Tag "Tomasz Goban-Klas"

Powrót na stronę główną
Felietony

Medialni profesorowie

MEDIA I OKOLICE Co roku przez polską prasę przetacza się fala rankingów szkół wyższych. Oblicza się wartość poszczególnych uczelni, typów szkół wyższych, kierunków studiowania. Liczy się profesorów, publikacje, doktoraty. Ustala się hierarchię z dokładnością do jednego, a nawet pół punktu. Daje to obraz naukowej rzetelności, dokładności godnej pomiaru w zawodach sportowych, gdzie złoto dostaje zawodnik lepszy choćby o pół sekundy czy pół metra. Szkoda, że te rankingi obejmują jedynie nasze podwórko, bez konfrontacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Bogactwo i nędza dziennikarstwa

MEDIA I OKOLICE Ryszard Kapuściński na konferencji zorganizowanej z okazji dwudziestolecia Studium Dziennikarskiego Akademii Pedagogicznej w Krakowie bronił znaczenia wielkich dziennikarzy wobec banalizacji informacji w mediach. Przywoływał nazwiska najwybitniejszych latynoskich intelektualistów, m.in. Marqueza, którzy czynnie uprawiają publicystykę. Odważnie, często wbrew opinii publicznej, narażając się władzy świeckiej i duchownej, głoszą swoje przesłanie intelektualne. Jednak Polska to nie Ameryka Łacińska, choć w zakresie kultury literackiej nie jest to bynajmniej komplement. Pisarze latynoamerykańscy są znani na całym globie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Egzamin niedojrzałości

MEDIA I OKOLICE Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało spektakl pt. “Próbna Matura”, w którym, między innymi, wystąpili obecny i poprzedni minister edukacji. Jak było do przewidzenia, zakończył go happy end – nawet były minister zdał maturę z matematyki, chociaż to właśnie arytmetyka stała się powodem jego dymisji. Zatem, minister, który nie potrafił dobrze obliczyć wydatków z kasy państwowej, prawidłowo wypełnił PIT. Jak widać, finanse państwowe podlegają innym regułom niż finanse obywatela. Uznając,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

“Wydarzenia” minus “Fakty”

MEDIA I OKOLICE Kiedy dwa miesiące temu nazwałem ofertę programową Telewizji Niepokalanów – określanej jako Telewizja Puls – Telewizją Mniejszego Brata (Little Brother), nie miałem zamiaru umniejszać jej znaczenia, a raczej podkreślić związki misji tej nowej stacji z misją zakonu ją koncesjonującego. Chciałem także wierzyć w profesjonalizm ludzi, którzy się w nią zaangażowali – prawicowe zaangażowanie Waldemara Ogińskiego, olimpijski spokój duetu M&M, obiektywizm Bogdana Rymanowskiego. A także, last but not

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

“SocLand” Zygmunta

MEDIA I OKOLICE Słynny problem profesora Jana T. Stanisławskiego z wykładu “O wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia” znalazł właśnie empiryczne potwierdzenie. Oto wawelski dzwon Zygmunta, którego serce pękło w okresie świąt Bożego Narodzenia, zadzwonił w Święta Wielkanocne! Rezurekcja dzwonu nie była jednak cudem, lecz dziełem Zakładów Mechanicznych Huty Sendzimira, d. Lenina. Tam bowiem wykuto mu nowe serce. Ma być lepsze i trwalsze niż stare. Zapewne od tej chwili w biciu dzwonu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

GENER@CJA SMS-ów

Puls bije im szybko. Wciąż szukają nowych pobudzeń. Bez problemu poruszają się w natłoku informacji. Nic ich nie szokuje. Operują skrótami. Nie ufają dorosłym “Chłopak z gitarą będzie dla mnie parą”, śpiewała niegdyś Karin Stanek. Był to znak, że minęło pokolenie lat 50., pokolenie z łopatą, pokolenie ZMP, a wkroczyło nowe, pokolenie ZSP i ZMS, pokolenie rock and rolla i popaździernikowej małej stabilizacji. Już Platon dostrzegł, że gdy zmienia się styl muzyki, zmienia się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

“Little Brother”

MEDIA I OKOLICE Wielki szum, który wywołał program “Big Brother”, przytłumił inną inicjatywę telewizyjną, jaką jest zbliżający się program “Little Brother”. Tą nazwą można określić uruchomienie nowej, ogólnopolskiej stacji telewizyjnej, Telewizji Puls. Może być ona zasadnie nazwana “Little Brother”, jako że działać będzie w ramach koncesji i pod duchowym patronatem Braci Mniejszych Konwentualnych, czyli ojców franciszkanów. Oczywiście, braciszkowie nie zamierzają tracić tego, co już posiadają, to znaczy Telewizji Niepokalanów, a tylko chcą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Bal nad bale

MEDIA I OKOLICE Nie jest prawdą, że krakowianie to centusie. W końcówce tegorocznego karnawału balów było tak wiele, że znane osobistości uskarżały się, że muszą dokonywać trudnego wyboru z licznych zaproszeń na ten sam wieczór. Takich dylematów nie mieli jednak goście balu nad balami, IX Balu Królewskiego Miasta Krakowa, zwanego krótko i skromnie Balem Prezydenckim (oczywiście, prezydenta miasta). Co roku baluje tam śmietanka małopolska i to mocno denerwuje małopolskich anarchistów, z ogólnopolskoznanym Kurzyńcem na czele. W tym roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

IBM i bomba atomowa

Maszyny Holleritha wykorzystywano nie tylko w hitlerowskich Niemczech, ale także przy reformie ubezpieczeń w USA oraz spisie ludności w carskiej Rosji “Największym grzechem przeciw ścisłości są pozory ścisłości”, nauczał nasz wielki socjolog, Stanisław Ossowski. Istotnie, dane statystyczne, dokumenty, świadectwa itp. mogą łatwo zwieść myśl na manowce, jeśli są ujęte w wadliwą konstrukcję myślową. Przykładem może być książka Edwina Blacka, “IBM i Holocaust”, która z pomocą inteligentnej kampanii promocyjnej znalazła się na światowych listach bestsellerów. Jednak masa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Agata lepsza niż Adam

MEDIA I OKOLICE Poczta Polska się modernizuje. Na razie przede wszystkim marketingowo. Wiele lokali pocztowych lśni sztucznym marmurem, a budżet promocji rośnie znacznie szybciej niż cena znaczka pocztowego. W ubiegłym roku wyniósł kilkanaście milionów złotych, w tym – według zastępcy dyrektora generalnego – będzie zdecydowanie większy. Zarobią media, radiowe, telewizyjne i reklamy zewnętrznej, agencje reklamowe zrobią nam kolorowy zawrót głowy. No, cóż Polak za wszystko zapłaci. Przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.