Tag "Krzysztof Teodor Toeplitz"

Powrót na stronę główną
Felietony

Co jest grane (II)

Przed tygodniem starałem się opisać, co jest grane w obecnym sporze wokół nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Starałem się pokazać, jakie prawdziwe interesy finansowe i polityczne kryją się pod spodem eleganckich frazesów, używanych przez uczestników tego

Felietony

Co jest grane (I)

Publiczna dyskusja o nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji rozwija się i nabiera rumieńców. Równocześnie jednak przyjdzie zauważyć, że ta ważna debata – prócz nielicznych głosów, do których zaliczyłbym m.in. głos Andrzeja Kurza w “Przeglądzie” – toczy się wokół

Felietony

Alternatywa dla krokodyli

Mamy więc za sobą sto dni rządu Tuska i Platformy Obywatelskiej. Data ta świętowana była zarówno przez prasę, jak i przez sam rząd bardzo uroczyście, a zarazem infantylnie, niczym szkolna studniówka. Gazety stawiały stopnie premierowi i ministrom, a ministrowie

Felietony

O czym marzy pani minister

Nasz rząd, kierujący się według słów premiera zasadami miłości, ma także sympatyczną skłonność do marzycielstwa. Tak więc minister szkolnictwa wyższego przedstawiła niedawno swoje marzenie, aby za pomocą zachęt finansowych stworzyć “polski Oksford”, czyli jedną

Felietony

Śmiech pokoleń

“Zostanie po nas złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń”, pisał poeta w roku 1942. Na szczęście nie mamy powodu do tak czarnych wizji, ale śmiech pokoleń mamy jak w banku. Zostanie po nas bowiem nie tylko kraj zaśmiecony od Tatr aż

Felietony

Alles vorbei

Przed niedawnym czasem mój ulubiony “Przegląd” ujawnił kłopotliwy fakt z mego życiorysu, jakim jest nieuchronny upływ czasu, który, zdaniem “Przeglądu”, uczynił mnie “jubilatem”. “Jubilat” to jest taki facet, któremu przyrasta liczba wykorzystanych lat życia, z drugiej

Felietony

Hiobowe wieści

Nie tak dawno przez media przebiegła hiobowa wieść, że w sondażach opinii publicznej SLD czy LiD – już nie pamiętam, chodzi w każdym razie o instytucjonalną reprezentację lewicy – osiąga zaledwie 4% poparcia. Oczywiście przedstawiciele formacji lewicowej odwołali się

Felietony

Jeszcze raz

Proszę mi wybaczyć, ale jeszcze raz chcę napisać o dyskusji wokół książki Grossa “Strach”. Nie jestem w tym zbyt oryginalny, ponieważ od kilku już tygodni temat ten nie schodzi ze szpalt gazet i z mediów elektronicznych. Ale dzieje się

Felietony

Kto się boi “Strachu”

Często rutynowe zgoła badanie lekarskie ujawnia nieznane pacjentowi choroby. A to zwapnienia w płucach, świadczące o przebytej nieświadomie gruźlicy, a to tkwiącego gdzieś raka, który nie zdołał jeszcze ujawnić swojej obecności. Pacjent na pozór czuje się dobrze, nie znaczy to jednak,

Felietony

Głupstwa

Drobiazgi, głupstwa, szczegóły i szczególiki potrafią być ozdobą życia. Życie jako takie jest dość posępne, a w dodatku w stu procentach przypadków kończy się śmiercią. Lecz znosi się je łatwiej na przykład przy dobrej, słonecznej pogodzie,