Tag "polska piłka nożna"

Powrót na stronę główną
SZOŁKEJS

Gwizdać na Senegal

Smog i narastające kłopoty związane z przekładaniem Morawieckiego na hebrajski nie zamykają listy polskich nieszczęść. Kolejne będziemy zawdzięczać Rosji, organizatorowi XXI Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Może to zmartwi kilka osób, ale nie sami Rosjanie wystąpią w modnej roli sprawców (perpetrators). Wiosenną ofensywę zapowiada w związku z tą imprezą Telewizja Polska, która wybierze do zrealizowania swojego planu „pięciu największych piłkarzy polskiej kadry”. Z pomocą tej rosłej piątki TVPiS będzie umacniać to, czego nie ma, czyli wizerunek nadawcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Zapowiedzi repertuaru wiosennego

Prezes jest za segregacją. „Jeżeli jest ryzyko, że w dyskotece mogą się pobić dwie grupy, to wpuszczam jednych albo drugich, albo żadnych”. Tak powinno też być na stadionach: wchodzą tylko kibice jednego klubu. Tę prostą receptę na burdy wypisał Zbigniew Boniek trzeciego dnia po meczu derbowym Cracovia-Wisła, w którym, jak wiadomo, kibice Cracovii ostrzelali racami z rakietnic kibiców Wisły, żeby sobie osłodzić klęskę „pasów” na boisku. Że też 13 grudnia zawsze musi się w Polsce wydarzyć coś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Bez Lewego nie ma prawie niczego

Nasza siła jest mniejsza, niż sugeruje ranking FIFA. O ile – to zweryfikują mecze na mundialu Rozmawiają Adam Godlewski i Maciej Polkowski Kiedy znanemu dziennikarzowi sportowemu Adamowi Godlewskiemu zaproponowałem rozmowę o naszej reprezentacji piłkarskiej, zgodził się natychmiast, ale z zastrzeżeniem: „Macieju, wcale nie jest tak różowo!”. Warto jednak podyskutować. Gdzie prawda, a gdzie fałsz? Jaka jest sytuacja? Z kim i po co mamy jechać na finały do Rosji w 2018 r.? Maciej Polkowski: – „Przede wszystkim te dwa mecze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Grupa czterech kontynentów

Rywale Polaków to nie światowe potęgi, ale zespoły wymagające szacunku Kalidou Koulibaly, James Rodríguez i Shinji Kagawa zagrają kolejno przeciwko naszym reprezentantom w finałach piłkarskich mistrzostw świata w Rosji 2018. To nazwiska gwiazdorów zespołów narodowych Senegalu, Kolumbii i Japonii. 1 grudnia na Kremlu los tak chciał, że właśnie z tym drużynami będą rywalizować biało-czerwoni w grupie H. Pierwszy z wymienionych jest obrońcą i klubowym kolegą Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego z Napoli; drugi napastnikiem i „rywalem” Roberta Lewandowskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Chcieli zagrać i zagrają w Rosji

Na Narodowym długo rozbrzmiewała piosenka „Nas nie dogoniat!” Kiedy w 83. minucie spotkania kończącego rywalizację o awans do futbolowego światowego czempionatu Rosja 2018 Czarnogórcy wyrównali na 2:2, nad Stadionem Narodowym pojawił się wielki znak zapytania: co dalej, jak to się właściwie skończy? Wtedy losy meczu i reprezentacji wziął w swoje ręce jej kapitan Robert Lewandowski. Po zaledwie dwóch minutach uspokoił nastroje – wykorzystał szkolny błąd rywali i po solowej akcji trafił do siatki. Wyglądało to trochę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Wóz albo przewóz narodowej futbolowej

Dziewięć scenariuszy, czyli ile kłopotów można sobie przysporzyć jednym fatalnym występem Na finiszu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata Rosja 2018 reprezentacja biało-czerwonych nie jest jeszcze pewna swego. Ale się porobiło! Aby zapewnić sobie bezpośredni awans, nasi piłkarze muszą zdobyć cztery punkty w dwóch ostatnich meczach. To oznacza, że w pierwszych dniach października nie wolno przegrać z Armenią na wyjeździe i trzeba pokonać Czarnogórę w Warszawie. Niby oczywista oczywistość, ale przed wyjazdem do Kopenhagi i cięgami 0:4 wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Droga do Rosji 2018 nadal (prawie) otwarta

W Kopenhadze cztery baty, z Kazachami trzy na plusie Wbrew nadziejom milionów rodaków nasza piłkarska reprezentacja jeszcze nie potrafiła zapewnić sobie bezpośredniego awansu do przyszłorocznych finałów mistrzostw świata w Rosji. Późnym wieczorem w piątek, 1 września, nic nie poszło dobrze. Nadzieja oparta na nieskomplikowanych wyliczeniach: wygrywamy z Danią w Kopenhadze, natomiast nasz drugi najgroźniejszy konkurent, jedenastka Czarnogóry, nie daje rady Kazachstanowi na wyjeździe, okazała się złudna. Nasi dostali solidne baty 0:4, Czarnogórcy wygrali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Droga do Rosji 2018 (prawie) otwarta

W Kopenhadze biało-czerwonych czeka przeprawa. Duńczycy nie odpuszczą Jak dobrze pójdzie, już w piątek, 1 września, późnym wieczorem nasza piłkarska reprezentacja może zapewnić sobie bezpośredni awans do przyszłorocznych finałów mistrzostw świata w Rosji. Nadzieja na to opiera się na nieskomplikowanych wyliczeniach: wygrywamy z Danią w Kopenhadze, natomiast nasz drugi najgroźniejszy konkurent – jedenastka Czarnogóry – nie daje rady Kazachstanowi na wyjeździe. Gdyby rachuby nas zawiodły, to 4 września biało-czerwonych czeka poprawka z Kazachami w Warszawie. Na razie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

90 minut z futbolową Ekstraklasą

Musieliśmy czekać aż cztery sezony, by ligowe rozgrywki wróciły do normalności Można powiedzieć: nareszcie! Musieliśmy czekać aż cztery sezony, by ludzie kierujący polskim futbolem przekonali się, że dzielenie punktów przez dwa – po fazie zasadniczej rozgrywek Ekstraklasy – jest całkowicie bezsensowne. Już w lipcu 2013 r. na łamach PRZEGLĄDU (nr 29/2013), w tekście „Demolka zwana reformą”, apelowaliśmy: „Panowie prezesi – Boniek, Biszof i pozostali. Nie idźcie tą drogą!”. W tym samym artykule przytaczaliśmy opinie znanych trenerów, m.in. Bogusława

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Maciej pyta – Maciej odpowiada

Urodzinowy wywiad 70-latka Macieja Polkowskiego Niedawno zatelefonował do mnie szef PRZEGLĄDU Jerzy Domański z propozycją nie do odrzucenia. W krótkich dziennikarskich słowach wyłuszczył, w czym rzecz: „Skoro już się przyznałeś, że 25 lipca kończysz 70 lat, to najlepiej, jakbyś przeprowadził wywiad… sam ze sobą. Przecież niejedno widziałeś, z wieloma ludźmi się spotykałeś, przez wiele lat byłeś w centrum piłkarskich wydarzeń”. Po chwili wahania zgodziłem się, bo to dla mnie w 45. roku uprawiania dziennikarstwa całkiem nowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.