Tag "USA"

Powrót na stronę główną
Świat

Czas sądu

Losy nominacji do Sądu Najwyższego zdecydują o przyszłości amerykańskiej demokracji W ostatnich latach jej osoba stała się jednym z najwyrazistszych symboli w amerykańskiej polityce. Choć miejsce w najważniejszej instytucji amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości zajęła już dawno, bo w 1993 r., polityczna reorientacja Stanów Zjednoczonych zmusiła ją do wyjścia na pierwszy plan tamtejszego konfliktu światopoglądowego. Gdy naród wybierał na prezydenta mizoginistycznego, seksistowskiego i pełnego nienawiści do mniejszości celebrytę, ona mimowolnie weszła w rolę jego ideologicznego przeciwieństwa. Dla wielu progresywnych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Protesty mają twarz kobiety

Kobiety walczą ze stosowaną wobec nich przemocą i o równość między płciami Pewnym zaskoczeniem dla świata było przejęcie przez kobiety przywództwa protestów na rzecz demokratycznych zmian na Białorusi. Oddalone od polityki przez całe dekady, w ciągu paru dni stały się ich symbolem. Na czele żądających przemian stanęły m.in. Swiatłana Cichanouska, Weronika Cepkało i Maria Kolesnikowa. Dużo przykładów kobiecego zaangażowania płynie także z podwórka latynoskiego. Meksyk: matki poszukują córek Walka o równość kobiet i mężczyzn znalazła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Ten ciepły człowiek Łukaszenka

Nie tak dawno w ten sposób Łukaszenkę określił po powrocie z Mińska jeden z czołowych polityków PiS, ówczesna trzecia osoba w państwie, marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Pomijając walory intelektualne tego męża i jego zdolność do analizy jakiejkolwiek sytuacji, a tym bardziej sytuacji politycznej, samo to, że tam pojechał i spotykał się z ignorowanym na europejskich salonach politycznych Łukaszenką, świadczy wyraźnie o tym, jakie liderzy PiS mieli rozeznanie w białoruskich realiach. Stosunek polskiej prawicy do Łukaszenki był dość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Uzależnieni od Ameryki

W zamian za obietnice „zacieśniania współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa” Polska ogranicza swoje pole podejmowania decyzji w energetyce, gospodarce, technologii i dyplomacji W nocy z 24 na 25 czerwca niejeden dziennikarz w Polsce nie zmrużył oka. Andrzej Duda udał się z wizytą do Waszyngtonu, kampania przed pierwszą turą wyborów była u nas na ostatnim zakręcie, a napięcie budowano przez kilkadziesiąt godzin obietnicami złotych gór czekających na polskiego prezydenta za oceanem. Tarcze antyrakietowe, bazy wojskowe, tysiące żołnierzy, miliardowe inwestycje, nowe technologie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przekupstwo i koncerny farmaceutyczne

O korupcji wszyscy wiedzą wszystko, tylko o dowody jest niezwykle trudno Na początku sierpnia środowiskiem medycznym wstrząsnął komunikat Centralnego Biura Antykorupcyjnego informujący, że w jednej ze stołecznych restauracji funkcjonariusze lubelskiej delegatury zatrzymali byłego przewodniczącego Komisji ds. Produktów Leczniczych – Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Mężczyzna w przeszłości przewodniczył komisji rejestracji leków oraz był dyrektorem Instytutu Leków (od roku 2006 to Narodowy Instytut Leków). Szybko okazało się, że chodzi o prof. Aleksandra M.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bardzo chore Stany

Porażka z koronawirusem pokazała, jak słaba jest obecnie amerykańska państwowość Przez ostatnie miesiące nasłuchaliśmy się rozmaitych opisów pandemii COVID-19. Prof. Michał Kosiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Stanforda, nazywał ją „wielkim wyrównywaczem”, wieszcząc szansę na zniwelowanie chociaż części nierówności społecznych poprzez przeniesienie życia do internetu. Bill Gates, amerykański multimiliarder i założyciel koncernu Microsoft, przyrównywał z kolei sytuację do konfliktu zbrojnego z nieznanym przeciwnikiem. Pandemia to wojna, mówił, i w takich kategoriach powinniśmy formułować naszą odpowiedź

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pierwsza pani prezydent

Czy Kamala Harris, stojąc u boku Joe Bidena, naprawdę zmieni amerykańską politykę? Tej decyzji łatwo przypiąć łatkę politycznej poprawności. Dopiero czwarta kobieta w historii Stanów Zjednoczonych z oficjalną nominacją jednej z dwóch największych partii, w dodatku pierwsza pochodzenia afroamerykańskiego. Znana z aktywności na rzecz praw kobiet, choć daleka od jej najradykalniejszych form. Rozpoznawalna w mediach, z silną pozycją w krajowej polityce i z czteroletnim doświadczeniem w Kongresie. Jednocześnie wciąż uznawana za młodą twarz, relatywnie nową na scenie politycznej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wojsko łupem polityków

To, że wojskowi dali się wciągnąć w personalno-polityczne gierki, jest największą tragedią Wojska Polskiego po roku 1989 Gen. broni Waldemar Skrzypczak – były dowódca Wojsk Lądowych Podczas ostatniej kampanii wyborczej niewiele mówiło się o wojsku i jego potrzebach. – Nic nadzwyczajnego. Minęło ponad 30 lat od zmiany systemu, ale na dobrą sprawę niewiele dla armii w tym czasie zrobiono. Generalnie wojsko służy politykom do tego, do czego aktorzy używają ścianki. Ma stanowić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Trump, jakiego nie znacie

Polscy amerykaniści nie mają lekko. Ambasador Mosbacher jest czujna jak ważka i drobiazgowo pilnuje interesów swojego umiłowanego przywódcy. Źle znosi nawet lekko krytyczne piski. Urzędnicy ambasady USA pilnie śledzą media nad Wisłą. I szybko reagują. Miło nie jest, więc urzędnicy rządowi wolą COVID-19 od wizyty w ambasadzie. Ale Amerykanie bywają też mili. Zwłaszcza gdy wizytę składa im ulubiony amerykanista Zbigniew Lewicki. Najulubieńszy. Lider rankingu. Sami popłakaliśmy się ze wzruszenia, czytając, co Lewicki napisał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ameryka w ogniu

Obywatelskie protesty przekształciły się w regularne rozruchy wykorzystywane przez przestępców Korespondencja z USA Jedno miasto, dwa miesiące, 1130 strzelanin, 212 ofiar śmiertelnych i setki rannych – oto depesza z Chicago z ostatnich dni lipca. Antyrasistowskie protesty, które ogarnęły miasto, podobnie jak resztę Ameryki, po zabójstwie George’a Floyda, ustąpiły miejsca regularnej działalności przestępczej na skalę, jakiej nawet w „kryminalnej stolicy USA” już dawno nie oglądano. Nie bez przyczyny, niestety. Urzeczywistniły się pesymistyczne scenariusze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.