Tag "PZPR"

Powrót na stronę główną
Historia

Gorące lata Gomułki

Za fasadą jedności PZPR o wpływy i władzę w partii walczyły rozmaite grupy, frakcje i koterie Dla laika Polska Ludowa jest jak betonowa płyta przykrywająca ziemię. Nie ma tam życia, dyskusji, wyborów politycznych. Z jednej strony, jest wąska grupa wysłanników Moskwy, karnie wykonująca rozkazy przychodzące ze Wschodu, z drugiej – naród, który regularnie się buntuje. Aparat państwa pracowicie ten mit rozpowszechnia. W programach szkolnych, w mediach publicznych, w oficjalnej propagandzie. Temu służą też działania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ordynacja, która wypaczyła wyniki

Wybory z czerwca 1989 r. nie były ani całkowitą klęską PZPR, ani jednoznacznym zwycięstwem Solidarności Wyniki wyborów z czerwca 1989 r. przypieczętowały kres przeszło 40-letnich rządów Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jak jednak dowodzą ówczesne badania opinii publicznej, czerwona kartka dla PZPR wcale nie oznaczała zgody na pełnię władzy Solidarności. Kompromis między obiema stronami był konieczny, bo społecznie pożądany. PZPR wobec wyborczej klęski „Miny towarzyszy niepewne. Od rana wiadomo, że wybory

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Prawda o 4 czerwca

Partyjni reformatorzy parli do zmian, a Solidarność zachowywała się podejrzliwie i nieufnie Czy 4 czerwca 1989 r. wyniki wyborów mogły być inne? Czym było to głosowanie? Wyborami czy plebiscytem? I czy historia mogła się potoczyć inaczej? Pisałem już o tym w kwietniu, przy okazji rocznicy rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu – pod koniec lat 80. ekipa Gorbaczowa zdecydowała się dokonać zwrotu. Doktryna Breżniewa została zastąpiona doktryną Sinatry (od tytułu jego piosenki – „My way”),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Przewagi 4 czerwca

Ze sterty papierów kiedyś zapisanych, a przechowywanych chyba tylko po to, aby mieć cokolwiek do wyrzucenia przed następnym malowaniem, wypadła mi właśnie gęsto zapisana kartka, dzięki której wiem, co robiłem pod koniec maja 2008 r. Dokument nie miał daty, ale już po pierwszym zdaniu wszystko stało się jasne. „W przyszłym roku – przepowiadała moja historyczna notatka – mija 20. rocznica wyborów 4 czerwca 1989 r., wydarzenia wyznaczającego historyczny początek III RP”. Chyba pierwszy raz w życiu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Okrągły Stół

Bez sentymentu

Wybory 4 czerwca rozstrzygnęły problem władzy, ale nie problem ustroju. Ten został rozstrzygnięty przed wyborami i przed Okrągłym Stołem. Ocena Okrągłego Stołu zależy od odległości, z jakiej się patrzy na to wydarzenie. Oglądana z zachodniej zagranicy ugoda między wrogimi obozami, z których jeden był uzbrojony, a drugi miał oparcie w społeczeństwie, jawi się jako akt politycznej mądrości. Nieczęsto zdarza się pokojowe rozwiązanie tak zapiekłego konfliktu, mającego przyczyny aktualne, a także zastarzałe, nagromadzone przez 40 lat rządów, którym brakowało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Niedokończony spór o Polskę

O realizmie politycznym Andrzeja Walickiego Ponad trzy dekady temu, w obliczu upadku pierwszej Solidarności, w londyńskim „Aneksie” redagowanym przez Aleksandra Smolara pojawił się nietypowy dla emigracyjnej publicystyki tekst, będący zarazem próbą oceny przyczyn porażki Solidarności, jak i rozrachunkiem z głównym nurtem antysystemowej opozycji wobec władz PRL1. Tekst nietypowy w tym sensie, że do tej pory pisma emigracyjne stosowały nadzwyczajną taryfę ulgową wobec krajowej opozycji, przyjmując, że wszelka krytyka oznacza jej osłabianie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Łapiński od Bełaty

Robotę u prezydenta porzucił Krzysztof Łapiński. Kolejny rzecznik Dudy. Pamiętacie poprzednich? Wątpimy. Tego aktywistę PiS zapamiętamy tylko z jednej roli – jak po debacie Kopacz-Szydło idzie długim korytarzem telewizji na Woronicza i krzyczy: Bełata, Bełata! U Dudy nie powtórzył tego występu. Zabrakło skandowania: Jędrek, Jędrek! Teraz Łapiński przeszedł do biznesu. Będzie tam sprawdzał, kto był w PZPR. Bo sędziów już zlustrował.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Niczego nie obalili

Ta historia jeszcze zatoczy koło. I wypłucze mit Solidarności ze wszystkiego, co zmyślili ówcześni statyści i kolejni ambitni politycy. Nie będzie to łatwe. Bo choć powoli odchodzi tamto pokolenie władzy i tej opozycji, która aspiracje do władzy zbudowała na solidarnościowej przeszłości, to z przywilejów chcą korzystać jej dzieci. A nawet wnuki. Vide znany z zabiegów o kasę wnuczek Anny Walentynowicz. Życiorysy ojców i dziadków mają być dla nich tym atutem, który pozwoli dalej doić ukochaną ojczyznę. Im dalej od Sierpnia, tym więcej coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Niczego nie obalili. Władzę dostali na tacy

Im prędzej zamkniemy rozdział pod tytułem „Solidarność”, tym lepiej. Bo dziś jest to już tylko wielka żenada Lech Wałęsa proponował to już parę lat temu, ale go zignorowano. Zamknąć rozdział pod tytułem „Solidarność”. Szkoda. Dziś historia Solidarności, jej przypominanie nie służy już niczemu uczciwemu, tylko prostej legitymizacji władzy. Że należy się ona, z mocy historii, albo ludziom z PO, albo z PiS, w zależności od tego, która z tych partii rządzi. Ta historia nie jest też jakąkolwiek nauczycielką życia – bo cała masa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Polacy w czasie wielkiej zmiany

Chociaż w 1980 r. większość Polaków odrzucała kierowniczą rolę PZPR, nie oznaczało to zgody na istnienie systemu wielopartyjnego W latach 1980-1981 udało się przeprowadzić dwa duże badania socjologiczne dotyczące postaw, poglądów i wartości mających znaczenie dla ogółu Polaków. Pierwsze z tych badań odbyło się na jesieni 1980 r. („Polacy 80”, Warszawa 1981), czyli tuż po powstaniu NSZZ Solidarność, natomiast drugie na przełomie listopada i grudnia 1981 r., czyli tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego („Polacy 81”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.