Tag "państwo"
Żyjemy w erze największego nacjonalizmu od czasów II wojny światowej
Traktaty unijne, które pomagają państwom negocjować swoje interesy, są głównie na papierze Prof. Jan Zielonka – europeista, wykłada na Uniwersytecie Ca’ Foscari w Wenecji, od jesieni br. będzie także wykładał w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego. Polska jest w Unii Europejskiej czy obok? – Formalnie jest. A faktycznie? – Można powiedzieć, że jest członkiem obstrukcyjnym. Nie wiem, czy jest lepsze słowo. Skąd ta obstrukcja się bierze? Jak widzi to Zachód? – To zależy, kto na Polskę spogląda. Jak pan
Leć, rakieto, leć, może nad Noteć?
Ciężko pracujesz, odnosisz sukces, masz czas dla siebie, pielęgnujesz pasje, żyjesz pod Bydgoszczą. Twoją miłością są konie, a konkretnie jazda konna. Jest sobota, możesz, więc jedziesz na leśną przejażdżkę na swoim rumaku (rumaczce). Stępa, kłusem, a i chwilami galopem, po duktach, ale i w teren. Las jest piękny niesłychaną urodą majowego przebudzenia, pachnie obezwładniająco, korony drzew szumią. Aż nagle wierzchowiec prycha, chrapy pracują, koń staje, zapiera się, nie chce iść, jak jeszcze chwilę wcześniej
Finlandia – oddalający się ideał
Przeczytałem książkę o Finlandii młodego socjologa z Uniwersytetu Łódzkiego Wojciecha Woźniaka. Tytuł jest wymowny: „Państwo, które działa. O fińskich politykach publicznych”. Intencje krytyczne autora są jasne: tam państwo działa, u nas nie. Dlatego moglibyśmy nauczyć się od Finów, jak dobrze je zorganizować. W tym kontekście przywoływana książka jest szczególnie ciekawa. Wskazuje ona bowiem zupełnie inną drogę wychodzenia z peryferyjności niż ta, która stała się naszym udziałem. Finowie postawili na silne państwo,
Jak ten trzmiel to robi? – cd.
W krajach nordyckich państwo i rynek nie walczą ze sobą, lecz się uzupełniają Jakim sposobem kraje nordyckie – Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja – godzą ze sobą sprawiedliwość, czyli niewielkie nierówności społeczne, i efektywność, czyli bardzo wysoki poziom zaspokojenia materialnych potrzeb społeczeństwa? Sprawiedliwości służy tam rozbudowane państwo dobrobytu. Dzięki zasiłkom zapewnia ono wszystkim godziwy poziom dochodów i oferuje wiele ogólnodostępnych usług, takich jak służba zdrowia. Źródłem finansowania tego
Wieczna bieda budżetówki
Czytam statystyki dotyczące wzrostu dochodu narodowego w Polsce w ciągu ostatnich 30 lat i czegoś w tym wszystkim nie rozumiem. Mówią one o ogromnym sukcesie, gigantycznym przyroście wspólnego bogactwa. Ja tymczasem obserwuję sytuację w tzw. budżetówce i śladów owego fenomenalnego wzrostu nie widzę. Jak była biedna, tak biedna pozostaje. Patrzę np. na płace pracowników szkół wyższych i nie widzę żadnej poprawy. Oczywiście w sensie bezwzględnym są to dzisiaj inne płace niż wtedy, gdy ja startowałem w zawodzie (rok 1983), ale generalnie tak samo
Co w Polsce powinno być bezpłatne?
Co w Polsce powinno być bezpłatne? Paulina Matysiak, posłanka Lewicy Razem Bezpłatne w Polsce powinny być żłobki i przedszkola. Obecnie bezpłatnych jest tylko kilka godzin w przedszkolu, za resztę rodzice muszą dopłacić. Państwo powinno gwarantować równy start wszystkim dzieciom – wiemy przecież, że dzieci, które chodzą przedszkoli, szybciej się rozwijają, szybciej zaczynają socjalizację i po prostu są lepiej przygotowane przed rozpoczęciem szkolnej edukacji. Niewątpliwie dużą zaletą takiego rozwiązania jest możliwość szybkiego powrotu
Szkoda Poczty dla Zdzikota
To nie jest komentarz będący próbą oceny wydarzeń politycznych. Tym razem piszę o jednym z problemów, które spotykają nas w kontaktach z rozmaitymi instytucjami czy urzędami. Nas, czyli pełnoprawnych klientów, choć często traktowanych jak obmierzli petentci. Nie chcę generalizować, więc przytoczę gołe fakty. I zachowanie tej instytucji, z którą nasi Czytelnicy i redakcja, chcąc nie chcąc, musimy mieć kontakty. Musimy, bo monopol ma Poczta Polska. Niestety, działa coraz gorzej. Zwłaszcza gdy władzę objął tam pisowski desant z Tomaszem
Skąd bierze się zadłużenie państwa? Poznaj dług publiczny
Informacje o powiększającym się długu publicznym co jakiś czas powracają na czołówki gazet. Nie każdy obserwator sceny politycznej wie jednak, z czego wynika i na czym polega. Warto wobec tego uporządkować fakty i poznać bliżej dług publiczny. Zarządzanie
Realna pandemia i pozorne państwo
Do zatrzymania pandemii konieczne są rozliczne ograniczenia narzucone przez rząd, a z drugiej strony potrzebna jest dyscyplina społeczna. Są ludzie z natury odrzucający wszelkie zakazy i obowiązujące w społeczeństwie normy. Dawniej nazywano ich psychopatami. Dziś, aby nikogo nie urazić, mówi się o nich delikatniej: że są „aspołeczni” lub, mocniej, „antyspołeczni”. Stanowią oni, jak wynika z badań, jedynie ok. 7% populacji. Z nimi trudno. Masek nie będą nosić albo będą demonstracyjnie nosić je na brodzie, chyba że sami się wystraszą, że się







