Tag "PiS"

Powrót na stronę główną
Opinie

Ustawa politycznej zemsty

PiS chce odebrać emerytom mundurowym coś, co już im zabrano w 2009 r. W Roku Miłosierdzia parlamentarzyści PiS tak się przejęli chrześcijańskim przesłaniem „Miłuj bliźniego jak siebie samego”, że przygotowali bubel prawny w postaci tzw. ustawy dezubekizacyjnej, obniżającej powtórnie i w sposób radykalny emerytury peerelowskiego aparatu bezpieczeństwa. Ustawa, jak nazwa wskazuje, ma objąć „ubeków”. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i podległe mu struktury zostały rozwiązane w 1954 r. „Ubeków” trzeba więc będzie ścigać w zaświatach, bo żyjących można policzyć na palcach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kaczyński buduje państwo policyjne

Koniec demokracji jest zamierzony. I realizowany planowo Czy to koniec demokracji? Trybunał jest taki, jaki władza chce, za chwilę podobnie może być z Sejmem. – Koniec demokracji jest zamierzony. I realizowany planowo. To tylko przystanek na tej drodze. Dla mnie trochę zaskakujący. Tak PiS demontuje demokrację Dlaczego zaskakujący? – Bo tę drogę wyobrażałem sobie nieco inaczej. Oto ona: pierwszy punkt – sparaliżowanie Trybunału, a następnie jego przejęcie, czyli nie ma bramkarza, który by utrudniał przebudowę państwa demokratycznego w państwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Rzeczpospolita prezesa

Oskarżając opozycję o przygotowywanie puczu, Jarosław Kaczyński próbuje odwrócić kota ogonem Ankieterzy TNS Polska na zlecenie „Faktu” zadali 26 stycznia 2016 r. pytanie 1017 Polakom: „Kto według pana/pani rządzi w Polsce?”. 54,8% respondentów wskazało na Jarosława Kaczyńskiego, zaledwie 17% na Andrzeja Dudę, choć prezydent w polskim porządku ustrojowym jest najwyższym przedstawicielem państwa, czuwa nad przestrzeganiem konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa. Jedynie co dziesiąty ankietowany stwierdził, że krajem rządzi Beata Szydło,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co zostanie wybrane?

Rozsądek i dyskusja czy otwarta konfrontacja i przemoc Rządząca partia doprowadziła do tego, że państwo nie jest zdolne być arbitrem w ostrym konflikcie. Żadna instytucja państwowa ani/lub obywatelska nie zajmuje obecnie pozycji, która umożliwiałaby jej występowanie w charakterze mediatora. To wielka wada systemu, który PiS uparcie tworzy, nie licząc się z kosztami. Będzie ona utrudniać rozwiązanie nie tylko zaistniałej sytuacji konfliktowej, ale i kolejnych ostrych spięć. Teraz więcej niż pożądane, wręcz niezbędne jest nawiązanie realnej dyskusji między stronami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Naprawianie przez niszczenie

Koniec roku w Polsce upływa na rozmowach o skutkach rządów dobrej zmiany. Tych rozmów jest coraz więcej, bo PiS niezwykle umiejętnie antagonizuje kolejne środowiska. Niedługo może zabraknąć epitetów do opisywania tych, którzy nie sprostali oczekiwaniom władzy. Jak długo jeszcze będzie trwało naprawianie państwa przez niszczenie? I ten niespotykany we współczesnej Europie eksperyment na społeczeństwie? Dla rządzących naród to tylko ci, którzy są za PiS. To jest ten suweren, który zadecydował o wyniku wyborów. Suweren, na którego legitymację PiS ciągle się powołuje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

PiS skuteczniej mobilizuje przeciwników niż zwolenników

Kaczyński pozbył się ludzi myślących, inteligentnych, porządnie wykształconych. Otoczył się dworakami Prof. Zbigniew Mikołejko – kierownik Zakładu Badań nad Religią Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. Panie profesorze, kilka godzin przed naszą rozmową w programie Bronisława Wildsteina w TVP cytowano pana słowa, że Jarosław Kaczyński posłużył się chamami, aby zdobyć i utrzymać władzę w sposób brutalny i bezczelny. To miała być ilustracja, jak oderwana od władzy elita – część tzw. przemysłu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Spadkobiercy Rydza-Śmigłego

Tak bym chciał kiedyś napisać, że u nas w Polsce jest normalnie. Że wszystko jest przewidywalne. Że nie trzeba ciągle walczyć i użerać się o każdy drobiazg. Bo umowy są dotrzymywane, a terminy przestrzegane. Każdy robi swoje. Jest tak, jak powinno być w normalnym kraju. W kraju z aspiracjami do odgrywania ważnej roli w Europie. Niestety, tylko aspiracje są ogromne. Z całą resztą mamy duże kłopoty. Kolejny rząd prawicowy puszy się, że jesteśmy liderem tej części Europy. A ja, gdziekolwiek się ruszę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jaki wpływ na władzę ma Radio Maryja?

Jaki wpływ na władzę ma Radio Maryja? Prof. Jan Woleński, filozof, racjonalista To interesująca i złożona sprawa, która powinna być kompleksowo zbadana przez socjologów. Przede wszystkim trzeba wyróżnić sferę konkretnych interesów imperium o. Rydzyka – koncesji, dotacji, zatrudnienia absolwentów jego uczelni – w której spotyka się on z życzliwością władz. To rzeczy ciekawe i nie należy ich lekceważyć, ale mimo wszystko stanowią margines, np. w skali wydatków publicznych. Drugą sprawą są priorytety polityczne. Moim zdaniem PiS nie potrzebuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

(Nie)sprawiedliwość naszych czasów

PiS zabiera emerytury. Zaczęło od SB, na kim skończy? Jeden dzień przepracowany w Służbie Bezpieczeństwa, w Wojskach Ochrony Pogranicza albo na Akademii Spraw Wewnętrznych jest jak wyrok. Osobom, które mają za sobą taki epizod, PiS zamierza zabrać emerytury, zmniejszyć je nawet kilkakrotnie. Do Sejmu trafił właśnie projekt nowej ustawy dezubekizacyjnej, autorstwa szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka. Ta ustawa to nie tylko zemsta na ludziach, którzy służyli w organach porządku publicznego Polski Ludowej. To również zemsta na tych, którzy po roku 1989

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ta ostatnia niedziela (handlowa)

Dwa lata więzienia za zrobienie zakupów w niedzielę, Wigilię lub Wielką Sobotę Dwa lata więzienia grożą klientowi, który zrobi zakupy w niedzielę, Wigilię lub Wielką Sobotę. W ten sposób zapis z obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę przygotowanego przez NSZZ Solidarność interpretuje prokuratura. Artykuł 6 tego projektu głosi bowiem: „Kto dopuszcza się handlu (…) w niedziele oraz wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.