Tag "Wielka Brytania"

Powrót na stronę główną
Świat

Czy Partia Pracy może wygrać wybory?

Starzy laburzyści przekonali młodych Brytyjczyków Sondaże przeprowadzone tuż po ogłoszeniu przez premier Theresę May, że 8 czerwca odbędą się w Wielkiej Brytanii wcześniejsze wybory parlamentarne, wskazywały wygraną torysów. Badanie dla „Timesa” z 18 i 19 kwietnia dawało im 48% poparcia, a Partii Pracy – zaledwie 24%, co przy ordynacji większościowej zapewniłoby konserwatystom większość ponad 200 posłów. W połowie kwietnia bukmacherzy za każdego funta postawionego na wyborcze zwycięstwo Partii Pracy gotowi byli zapłacić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wielka Brytania dla wielu

Partia Pracy proponuje państwo opiekuńcze Kiedy Partia Pracy w połowie maja ogłosiła swój manifest wyborczy, brytyjskie tabloidy obwieściły, że Jeremy Corbyn planuje cofnąć Wielką Brytanię do lat 70. XX w. To nawiązanie do ostatniego okresu, kiedy krajem rządzili laburzystowscy socjaliści, a zarazem straszak, bo lata 70. skończyły się na Wyspach tzw. zimą niezadowolenia, gdy trudności gospodarcze – wywołane m.in. kryzysem naftowym – doprowadziły do fali strajków. Te wydarzenia wyniosły do władzy Margaret Thatcher

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ajax i szach

Jak Wielka Brytania i Stany Zjednoczone obaliły władzę w Iranie Jeżeli szukać przyczyn napiętych od dawna stosunków Iranu z Zachodem, głównie z USA i Wielką Brytanią, trzeba wrócić do lat 50. XX w., kiedy oba te kraje doprowadziły do zamachu stanu w Persji. Przeprowadzona w 1953 r. operacja Ajax, będąca dziełem brytyjskiej SIS oraz amerykańskiej CIA, miała za zadanie wzmocnienie władzy szacha w Iranie oraz zabezpieczenie interesów potężnego konsorcjum naftowego AIOC. Żeby to osiągnąć, agencje wywiadowcze musiały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Ustawa o czystym powietrzu

Jak w 1956 r. rozpędzono londyński smog „Mama opowiadała mi, że moja babcia szła wtedy na wysokich obcasach przed autem swojego drugiego męża i pokazywała drogę, żeby rodzina mogła jechać bezpiecznie. Zaraz po tym przeprowadzili się z Londynu do Essex”, wspominała czytelniczka, kiedy brytyjski „The Guardian” poprosił ludzi, by podzielili się tym, co pamiętają z czasu wielkiego londyńskiego smogu. „Tak, pamiętam wielki smog w Londynie. Miałam wtedy 10 lat. Pamiętam spacer do szkoły z wełnianym szalikiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Drogi rozwód z Brukselą

Brexit może kosztować Londyn 66 mld funtów rocznie Choć negatywne konsekwencje ekonomiczne wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii były najłatwiejsze do przewidzenia, liderzy obozu brexitowego zdawali się zaklinać rzeczywistość i wypierać te szkody ze świadomości. Przodował w tym zwłaszcza były minister sprawiedliwości w rządzie Davida Camerona, Michael Gove, jeden z liderów frakcji wyjścia z Unii – konfrontowany z badaniami zapowiadającymi szeroką recesję odpowiadał arogancko, że „badania nic nie znaczą, a naród brytyjski ma dość ekspertów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kino kontra system

Wyścig wszystkich ze wszystkimi stworzył ludzi przegranych Mateusz Hebda – absolwent studiów prawniczych na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Studiował na Uniwersytecie w Oslo, obecnie student ostatniego roku studiów filozoficznych w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się wpływem kultury, w tym kina i sztuk wizualnych, na rzeczywistość społeczną. Czy sytuacja przedstawiona w filmie Kena Loacha „Ja, Daniel Blake”, w którym bohater nie może dostać należnego zasiłku i napotyka mur biurokracji, mogłaby zaistnieć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Unia wielu kryzysów

Europa i świat muszą się zmierzyć z negatywnymi konsekwencjami globalizacji Pat Cox – były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Panie przewodniczący, czy jesteśmy świadkami końca europejskiego marzenia? – To pytanie zadane w bardzo dramatyczny sposób, choć zgadzam się, że Unia Europejska znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji – musi znaleźć odpowiedź na wiele kryzysów, z którymi się boryka, i właściwą, godną formę rozstania się ze Zjednoczonym Królestwem. Wspomniał pan o kryzysach, które targają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Generacja chcących

5,5 tys. polskich studentów kształci się na brytyjskich uczelniach Nie są zjawiskiem nowym. Wbrew popularnej opinii, datującej rozwój polskich społeczności akademickich (chodzi nie tylko o studentów, ale też coraz częściej o młodych naukowców) w Europie Zachodniej dopiero na okres od wejścia Polski do Unii Europejskiej, przedstawiciele naszej nauki odgrywali dużą rolę w życiu akademickim Wielkiej Brytanii już od lat 50. W Anglii dużo i ciepło mówi się o dokonaniach tak wybitnych w swoich dziedzinach postaci jak chociażby prof. Leszek Kołakowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Corbyn wygrywa poglądami

Brytyjska lewica chce dziś rewolucjonisty, a nie polityka Jeremy Corbyn ma mnóstwo wad. A także jedną ważną zaletę: ma poglądy. To cecha u współczesnego polityka tak rzadka, że nie do przecenienia. W ogóle Corbyn jest politykiem nietypowym w czasach, gdy polityka opiera się na wizerunku i marketingu. Przeciwnicy zarzucają mu, że źle się ubiera, mówi nie tak pięknie i elokwentnie jak oksfordzki gang Davida Camerona, że jest politykiem archaicznym, o przestarzałych poglądach. Wszystkie te wady mają z niego robić człowieka niewybieralnego. Przynajmniej w teorii. W praktyce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wyspy nienawiści

Śmierć Polaka i przestępstwa na tle etnicznym pokazują, że Brexit to coś więcej niż decyzja o ekonomicznej przyszłości Wielkiej Brytanii Pierwsze ulotki z hasłami obrażającymi Polaków i żądaniami, by opuszczali Wielką Brytanię, były rozrzucane pod domami imigrantów w hrabstwie Cambridge kilka dni po zwycięskim dla obozu Brexitu referendum z 23 czerwca. Większość komentatorów politycznych uspokajała wówczas, że to pojedyncze wybryki. Podobne hasła stawały się jednak z każdym dniem coraz powszechniejsze przede wszystkim w mediach społecznościowych, gdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.