Miller dziękował za Busolę 2001, którą wręczył mu redaktor naczelny, Jerzy Domański.
Świąteczne proszenie
Najlepiej zbierać w karnawałowej atmosferze. Płacz opuszczonych coraz rzadziej wzrusza Wspieranie pewnych akcji stało się swego rodzaju modą. Miło dać parę groszy Orkiestrze Świątecznej Pomocy i później mieć takie samo serduszko jak inni. Jednak socjologowie uważają, że większość Polaków daje tylko z dobrego serca. Inną nową cechą „polskiego dawania” jest ostrożność i zastanawianie się, komu daję. Koniec ze spontanicznością i wspieraniem samotnych matek. Jeśli ofiarowujemy komuś konkretnemu, wolimy, aby
Trybunał poniżenia
Przemoc domowa często kończy się zabójstwem – Rodzinna przemoc to nie tylko siniaki i zadrapania – mówi Urszula Nowakowska, dyrektor Centrum Praw Kobiet. – A pobłażliwość wymiaru sprawiedliwości wobec sprawców oraz milczenie i obojętność sprawiają, że jedna z osób ginie. Ofiarami zabójstw padają zarówno kobiety, które przez wiele lat doznawały przemocy i nie uzyskały znikąd pomocy, jak i mężczyźni, sprawcy przemocy. To temat IV Trybunału do spraw Przemocy Wobec Kobiet, który odbył się w Warszawie. Debata dotyczyła






