Tag "Mateusz Morawiecki"
Globalny myśliciel z prawej flanki
No i wszystko jasne. Globalnego ocieplenia po prostu nie ma. A co jest? „Globalne klimakterium i histeria lewactwa”. Autorem tego odkrycia jest Jacek Liziniewicz z powiązanej z Antonim Macierewiczem „Gazety Polskiej”, pisma utrzymującego się z licznych reklam spółek skarbu państwa. Dają im, bo muszą! Ale zamiast żywienia ekipy Macierewicza wolą łożyć na popierający Morawieckiego tygodnik „Sieci”. Chyba też zarażony przez lewactwo. Bo wierzący w globalne ocieplenie.
Wojna Jędryska z Morawieckim
Ile może premier Morawiecki? Cierpliwość i wpływy premiera testuje Mariusz Orion Jędrysek, odwołany miesiąc temu wiceminister środowiska, główny geolog kraju. Pogrywa z Morawieckim jawnie i bezczelnie. Mieszka sobie z rodziną w… ministerstwie. I skutecznie torpeduje powołanie nowego wiceministra. Rządzi z tylnego siedzenia. A z dyrekcją Państwowego Instytutu Geologicznego spotyka się w… parku. Na Morawieckiego naciska przez media. Na przykład kuriozalnym tekstem Adama Maksymowicza w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Czytamy i widzimy Jędryska. Ekipy Rydzyka
Fotel dla Pinokia
Mamy zadanie dla start-upów. Wymyślcie taki fotel obrotowy, który będzie bardziej obrotowy od Morawieckiego. Wiemy, że to zadanie z pogranicza cudu. Ale próbujcie. Premier jest niezwykle obrotowy. Nie znamy drugiego, który by miał tak wykluczające się poglądy. Choćby w sprawie LGBT. Kto by pomyślał, że Morawiecki to gorliwy zwolennik zwiększania udziałów w polityce mniejszości seksualnych? Małżeństw tej samej płci. A nawet wprowadzenia toalet dla trzeciej płci. Skąd takie przypuszczenie? A z gorliwości, z jaką popierał Niemkę Ursulę von der Leyen.
Polka na salonach
No to porozmawiajmy o sukcesach Polski (pisowskiej) na arenie międzynarodowej. Pierwszy sukces, z którego bardzo dumny jest premier Morawiecki, odnieśliśmy 20 czerwca, podczas niedawnego szczytu Unii Europejskiej. Polska razem z Węgrami, Czechami i Estonią zablokowała przyjęcie zapisu o dążeniu do osiągnięcia przez Unię neutralności klimatycznej do 2050 r. Co znaczy owa neutralność klimatyczna? Otóż do roku 2050 państwa Unii miały tak przekształcić swoje gospodarki, by bilans emisji i pochłaniania gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla, wychodził na zero. Ważne tu były
Czarne widzenie
Powszechne jest przekonanie, że przegramy wybory parlamentarne. Nie spotykam już nikogo, kto by był optymistą. Pan Krzysio, nasz szambiarz, uważa, że sprawa jest beznadziejna. Jak jeździ po prostych ludziach z szambem, to wszyscy, którzy dostają te 500+, boją się, że jeśli nie zagłosują na PiS, stracą te pieniądze. Wzruszenie i wdzięczność, że zostali obdarowani. Poza tym uważa, że opozycja nie ma twarzy. Schetyna słabiak, nawet Tusk się zużył. I już po herbacie. Tak mówi. Nasz pesymizm może być istotnym czynnikiem przegranej.
Echo serca Tuska
Podobno w książce Piotra Gajdzińskiego „Delfin. Mateusz Morawiecki” jest kilka nieprzyjemnych fragmentów, które dzisiejszemu (stan na 29 maja 2019 r.) premierowi RP utrudnią w przyszłości wyniesienie na ołtarze. Pewności nie mam, bo kiedy mogę wybrać między przeczytaniem czegoś nowego o Morawieckim juniorze a nowym Houellebekiem, wybieram „Serotoninę” Francuza. O „Delfinie” zaś wspominam tylko dlatego, że w związku z tą książką Polskie Stowarzyszenie Public Relations zwróciło się do Rady Etyki PR z prośbą o ocenę kilku faktów. I wtedy zdarzyła się rzecz
I po wyborach
Wielkie zmęczenie polityką i niesmak, więc kilka słów z innego świata. Wczoraj przed zaśnięciem mój ośmiolatek pyta: „Tata, czy łatwo jest poderwać dziewczynę?”. Potem dopytuje, jak ja poderwałem mamę. Myślę, jak niewiele brakowało, abym nie spotkał się z przyszłą mamą Frania, ile zbiegów okoliczności musiało zaistnieć, aby ten chłopczyk mógł się urodzić. Wszyscy jesteśmy milionerami, będąc dziećmi miliona zbiegów okoliczności. • Odkładanie już niepotrzebnych książek do pudeł, na dłoniach kurz jak
Ze zbrojeniówki do geologii
Ekipa Rydzyka i Macierewicza przejmuje branżę surowcową. Premier Morawiecki traci nadzór nad tą częścią gospodarki Mateusz Morawiecki zdołał pozbyć się z Polskiej Grupy Zbrojeniowej ludzi Antoniego Macierewicza, pragnących z tego sektora gospodarki zrobić państwo w państwie. Czy uda mu się usunąć ich z branży surowcowej, którą właśnie przejmują? A są w niej konfitury nie mniej słodkie niż w zbrojeniówce i pole do robienia wielu interesów. Warto np. zbadać – choć z pewnością będzie to trudne – w jaki sposób polityka
Czy Morawiecki dotrwa do wyborów?
Po niedzieli wiemy, że dopiero wybory parlamentarne rozstrzygną, kto zostanie górą na dłużej. I czyj program będzie realizowany. Wcześniej prezes Kaczyński uzupełni wakaty w ministerstwach. Wybór między kandydatami z różnych, ostro ze sobą rywalizujących frakcji to nawet dla tak sprytnego polityka zadanie niełatwe. Musi przecież balansować między grupami interesów wewnątrz obozu prawicowego, który sklecił cztery lata temu. Wtedy udało mu się zmarginalizować tę prawicową opozycję, która kwestionowała jego przywództwo. Ale to już przeszłość. Dziś przed prezesem
Morawiecki kłamie nieustannie
Polski jest coraz mniej w Unii i Unii jest coraz mniej w Polsce Włodzimierz Cimoszewicz Kwiecień 2003 r., Ateny. Podpisuje pan razem z premierem Leszkiem Millerem unijny traktat akcesyjny. Naprawdę sądzi pan, że tamto dzieło jest dziś zagrożone? – Tak, jednak bardziej przez to, co się dzieje w Europie i w świecie, a nie tylko w Polsce. Świat wysoko rozwinięty powoli przegrywa rywalizację z szybko umacniającymi się nowymi mocarstwami. Ten proces będzie trwał. Zaskakujące jest tempo, w jakim







