Tag "Mateusz Morawiecki"

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Morawieckiego dusza bankstera

Zajrzeć do duszy premiera Morawieckiego to nie lada wyzwanie. Dobrą okazją była wycieczka do Libanu. Taki tour à la Kempa w Jordanii. I ten sam stary pomysł. Dobrzy Polacy zawożą dzieciom misie przytulanki. No bo wiadomo, że ten milion z hakiem Syryjczyków, którzy uciekli do Libanu przed śmiercią, ma już wszystko. Poza paroma pluszakami i komputerami. Litości! Tam też wiedzą, że Morawiecki nie chce przyjąć ani jednego, nawet najbardziej chorego i cierpiącego dzieciaka. I że jak przyleciał na sesję zdjęciową, tak –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Patriota i radni

Od 2015 r. najważniejszy jest patriotyzm ekonomiczny. Polska odzyskała wtedy niepodległość. I zyskała naczelnego patriotę ekonomicznego, czyli Mateusza Morawieckiego. Niestety, patriotę – jak wyśledzili zawistnicy – świeżego chowu. Bo jeszcze całkiem niedawno Morawiecki (syn) tak znowu patriotyczny nie był. Bo czy prawdziwy Polak i prawdziwy patriota agitowałby radnych z Wrocławia, by przyznali ulgi podatkowe Bankowi Zachodniemu, czyli zagranicznemu kapitałowi? A do tego Morawiecki jeszcze chciał, by radni dorzucili parę milionów złotych na inwestycje. I straszył ich,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Ręce opadają

Nikt rozsądny i mający jakie takie pojęcie o wymiarze sprawiedliwości nie będzie twierdził, że nie wymaga on naprawy. Nie wiedział tego niestety minister sprawiedliwości w rządzie Platformy Obywatelskiej Jarosław Gowin, który zamiast sądami – z braku innych obiektów zainteresowania – zajął się „deregulacją” taksówkarzy, przewodników miejskich i kogoś tam jeszcze. Wymiar sprawiedliwości musi działać jako system. System obejmujący policję, prokuraturę, sądy, zakłady penitencjarne. U nas nie działa. Jeśli mówimy o przewlekłości spraw w sądach albo o oczekiwaniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Morawiecki senior o juniorze

Sławny ojciec powiedział w organie Sakiewicza o swoim sławnym synu coś, co dało nam do myślenia. Oprócz zwyczajowych duserów, jakim to Mateusz dobrym człowiekiem jest, tata Kornel Morawiecki wspomniał początki kariery przyszłego bankstera. I okazuje się, że na starcie wcale nie było za wesoło. Bo gdy Mateusz Morawiecki w 2001 r. trafił do zarządu zagranicznego banku (Bank Zachodni WBK), nie cieszył się zaufaniem o wiele bardziej doświadczonych prezesów. Ale – jak pochwalił się ojciec – to młody Morawiecki pozyskał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rekonstrukcja, czyli PiS po nowemu

Do głosu dochodzi nowe pokolenie polskiej prawicy. Bardziej technokratyczne, lepiej znające świat, lepiej wyglądające, ale równie nieprzejednane w poglądach No to mamy zapowiadaną od lipca rekonstrukcję rządu. Nie, to nie była nudna wymiana jednego mało znanego ministra i dwóch sekretarzy stanu. To była de facto zmiana rządu. Rozwścieczyła prawe skrzydło PiS, zwolenników Antoniego Macierewicza i „Gazety Polskiej” – bo to oni zostali ograni. Prawe skrzydło, najbardziej nieprzejednane, antyeuropejskie, zostało w wyniku rekonstrukcji rozbite. To rozbijanie trwało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Etos Morawieckiego

Mogli się nazwać Posady za Głosy albo trafniej Ojciec i Syn, ale jak to w Polsce, wybrali nazwę od czapy, czyli pompatyczno-patriotyczną: Wolni i Solidarni. I to kółko poselskie Morawieckiego (Kornela) wyłuskuje u Kukiza chętnych na wolne posady w rządzie Morawieckiego (Mateusza). Taka rodzinna solidarność. Paweł Kukiz nie nazywa tego procederu tak elegancko jak my. A o byłych kolegach klubowych mówi, że sprzedali swoich wyborców, i widzi analogię do toczącej się w Sejmie debaty nad śmieciami i odpadami. O poziomie tego towarzystwa świadczy to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Bunt dwóch przeciw Unii

Dokąd prowadzi nas Orbán? W polityce jest tak, że szczególną wagę przywiązuje się do pierwszych zagranicznych wizyt nowego premiera. To znak dla wszystkich, jaki kierunek nowa ekipa przyjmuje, co jest dla niej najważniejsze. To także sygnał, jakie są jej możliwości, kto chce z nią gadać (oraz się fotografować). Jeśli więc chodzi o międzynarodowy start Morawieckiego, okazał się raczej falstartem. Najpierw premier był w Brukseli, na szczycie Unii, z którego wyjechał kilka godzin przed jego zakończeniem. Żeby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityczne wzloty, upadki, odkrycia i rozczarowania roku 2017

No to minął rok 2017. I to jak z bicza strzelił. 12 miesięcy temu mieliśmy próbę wyeliminowania opozycji z prac parlamentu. Była wielka awantura, był strajk posłów, ale wszystko jakoś się rozeszło po kościach. Teraz mamy bój o sądy, w zasadzie już zakończony – bo PiS je przejmuje, tak jak swego czasu przejęło telewizję publiczną, służby specjalne itd. Ech… PZPR też wszystko kontrolowała, a potem się okazało, że nie kontroluje niczego. Nie twierdzę, że podporządkowanie sądów PiS to nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Gest Morawieckiego

Komisja Europejska uruchomiła w stosunku do Polski art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, co stawia nasz kraj w sytuacji trędowatego. Niby w Unii jesteśmy, ale nas się brzydzą. A może być jeszcze gorzej. Dodajmy jeszcze jedno – Komisja to nie jest, jak przedstawia to rządowa propaganda, dwóch, trzech urzędników, Timmermans, Juncker i jeszcze ktoś. To są komisarze ze wszystkich państw członkowskich UE. Jeżeli więc Polska jest wystawiana za drzwi, to na mocy decyzji całej Europy. I teraz pytanie zasadnicze –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Obrotowa targowica

O tym, kto jest targowicą, decyduję ja, Jarząbek. Wprawdzie w „Misiu” tego nie było, ale życie przerosło tę komedię. Było tak, że jak ktoś krytycznie się odezwał za granicą o rządach PiS, partyjne media odprawiały nad nim egzorcyzmy. Wymyślając od zdrajców i targowiczan. Bo przecież źle o Polsce za granicą może mówić tylko pisowiec. A im wyżej stoi w hierarchii, tym bardziej może jechać po umęczonej ojczyźnie. Tak jak premier Morawiecki na amerykańskim portalu „Washington Examiner” opowiadał o naszym sądownictwie. Grozą powiało.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.