Tag "Warszawa"
Nazywali nas podpalaczami Warszawy
Warszawiacy o dowództwie AK w czasie powstania warszawskiego i po jego upadku Kolejna rocznica upadku powstania warszawskiego (2 października 1944 r.) nie tylko skłania do refleksji nad losem stolicy i jej mieszkańców, ale także nieodmiennie stawia pytania o sens i zasadność powstańczego zrywu oraz jego ocenę. W polityce historycznej, uprawianej głównie przez IPN, jak również w mediach dominują opisy bohaterskich walk na barykadach, a samo powstanie traktuje się jako element walki o zachowanie polskości. Taki obraz powstania łączony jest z wypominaniem
Tłok w podstawówkach młodych dzielnic
Demografia, plaga egipska czy… zły kalendarz reform Ja i mój pies mamy średnio po trzy nogi. I co z tego? prof. Łukasz Turski Mało kto zdaje sobie sprawę, ale wiele wskazuje na to, że kampania wyborcza rozstrzygnie się w szkołach podstawowych. Tak jak przed rokiem trafia do nich w ramach kalendarza posyłania sześciolatków do szkół kolejne półtora rocznika. W sześcioletniej podstawówce jest zatem razem aż siedem roczników. Niż to nie wszystko Pozornie to żaden problem – wszak mamy niż demograficzny i dzisiejsze
Niezagojona rana Osmańczyka
O powstańczej beznadziei i dogorywaniu osamotnionego miasta Edmund Jan Osmańczyk u progu wolności, w której nadejście nigdy nie zwątpił, przegrał z nieuleczalną chorobą. Cztery miesiące wcześniej, 4 czerwca 1989 r., został wybrany z listy Solidarności do odrodzonego Senatu, uzyskując na ziemi opolskiej 243 463 głosy. Pozostawił po sobie ponad 50 książek oraz najboleśniejszy i najdramatyczniejszy dokument – „Dziennik z Powstania 1944” zapisany drobnym maczkiem w zszarzałym, okupacyjnym zeszycie szkolnym, dedykowany maleńkiemu synkowi Łukaszowi. Osmańczyk nie potrafił do niego
Handlarze roszczeniami świętują
Warszawa znowu musi zwracać szkoły i przedszkola W ostatnich dniach urzędowania prezydent Bronisław Komorowski zdecydował, że nie podpisze tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej. Zamiast tego w całości odesłał ją do Trybunału Konstytucyjnego. Handlarze roszczeniami już zacierają ręce. Najwięcej tracą dzieci Brak prezydenckiego podpisu pod ustawą natychmiast negatywnie odbił się na Warszawie i jej mieszkańcach. Władze stolicy, przymuszane wyrokami sądowymi, na nowo oddają w prywatne ręce budynki, które pełnią funkcje publiczne, w tym kolejne placówki
Mała reprywatyzacja – wielka hucpa!
Prawnicy z naruszeniem fundamentalnych zasad prawa wyręczyli opieszałego skądinąd ustawodawcę w uregulowaniu spraw związanych z nieruchomościami wywłaszczonymi na mocy Dekretu Bieruta. Rozstrzygali sprawy dekretowe, pomimo że nie sposób było odwrócić skutków wywłaszczeń ze względu na upływ czasu, a także
Pałacowa rewolucja
Pałac Kultury i Nauki pozostaje żywym symbolem dokonanej po wojnie rewolucji społecznej Przez stulecia pałac onieśmielał i zniewalał, a zarazem fascynował wykluczoną z narodu chłopską większość. Drażnił jej zmysły, budował obraz życia szczęśliwego. Ci, którzy jeszcze w międzywojennej Polsce brali od dziedzica po gębie, a zimę spędzali w ciemnej izbie z piecem, często nigdy nie przekroczyli bramy jaśniepańskiej rezydencji. Tu przebiegała granica między dwoma skrajnie różnymi światami. Pasterzowi Jakubowi, bohaterowi „Pałacu” Wiesława Myśliwskiego, bramę pałacu
Odszkodowania wypłacane bezprawnie
Urzędnicy nie sprawdzają, czy nieruchomości, do których zgłaszane są roszczenia, nie zostały spłacone na mocy umów odszkodowawczych Reprywatyzacja i wypłata odszkodowań za znacjonalizowane po wojnie mienie okazały się łakomym kąskiem dla wielu cwaniaków i spekulantów. Wykorzystują oni urzędniczą nieznajomość prawa i niewiedzę o wypłaconych już przez państwo polskie odszkodowaniach. Urzędnicy nie są świadomi albo zapominają (umyślnie?), że Polska, począwszy od lat 50., zapłaciła 12 krajom Zachodu: Francji, Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Danii, Holandii, Szwajcarii, Szwecji, Norwegii, Belgii i Wielkiemu Księstwu
Handel roszczeniami trwa
Sejm musi ukrócić dziką reprywatyzację Morze gruzów. Tak po powstaniu warszawskim wyglądał stołeczny Mariensztat. Pięć lat później, dzięki wysiłkowi całego społeczeństwa, stało tu już nowe osiedle mieszkaniowe. Czas jego odbudowy upamiętnił pierwszy kolorowy polski film długometrażowy „Przygoda na Mariensztacie”. Niestety, teraz życie pisze swój smutny epilog. Roszczenia do osiedla zgłaszają spadkobiercy przedwojennych właścicieli nieruchomości. Z kamienicy Pod Łabędziem przy ul. Mariensztat 9 eksmitowano pierwszych lokatorów. Działacze stołecznego ruchu
Robinsonowie. Ludzie z ruin
Było ich kilkuset, może kilka tysięcy. Robinsonów Warszawskich. Przeżyła garstka. Niemcy nazywali ich szczurami Ciągle o nich pamiętam, nie tylko przy okazji kolejnej rocznicy wyzwolenia Warszawy. Spotkałam ich na początku swojej reporterskiej drogi. Pisarza, który przyszedł na spotkanie do redakcji z konserwą i bochenkiem chleba, bo zawsze, od czasu gdy ukrywał się w ruinach Warszawy, odczuwał paraliżujący lęk przed głodem i musiał mieć pod ręką coś do jedzenia. Starszą panią z ciężką astmą, która urodziła w ruinach Warszawy córkę. Karmiła






