Tag "NBP"
Chleb po 10 zł? Całkiem możliwe
Rząd Morawieckiego ukrywa przed Polakami czekające nas niewyobrażalne problemy gospodarcze, społeczne, a w konsekwencji polityczne 24 lutego br. o godz. 4 rano skończyła się w Polsce pandemia COVID-19 i nikogo już nie interesuje liczba zmarłych. Nie obchodzi nas szybko rosnąca inflacja ani dług publiczny. Nie martwi stan polskiej służby zdrowia, która nie zdążyła się podnieść po pandemii, a już musi szybko się przystosować do niesienia pomocy przybyłym do nas ukraińskim uchodźcom. Od zawsze była ona niedoinwestowana, źle zorganizowana
Mistewicz kasuje za opowiadanie
Dreptał, dreptał, aż wydreptał. Tak w dużym skrócie tygodnik „Nie” opisuje relacje Eryka Mistewicza z dojną zmianą. Mistewicz robi za specjalistę od wizerunku. Bez sukcesów. Konkurenci żartują, że ciągle jest na etapie budowy własnego wizerunku. A że jeść trzeba, założył fundację Instytut Nowych Mediów (INM). I ruszyło. Gdy w 2018 r. miał przychód w wysokości 225 tys. zł, to już rok później 7,5 mln zł. Wszystko za sprawą dość banalnej akcji „Opowiadamy Polskę światu”. Mistewicza wsparły MSZ, IPN,
Trudno o optymizm, ale nie traćmy nadziei!
W pandemii liczba Polaków żyjących poniżej minimum egzystencji sięgnęła niemal 2 mln, w tym 410 tys. dzieci i 312 tys. seniorów W nowy rok weszliśmy z piątą falą covidu, a rządzący ciągle z głową w piasku. Polski Ład ładnie się zapowiadał. Na razie jednak mamy polski chaos. Jest Pegasus, a jakoby go nie było. W przestrzeni wirtualnej fruwają „bezpańskie” mejle z instrukcjami, jak dyskredytować związkowców… Ale najbardziej frustruje nas inflacja. Rząd zbagatelizował nasze przestrogi W grudniu
Polski Ład – czeski film
Miał być hit, a jest totalny chaos 3 stycznia 2022 r okazało się, że sztandarowy program rządu Mateusza Morawieckiego, Polski Ład, to chaos, totalny zamęt w podatkach, dezorientacja pracowników, emerytów, księgowych, przedsiębiorców, rozbieżne rady doradców podatkowych. Wszystko to w połączeniu z rozbuchaną inflacją i ogromnymi podwyżkami cen gazu oraz energii oznaczałoby w normalnym kraju propagandową katastrofę. Tymczasem prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński z uśmiechem mówi, że wszystko jest na dobrej drodze. A miało
Inflacja z nami zostanie
Przyczyny inflacji są głównie zewnętrzne, ale zaniedbania rządzących zwiększają jej negatywne skutki społeczne Czy galopująca inflacja to wina rządu PiS? Czy zje nasze pensje, czy premier Morawiecki ze swoją tarczą inflacyjną je obroni? Żeby odpowiedzieć na te pytania, trzeba spojrzeć trochę szerzej niż tylko na własne podwórko i ostatnie pięć lat polskiej polityki. W minionych miesiącach czołowi politycy częściej samodzielnie robili zakupy niż przez kilka wcześniejszych lat. Wszystko po to, by pokazać wyborcom, że ich dochody także zżera
Siła nabywcza pieniądza w niepodległej Polsce
8 listopada 2021 r. o godz. 10.00 zapraszamy do głównej siedziby Muzeum Niepodległości w Warszawie na dwa panele dyskusyjne w ramach projektu „Siła nabywcza pieniądza w niepodległej Polsce”. 8 listopada o godz. 10.00 – panel poświęcony okresowi II Rzeczpospolitej i II Wojny Światowej
Ukryta inflacja
Czy GUS i rząd ukrywają prawdę o wzroście cen? Oficjalnie inflacja w Polsce to dziś 5,4%. Mniej oficjalnie może być nawet 8%! W latach 60. XX w. słynne było powiedzenie: „Chleb podrożał, ale lokomotywy staniały”. Dziś jest podobnie. Wystarczy wybrać się na lokalne targowisko, by się przekonać, że ceny kilograma jabłek, ziemniaków, pomidorów, marchewki i papryki są o kilka złotych wyższe niż rok temu. Jako powód podaje się zimną wiosnę oraz wzrost cen paliw.
Wszystko zdrożało, z wyjątkiem naszych pensji
Polska i Węgry mają dziś najwyższą inflację w Europie Wszystko zdrożało, z wyjątkiem naszych pensji – zasłyszane przy kasie w Biedronce. Wzrost cen ponad poziom, do którego przywykliśmy od lat, stał się faktem. Według Głównego Urzędu Statystycznego w kwietniu br. ceny towarów i usług w relacji do kwietnia 2020 r. wzrosły o 4,3%. W maju zaś o 4,7% w stosunku do maja ub.r. Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński rozgrzeszył się, zapewniając, że wpłynęły na to czynniki niezależne od banku. Ekonomiści jako
Atomowy Glapiński
Nieszczęścia chodzą parami. A niektóre nawet straszą – jak Adam Glapiński. Nie dość mu, że dojna zmiana oddelegowała go na prezesa Narodowego Banku Polskiego, to jeszcze ten najgorszy prezes w historii NBP po 1918 r. grozi, że będzie kandydował na drugą kadencję. Jakby pandemia nie wystarczyła. Przy okazji rozmowy z braćmi Karnowskimi („Sieci”), których NBP obficie dotuje, Glapiński ujawnił, że rząd podpisał umowę z USA na budowę sześciu elektrowni jądrowych kosztem kilkudziesięciu miliardów dolarów. Jak znamy Glapińskiego






