Tag "Lewica"

Powrót na stronę główną
Publicystyka

Lewica – życie po życiu

O przyszłości lewicy zdecyduje nie taki czy inny foch kolejnego miniwodza, ale codzienna praca wielu aktywistów Rok po wyborach słyszę lament, że oto mamy straconych 12 miesięcy, że PiS się umocniło, a opozycja, zwłaszcza ta lewicowa, leży. Owszem, opozycja – nie tylko lewicowa – leży, ale daleko idących wniosków z tego bym nie wyciągał. Tak bowiem jest w polskiej polityce, że po roku od wyborów partia rządząca utrzymuje swój stan posiadania, za to opozycja szoruje gdzieś po sondażowym dnie. Cztery lata temu, po drugiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wiemy, o co walczymy

Lewica to uznanie, że człowiek jest ważniejszy niż kapitał Waldemar Witkowski – przewodniczący Unii Pracy, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Pan chyba zna Barbarę Nowacką i Adriana Zandberga od dziecka? – Od dziecka może nie, ale od bardzo dawna. Obydwoje działali w naszej młodzieżówce, Federacji Młodych Unii Pracy, byli w jej ścisłym kierownictwie i – co nie jest tajemnicą – blisko ze sobą współpracowali. Zacznijmy od Adriana Zandberga. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Selfie z Petru nie jest dobrym pomysłem

Jesteśmy w środku populistycznej fali, która niesie zagrożenie autorytarnym kapitalizmem Dr Gavin Rae – socjolog z Katedry Nauk Społecznych Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Kiedy uzyskał pan polskie obywatelstwo? – W 2014 r. Czy spodziewał się pan, że to ono, a nie obywatelstwo brytyjskie, może zagwarantować zachowanie obywatelstwa unijnego i związanych z nim praw? – Nie, choć od dawna mówiło się, że Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej. Ale to były jedynie słowa. Po referendum w sprawie Brexitu znajomi Brytyjczycy mieszkający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Podzielona lewica krzepi Kaczyńskiego

Polska wyglądałaby dziś inaczej, gdyby lewica była w Sejmie Przeszło rok po wyborach politycy SLD nie mogą się pogodzić z życiem pozaparlamentarnym. Wciąż przypominają, że musieli wyprowadzić się z Sejmu, choć osiągnęli niemal taki sam wynik jak Nowoczesna, która obsadziła na Wiejskiej 28 foteli. Pomstują na koalicyjną formułę udziału w wyborach, przy której próg wyborczy skacze z 5% do 8%. Liczą mandaty, jakie przypadłyby w udziale Zjednoczonej Lewicy, gdyby zdecydowano się na komitet wyborczy. Niektórzy żałują rezygnacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

O czym lewica powinna powiedzieć 11 listopada?

O czym lewica powinna powiedzieć 11 listopada? Marek Balicki, lekarz, społecznik, polityk lewicy Najlepsze hasło wybrała manifestacja organizowana przez partię Razem: „Za wolność naszą i waszą”. To odwołanie do idei solidaryzmu poszerzyłbym o inne stare hasło: „Nie ma wolności bez solidarności”. Kiedy świętujemy odzyskanie wolności, nie możemy zapominać o solidarności, nie tylko wewnątrzkrajowej – między tymi, którzy mają lepiej a tymi, którzy mają gorzej – ale również ponad granicami. Pomoc uchodźcom i inne odwołania do solidarności powinny się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Klęska liberalnych elit

Nic, co stanowi trzon liberalizmu w sensie społecznym i światopoglądowym, nie zostało w Polsce zrealizowane Dr hab. Jan Sowa – socjolog i kulturoznawca, pracownik naukowy Katedry Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wydał m.in. książki „Ciesz się, późny wnuku! Kolonializm, globalizacja i demokracja radykalna”, „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą”, „Inna Rzeczpospolita jest możliwa!”. Spełniają się pana marzenia. W ostatniej książce inspirował się pan wielomilionową Solidarnością. Mamy KOD, oporniki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Lewica jako większe dobro

W Polsce od lat brakowało autentycznej, socjalnej lewicy. Dlatego powstało Razem Agnieszka Dziemianowicz-Bąk – członkini zarządu krajowego partii Razem. Jest doktorantką w Zakładzie Filozofii Społecznej i Politycznej w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego. Asystentka naukowa w Instytucie Badań Edukacyjnych w Warszawie, stała współpracowniczka Ośrodka Myśli Społecznej im F. Lassalle’a we Wrocławiu. Autorka tekstów naukowych i publicystycznych na tematy oświatowe i ogólnospołeczne. Mieliście być lekarstwem na chorobę polskiej polityki, złośliwi mówią, że jesteście tylko plasterkiem na przeciętej tętnicy. Pikujecie w sondażach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Źle się dzieje na lewicy

Kurczącego się elektoratu przekonanych nie zastąpił młody elektorat zwabionych Sejm bez reprezentacji lewicy – to chyba się zdarzyło po raz pierwszy od 1918 r. Stąd dyskusja o przyczynach zaniku elektoratu lewicy, siły reprezentujących ich partii i organizacji, a także nad możliwym rozwojem wypadków. Odchodzący wyborcy Elektorat lewicy. Tworzyła go bardzo liczna, pewnie kilkumilionowa grupa ludzi, którzy przekonania o równości i równych szans dla wszystkich, solidarności i sprawiedliwości społecznej, pracy i poświęceniu się dla społeczeństwa łączyli z pracowitym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Umyślna destrukcja SLD

Dobrze się stało, że PRZEGLĄD drukuje głosy eseldowskich dołów. Obrazuje w ten sposób przepaść, jaka dzieli je od przywódców partii. W opublikowanym 14 grudnia artykule „Widziane z partyjnego dołu” Wiesław Stebnicki, przewodniczący SLD w powiecie bieszczadzkim, zdiagnozował

Opinie

Stare zadania dla nowej lewicy

Wiele uprawnień przyznanych obywatelom przez konstytucję istnieje tylko na papierze Wybór między „ważnym” a „najważniejszym”, czyli odmowa milczenia o ważnych sprawach w imię skupienia całej uwagi na jednej, uznanej za najważniejszą, jest zawsze sprawą trudną. Na ogół bowiem ludzie pragnący mówić o tym, co najważniejsze długofalowo, oskarżani są o lekceważenie tego, co najważniejsze w danej chwili. Jest tak właśnie dziś, jesteśmy bowiem świadkami olbrzymiej presji wywieranej przez opiniotwórczy mainstream na osoby pragnące zachować pewną niezależność sądu w obliczu dokonanego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.