Tag "Niemcy"
Krajobraz po kacu
Świat się nie zawali, on tylko oszalał – komentują zachodni politycy i publicyści Korespondencja z Berlina Oh my God! – to z tygodnika „Die Zeit” dzień po wyborach prezydenckich w USA. W zachodniej prasie dominuje poczucie kaca. Mało kto rezygnuje z okazji wrzucenia choć jednej szyderczej wzmianki o przyszłym prezydencie USA. Publicyści w Niemczech jeszcze przez kilka dni szukali wyjaśnień dostępnych ich umysłom. Wie konnte das passieren? (Jak to się mogło wydarzyć?), pytał we właściwym sobie stylu
Podręcznik wartości czy świecki arbiter?
Rozdział niemieckich Kościołów od państwa jest zapisany w konstytucji, ale w praktyce nie do końca się sprawdza Korespondencja z Berlina We wrześniu emerytowany papież Benedykt XVI wrzucił na rynek medialny temat, który wywołał duże emocje. W wyczekiwanej książce „Letzte Gespräche” („Ostatnie rozmowy”) 89-letni duchowny dał kolejnego prztyczka w nos niemieckiemu episkopatowi i skrytykował rozzuchwalonych wygodą katolików w swoim kraju. – Niemiecki Kościół katolicki jest zbyt zbiurokratyzowany, brakuje mu zaś dynamiki i autentycznej wiary – wyznaje Ratzinger
Misja trudna, ale możliwa
Szef SPD Sigmar Gabriel może liczyć na fotel kanclerski, ale w sojuszu z Lewicą Korespondencja z Berlina Od ostatnich wyborów parlamentarnych w 2013 r. Sigmar Gabriel chyba jeszcze nigdy nie był tak zadowolony jak w ubiegły poniedziałek. Powodów do radości miał we wrześniu co najmniej kilka. Zarówno w Berlinie, jak i w Schwerinie jego partia zajęła pierwsze miejsce. Berlin i Schwerin, podobnie jak Brema i Hamburg, to bastiony socjaldemokratów, którymi pozostaną także wtedy, gdy szef SPD zakończy karierę. Ale na razie jeszcze o tym
Przetrącony kręgosłup
Solidnej niegdyś klasie średniej w Niemczech coraz trudniej wiązać koniec z końcem Korespondencja z Niemiec Od czasów Ludwiga Erharda niemiecka klasa średnia uchodziła za kręgosłup dynamicznie rozwijającego się społeczeństwa. Najnowsze dane potwierdzają jednak obawy wielu Niemców – solidna niegdyś warstwa mieszczańska traci od lat swoją tkankę społeczną. Jeśli ktoś chciałby baczniej się przyjrzeć niemieckiej klasie średniej, powinien obrać za cel Ritterhude w Dolnej Saksonii. W małej miejscowości nieopodal Bremy
Oswajanie lęków
W niemieckim Guben jest 700 uchodźców. W polskim Gubinie – jedna rodzina Na ulicach Guben nie widać uchodźców. Czasem przemknie na rowerze mężczyzna o smagłej twarzy i wschodnich rysach albo na głównej ulicy pojawi się kobieta w długiej szacie, z małym dzieckiem u boku. To jedyny znak, że imigranci dotarli na pogranicze. W większej grupie pojawiają się raz w miesiącu na tzw. integracyjnym spotkaniu przy kawie, które organizują emeryci w Starej Farbiarni, dawnych, zabytkowych obiektach fabryki kapeluszy, przy
Ostatni dzwonek ostrzegawczy
Wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim są punktem zwrotnym dla CDU Korespondencja z Berlina Przebywająca 4 września w Chinach Angela Merkel była prawdopodobnie wdzięczna za każdy kilometr dzielący ją od zamku w Schwerinie, gdzie ogłoszono pierwsze wyniki sondażowe wyborów do landtagu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Szefowa CDU do końca żywiła nadzieję na utrzymanie drugiego miejsca w zdominowanym przez socjaldemokratów kraju związkowym. Stało się inaczej. SPD obroniła wprawdzie pozycję lidera, osiągając 30,6% głosów (5% mniej niż w poprzednich wyborach),
Niemcy chuchają na pomniki czerwonoarmistów
Za Odrą panuje przekonanie, że Armia Czerwona, doprowadzając do upadku III Rzeszy, umożliwiła stworzenie demokratycznego państwa dobrobytu, które w 1990 r. objęło ogół Niemiec Prof. Andrzej Sakson – niemcoznawca z Instytutu Zachodniego w Poznaniu, w latach 2004-2011 jego dyrektor, współzałożyciel wydawanego w Poczdamie czasopisma „WeltTrends” poświęconego Europie Środkowo-Wschodniej.Panie profesorze, dlaczego Polska, która dzięki ZSRR i Armii Czerwonej uzyskała przeszło 100 tys. km kw. terytorium należącego wcześniej do Niemiec, demontuje pomniki czerwonoarmistów, nasi zachodni
Wirtualny kalifat
Państwo Islamskie przeprowadza się do internetu Korespondencja z Berlina Dr Guido Steinberg – Ekspert ds. terroryzmu, absolwent islamistyki na Uniwersytecie w Damaszku, w latach 2002-2005 doradca kanclerza Gerharda Schrödera. Obecnie pracownik Niemieckiego Instytutu Międzynarodowej Polityki i Bezpieczeństwa w Berlinie. Po wydarzeniach w Würzburgu, Monachium, Reutlingen i Ansbach można już chyba śmiało powiedzieć, że islamski terroryzm dotarł do Niemiec. – Z pewnością, jakkolwiek sądzę, że akurat zabójcy z Monachium i Reutlingen byli zwyczajnymi szaleńcami, których zachowanie nie było powodowane motywami islamskimi. Natomiast
Islam należy do Niemiec
AfD chce wymazać całą wspólnotę religijną z niemieckiego życia publicznego, chce znieść meczety jak niegdyś synagogi Korespondencja z Berlina Aiman Mazyek – szef Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech (ZMD), syn Syryjczyka i Niemki, były polityk FDP, medioznawca, redaktor portalu Islam.de, autor książek, jego najnowsza publikacja to „Co robią muzułmanie w Boże Narodzenie?”. Przez ostatnie dwa lata w Europie wiele się zmieniło. Islamscy wywrotowcy dokonują zamachów, a do Niemiec dotarło ponad milion
Zapraszam do Weimaru
Format polsko-niemiecko-francuski powinien stanowić siłę napędową integracji europejskiej Bodo Ramelow – premier Turyngii, polityk partii Lewica (Die Linke) Panie premierze, jak ocenia pan remis w meczu Niemcy-Polska na Euro? – Z politycznego punktu widzenia to wynik najlepszy z możliwych. Europejskie Niemcy Siły polityczne, które w ubiegłym roku doszły do władzy w Polsce, twierdziły, że w stosunkach polsko-niemieckich nie ma remisu: Niemcy wygrywają, a polski rząd im w tym pomaga, strzelając gole do własnej bramki. Co pan na to?







